Wybuch granatnika w gabinecie komendanta głównego policji Szymczyka. Pierwsze ustalenia kontroli

Policyjne Biuro Spraw Wewnętrznych, jak i ministerialne Biuro Nadzoru Wewnętrznego nie badały sprawy wybuchu granatnika w gabinecie byłego komendanta głównego policji Szymczyka - wynika z pierwszych ustalenia kontroli MSWiA. Pierwszym odkryciem w sprawie eksplozji granatnika jest brak jakichkolwiek działań organów odpowiedzialnych za sprawy wewnątrz służby.
Czas czytania: 2 min
Komendant Główny Policji gen. insp. Jarosław Szymczyk podczas centralnych obchodów Święta Policji 2018. Fot. wikipedia

Policyjne Biuro Spraw Wewnętrznych, jak i ministerialne Biuro Nadzoru Wewnętrznego nie badały sprawy wybuchu granatnika w gabinecie byłego komendanta głównego policji Szymczyka - wynika z pierwszych ustalenia kontroli MSWiA.

Jak podaje TVN24, pierwszym odkryciem w sprawie eksplozji granatnika w gabinecie komendanta głównego Jarosława Szymczyka jest brak jakichkolwiek działań organów odpowiedzialnych za sprawy wewnątrz służby.

- To szokujące - mówi tvn24.pl jeden z urzędników w resorcie spraw wewnętrznych. - Tu żadnych działań, żadnej próby wyjaśnienia sprawy. A bywa, że obydwie formacje zajmują się policjantem, gdy na strzelnicy odda strzał, który rykoszetując, zniszczy sufit czy ścianę - mówią rozmówcy, prosząc o zachowanie anonimowości.

Eksplozja granatnika

Do eksplozji w gabinecie komendanta Jarosława Szymczyka doszło 14 grudnia 2022 roku. Dzień wcześniej komendant wrócił ze służbowej podróży do Ukrainy. Jako upominek od gospodarzy otrzymał granatniki które – jak zapewniali - miały być bezpieczne, bo już zużyte.

- Eksplodował jeden z prezentów, które komendant otrzymał podczas swojej roboczej wizyty w Ukrainie w dniach 11-12 grudnia, gdzie spotkał się z kierownictwami ukraińskiej policji i służby ds. sytuacji nadzwyczajnych - informowało wówczas Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.

W wyniku wybuchu Szymczyk i pracownik cywilny KGP zostali poszkodowani i trafili do szpitala.

Trzy granatniki i alkohol

Z ustaleń RMF FM wynika, że śledczy zabezpieczyli w gabinecie Szymczyka trzy granatniki (choć początkowo była mowa o dwóch) a także trzy butelki alkoholu, które znajdowały się w pobliżu granatnika. Ponadto, granatnik miał wystrzelić w sufit, a nie w podłogę, jak wcześniej zakładano.Dokonał dużych szkód w gabinecie jednego z naczelników powyżej pokoju komendanta. Zniszczył krzesło i biurko. Z niewiadomych powodów nie przebił kolejnego sufitu, wpadł do szafy i nie eksplodował.

Dariusz Frach, thefad.pl / Źródło, TVN24, RMF FM

Opracowanie: Darek Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Ks. Wojciech Lemański do Ministra Zdrowia: Człowieku nie brnij w to bagno!

  2. 2

    Krzysztof Skiba: Rosyjskie fejki

  3. 3

    Adam Mazguła do Jarosława Kaczyńskiego: Wiem że szykuje pan Stan Wyjątkowy

  4. 4

    Adam Mazguła: Panie Błaszczak – proszę zbudować sobie ławkę niepodległości, celę wolności, pałkę dialogu, proszę kupić karabin pokoju ale za swoje

  5. 5

    Kto jest kim w rodzinie – stopnie pokrewieństwa