Rosja grozi Wielkiej Brytanii „konsekwencjami”. Londyn odpowiada

Czas czytania: 4 min
Rys. autor nieznany. Fot. Dariusz Frach / thefad.pl

Rosja zagroziła Wielkiej Brytanii „konsekwencjami” po doniesieniach, że drony wyprodukowane przez brytyjskie firmy zostały wykorzystane przez Ukrainę do ataków w głębi rosyjskiego terytorium. Londyn nie potwierdził udziału tych maszyn w konkretnych uderzeniach, ale jasno odpowiedział Moskwie: brytyjskie wsparcie dla Ukrainy będzie kontynuowane.

Napięcie rośnie w chwili, gdy Ukraina nasila uderzenia dalekiego zasięgu na rosyjskie cele wojskowe, przemysłowe i logistyczne. W ostatnich dniach przeprowadziła jedne z największych ataków dronowych od początku pełnoskalowej wojny, kierując setki bezzałogowców między innymi w stronę Moskwy i jej okolic.

Moskwa ostrzega Londyn. Nie mówi jednak, co zrobi

Bezpośrednim powodem rosyjskiej reakcji była publikacja „The Times”, według której brytyjskie drony miały po raz pierwszy zostać wykorzystane przez Ukrainę do uderzeń dalekiego zasięgu na terytorium Rosji. Brytyjskie Ministerstwo Obrony nie potwierdziło tych doniesień.

Rosyjska ambasada w Londynie oskarżyła Wielką Brytanię o pogłębianie zaangażowania w wojnę i ostrzegła, że działania Londynu będą miały „konsekwencje”. Nie sprecyzowała jednak, na czym miałaby polegać rosyjska odpowiedź.

Jeszcze mocniej wypowiedział się minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow. Jak podał Reuters za agencją Interfax, stwierdził, że Moskwa ma prawo uznać bezpośredni udział Wielkiej Brytanii w atakach na rosyjskie terytorium za uczestnictwo w wojnie.

Na tym etapie pozostaje to politycznym ostrzeżeniem, a nie zapowiedzią konkretnego działania. Rosja nie poinformowała o decyzji dotyczącej odwetu ani nie wskazała, jaką formę miałaby przyjąć odpowiedź.

Wielka Brytania: wsparcie dla Ukrainy się nie zmieni

Brytyjski rząd nie zamierza ustępować pod presją Moskwy. Premier Andy Burnham oświadczył 18 sierpnia, że Wielka Brytania będzie nadal wspierała Ukrainę w walce z rosyjską inwazją i pozostanie przy niej w najtrudniejszym momencie.

Równie stanowcze stanowisko przedstawiło Ministerstwo Obrony. Resort podkreślił, że Wielka Brytania pozostaje po stronie Ukrainy i będzie dostarczać jej sprzęt potrzebny do obrony przed rosyjską agresją. Jednocześnie ministerstwo nie potwierdziło, że brytyjskie drony zostały wykorzystane w ostatnich atakach na Rosję.

Nie ma natomiast wątpliwości, że Londyn rozwija program pomocy dronowej dla Kijowa. W czerwcu brytyjski rząd zapowiedział przekazanie Ukrainie 150 tys. dronów do końca 2026 roku w ramach pakietu o wartości 752 mln funtów.

Najwięksi darczyńcy pomocy wojskowej dla Ukrainy — thefad.pl
Wojna w Ukrainie • pomoc wojskowa

Najwięksi darczyńcy pomocy wojskowej dla Ukrainy

Skumulowana wartość pomocy wojskowej przydzielonej Ukrainie do 30 czerwca 2026 r.

mld USD • najedź kursorem lub wybierz słupek, aby zobaczyć wartość

Rosja już wcześniej ostrzegała Wielką Brytanię i innych zachodnich sojuszników Ukrainy, że dostawy uzbrojenia mogą doprowadzić do działań odwetowych i zwiększyć ryzyko szerszej konfrontacji. Londyn pozostaje jednym z najważniejszych europejskich dostawców pomocy wojskowej dla Kijowa.

Ukraina uderza coraz głębiej w Rosji

Rosyjskie ostrzeżenie pojawia się na tle wyraźnego wzrostu skali ukraińskich operacji dalekiego zasięgu. Drony uderzają nie tylko w cele wojskowe, lecz także w rafinerie, zakłady przemysłowe i centra logistyczne, które według Kijowa wspierają rosyjską machinę wojenną.

W ostatnich atakach poważnie ucierpiały między innymi obiekty należące do Wildberries, jednego z największych rosyjskich sprzedawców internetowych. „Financial Times” informował o zniszczeniach w dużym centrum logistycznym firmy, a Associated Press opisywała serię uderzeń na jej obiekty.

Takie operacje zmuszają Rosję do bronienia znacznie większego obszaru niż sama linia frontu i uderzają w zaplecze wykorzystywane do prowadzenia wojny. Jednocześnie każdy przypadek użycia broni pochodzącej z państw NATO staje się dla Kremla argumentem w oskarżeniach o coraz większe zaangażowanie Zachodu w konflikt.

Spór o brytyjskie drony pokazuje więc szerszy problem: granica między dostarczaniem Ukrainie uzbrojenia a sposobem jego wykorzystania staje się kolejnym polem napięcia między Rosją a państwami NATO. Moskwa podnosi ton, Londyn deklaruje, że swojej polityki nie zmieni. Dopiero konkretne działania Rosji pokażą, czy groźba „konsekwencji” pozostanie elementem presji politycznej, czy przerodzi się w kolejny etap eskalacji.

Źródła: Reuters, Associated Press, „Financial Times”, „The Times”

Opracowanie: Darek Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Dlaczego wyginęły dinozaury i czy Ziemi grozi śmiertelna katastrofa?

  2. 2

    Sunday Roast – czyli co Anglicy jedzą w niedzielę?

  3. 3

    Sok z ogórków kiszonych: napój mistrzów czy chwilowa moda?

  4. 4

    „Trump ma demencję”? Po nagraniu ze spotkania w Gabinecie Owalnym padła mocna diagnoza

  5. 5

    Ozempic naprawdę odchudza. Co dzieje się z organizmem po jego odstawieniu?