Donald Trump, znów na celowniku Meryl Streep

Czas czytania: 2 min

Meryl Streep v Donald Trump, głoszą tytułu gazet w Stanach Zjednoczonych, po tym gdy 67 letnia aktorka, ponownie zaatakowała Prezydenta Trumpa w swoim przemówieniu.

Do zdarzenia doszło dzisiejszej nocy, podczas nowojorskiej gali i zbiórki pieniędzy dla Human Rights Campaign, czołowej  organizacji wspierającej środowiska gejowskie (LGBT) w Stanach Zjednoczonych.

W swojej mowie, aktorka powiedziała "Nie zamierzamy wracać do dawnych, złych czasów ciemnoty i ucisku i ukrywać kim jesteśmy".

I dodała "Jeśli wydaje ci się że ludzie byli wściekli, kiedy myśleli że rząd mierzy do nich z karabinów, poczekaj aż przyjdą i spróbują zabrać nasze szczęście".

Po swoim przemówieniu Meryl Streep otrzymała, trwające blisko dwie minuty owacje na stojąco.

Streep pierwszy raz ostro skrytykowała Trumpa,  podczas uroczystości wręczenia Złotych Globów, a jej przemowa była powszechnie chwalona przez wiele hollywoodzkich gwiazd w tym Roberta De Niro, który pochwalił jej elegancję i inteligencję.

 

(af) thefad.pl

Opracowanie: Anna Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Czy zostanie nakręcony 11. sezon serialu „Ranczo”? Nie wiadomo. Powstaje natomiast film fabularny

  2. 2

    Hierarchia aktów prawnych w Polsce

  3. 3

    Tadeusz Ross w liście do Rafała Trzaskowskiego: Dziś młodzi ludzie nie głosują, bo to ich nic nie obchodzi. A przecież to „nic” to jest ich Polska, właśnie

  4. 4

    Marcin Zegadło: Wszyscy teraz, że Kaczyński śpi. No i co z tego, chce mu się spać to śpi. Co innego jednak fascynuje – jego dłonie

  5. 5

    Adam Mazguła: „Polska dla Polaków”, „Niemcy mają zapłacić reparacje”, „Unia to bolszewicka okupacja”… i tylko o Rosji jakby cicho