MUNDIAL 2026 Terminarz i wyniki Godziny meczów podawane według Twojej strefy czasowej.
GRUPA J KONIEC
Argentyna 2
Austria 0
GRUPA I KONIEC
Francja 3
Irak 0
GRUPA I KONIEC
Norwegia 3
Senegal 2
GRUPA J KONIEC
Jordania 1
Algieria 2
GRUPA K KONIEC
Portugalia 5
Uzbekistan 0
GRUPA L KONIEC
Anglia 0
Ghana 0
GRUPA L KONIEC
Panama 0
Chorwacja 1
GRUPA K
Kolumbia
DR Konga
GRUPA B
Szwajcaria
Kanada
GRUPA B
Bośnia i Hercegowina
Katar
GRUPA C
Maroko
Haiti
GRUPA C
Szkocja
Brazylia
GRUPA A
Czechy
Meksyk
GRUPA A
RPA
Korea Płd.
GRUPA E
Ekwador
Niemcy
GRUPA E
Curaçao
Wybrzeże Kości Słoniowej
GRUPA F
Tunezja
Holandia
GRUPA F
Japonia
Szwecja
GRUPA D
Turcja
USA
GRUPA D
Paragwaj
Australia
GRUPA I
Norwegia
Francja
GRUPA I
Senegal
Irak
GRUPA H
Urugwaj
Hiszpania
GRUPA H
Republika Zielonego Przylądka
Arabia Saudyjska
GRUPA G
Nowa Zelandia
Belgia
GRUPA G
Egipt
Iran
GRUPA L
Panama
Anglia
GRUPA L
Chorwacja
Ghana
GRUPA K
Kolumbia
Portugalia
GRUPA K
DR Konga
Uzbekistan
GRUPA J
Jordania
Argentyna
GRUPA J
Algieria
Austria
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału

Krzysztof Skiba: Rządzi nami banda idiotów, omotana przez mściwego psychola z Żoliborza

Rządzi nami banda idiotów i durni przekonanych, że są geniuszami. Omotana przez mściwego psychola z Żoliborza, armię Osrajtków i Szumowin, psychopatę Zerro, czarodzieja z TVP, cwaniaka z Torunia i bankstera Pinokia.
Czas czytania: 6 min
Fot. Zrzut ekranu z YouTube.com / TVP Info
Krzysztof Skiba

Krzysztof Skiba

Rządzi nami banda idiotów i durni przekonanych, że są geniuszami. Omotana przez mściwego psychola z Żoliborza, armię Osrajtków i Szumowin, psychopatę Zerro, czarodzieja z TVP, cwaniaka z Torunia i bankstera Pinokia. Na Pomorzu władza zamyka galerie handlowe i placówki kulturalne. Sklepy meblowe typu Agata Meble czy Ikea, w których oprócz mebli można kupić garnki i miski, będą otwarte, ale sklep z garnkami i miskami w centrum handlowym będzie zamknięty. Wirus nie rozróżnia piekarni od sklepu z ręcznikami

Rządzą nami ludzie, którzy są przekonani, że wirus rozróżnia spodnie od sera, garnek od maści na pięty, czy laptopy od dresów. Co więcej, oni wierzą w to, że wirus nie myli Hamleta ze szparagami.

Od dziś na Pomorzu władza zamyka galerie handlowe i placówki kulturalne. Powodem jest oczywiście walka z wirusem i wzrost zachorowań w naszym regionie. Sklepy meblowe typu Agata Meble czy Ikea, w których oprócz mebli można kupić garnki i miski, będą otwarte, ale sklep z garnkami i miskami w centrum handlowym będzie zamknięty.

Absurdów jest więcej.

Otwarte będą oczywiście apteki, sklepy spożywcze i sklepy elektroniczne np. Media Markt. Ale zamknięte mają być sklepy odzieżowe, w których sprzedaje się gacie i marynarki.

Już widzę jak wirus, który nie może zarażać w sklepie ze skarpetkami ustępuje i wynosi się z Pomorza. A być może i z Polski! Na wieść o tym, że garnek i patelnie można kupić tylko w Ikei, a w galerii handlowej już nie, mutacje wirusów łkają w mankiety i zmywają się jak niepyszne.

Czas pokazał, że większość tych zakazów, to czysty idiotyzm. Wirus nie rozróżnia piekarni od sklepu z ręcznikami. Nie rozróżnia sztuki Wyspiańskiego od tramwaju. Wirus przenoszony jest przez ludzi, tak samo w autobusie, jak w restauracji. Tak samo w sklepie z meblami, jak w klubie fitness. Jedynym sposobem na walkę z wirusem jest trzymanie dystansu we wszystkich miejscach i nakazowe ograniczanie ilości klientów np. do kilku osób w sklepie w zależności od powierzchni czy do 50 proc widowni w teatrach i domach kultury.

Jedyny zakaz, jaki powinien nadal obowiązywać, to zakaz imprez masowych. I tu mówię niestety o mojej branży, czyli branży koncertowej, bo trudno na koncercie zachować dystans.

Zamykanie wszystkich galerii handlowych, restauracji i punktów gastronomicznych, a tym samym wykańczanie handlu i gastronomii, było wielkim błędem. O ile rozumiem, że takie błędy można było popełnić na początku pandemii (przypomnę, że zamykano lasy i parki przy 50 osobach zarażonych dziennie, a otwierano przy 2 tysiącach zarażonych na dobę), to dalsze brnięcie w te idiotyzmy, uważam już nawet nie za głupotę, ale za katastrofę narodową.

Nie to, jaki sklep zamkniemy jest ważne, ale trzymanie dystansu jest podstawą ochrony zdrowia, plus środki zabezpieczające, czyli gumowe rękawiczki i maski. Od tego, że zamkniemy sklep z krawatami w galerii handlowej wirus nie zniknie. Liczba zarażonych się nie zmniejszy, bo sklep z garnkami będzie zamknięty. Unikanie tłumów i ścisku jest ważne. Zarazić można się przecież, także w kolejce po bułki czy w aptece, gdy mocno nerwowy klient napiera ci na plecy.

Pamiętam jak latem rządowa TVP i Jacek Kurski urządzali koncerty disco polo. Innych obowiązywały zakazy. Władzy nie, bo kto władzy zabroni. Żartowaliśmy wówczas, że wirus nie pojawia się na imprezach TVP, bo boi się zatrucia.

Politycy wykorzystywali pandemię do swoich celów i rozgrywek. Manipulowali danymi i gdy Duda kandydował na prezydenta wirus był w odwrocie, a gdy protesty Strajku Kobiet wylały się na ulice, to wirus nagle zaczął atakować.

Oprócz manipulacji warto przypomnieć też brak konsekwencji. Mandarynów władzy i kościelnych elit przepisy nie dotyczyły. Gastronomię i sklepy zamknięto, ale na imprezach u Rydzyka politycy bywali tłumnie. Wstęp na cmentarze w Święto Zmarłych był zabroniony, ale pana Prezesa to nie dotyczyło. Wszyscy mieli nakaz chodzenia w maskach, ale Jarosław i jego świta pod schodkami smoleńskimi paradowali bez nich.

Przy takim pijanym zarządzaniu padnie gospodarka, a z pandemii wyjdziemy może za dziesięć lat. Od początku pandemii powinny być otwarte wszystkie sklepy, restauracje i placówki kultury oprócz dyskotek i sal koncertowych.

Większa dyscyplina powinna być utrzymana w trzymaniu dystansu. Tak samo zarazić można się w restauracji, jak i w autobusie. Przydałoby się też mniej manipulacji i kłamstw w mediach rządowych, ale rozumiem, że to wrodzony nawyk i bez tego PiS nie utrzymałby władzy przez tydzień.

To ogłaszanie zakazów z dnia na dzień. Nie liczenie się z konsekwencjami własnych decyzji (wstrzymanie operacji planowych w szpitalach). Idiotyczne eksperymenty na żywym organizmie społecznym (zamykanie lasów) plus robienie lewych interesów, takich jak afery z respiratorami, handel maseczkami bez atestu, trzykrotne przepłacanie za testy na wirusa (bo handluje nimi spółka waszych ludzi), te wszystkie posunięcia, kłamstwa i krętactwa baronów i książątek z PiS, doprowadziły do dramatycznej i beznadziejnej sytuacji, w jakiej jest Polska.

Zamiast zamykać sklepy z garnkami w galeriach handlowych i takimi decyzjami walczyć z wirusem, powinniście wsadzić sobie GARNEK NA ŁEB. Byłoby to bardziej racjonalne.

Wniosek:

rządzi nami banda idiotów i durni przekonanych, że są geniuszami. Omotana przez mściwego psychola z Żoliborza, armię Osrajtków i Szumowin, psychopatę Zerro, czarodzieja z TVP, cwaniaka z Torunia i bankstera Pinokia.

W podręcznikach historii będą o was pisać jak o kabarecie dziadersów, który dzięki kłamstwu smoleńskiemu i rosyjskim podsłuchom u Sowy, dorwał się do korytka i zainfekował trucizną nienawiści ten piękny, słowiański lud, co to, "skórkę chleba podnosi z ziemi przez uszanowanie".

PS.

Nie jestem właścicielem żadnej knajpy czy sklepu w galerii handlowej.

Krzysztof Skiba

Opracowanie: Darek Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Stała baza USA w Polsce. Co wiadomo o planach rządu

  2. 2

    Mundial 2026 – terminarz, wyniki, grupy i tabele

  3. 3

    Start kariery w czasach AI. Ukończone studia i mocne CV już nie wystarczą

  4. 4

    Prof. Dudek o zwrocie orderu przez Zełenskiego. „Historia im tego nie wybaczy”

  5. 5

    Trump: „Błagała mnie o zdjęcie”. Meloni odpowiada: „Ani ja, ani Włochy nigdy nie błagamy”