Bolesna prawda o Polakach. Aż 90% z nas wierzy w fake newsy!
Dziewięciu na dziesięciu Polaków uznało za prawdziwą co najmniej jedną z 30 fałszywych informacji przedstawionych w badaniu Fundacji Digital Poland. Średnio z każdym z analizowanych twierdzeń zgadzało się 34 proc. uczestników.
Badanie przeprowadzono od 15 do 25 maja 2026 roku metodą ankiety internetowej na próbie 1000 osób w wieku od 18 do 75 lat. Uwzględniono strukturę społeczeństwa pod względem płci, wieku, wykształcenia i miejsca zamieszkania.
Co piąty uczestnik uwierzył w co najmniej połowę przedstawionych fake newsów. Co dziesiąty za prawdziwe uznał niemal wszystkie.
Najbardziej rozpowszechnione fałszywe przekazy
Największą popularność miały nieprawdziwe informacje dotyczące energetyki. Z przynajmniej jednym takim twierdzeniem zgodziło się 78 proc. ankietowanych, a średni wynik dla całej kategorii wyniósł 39 proc.
Ponad połowa badanych, 54 proc., uznała, że samochody elektryczne zapalają się częściej niż auta spalinowe. Niewiele mniej, 52 proc., zgodziło się z fałszywym twierdzeniem, że żywność modyfikowana genetycznie może trwale uszkadzać ludzkie DNA.
Przekonanie, że zastępowanie gotówki płatnościami kartą służy pełnej inwigilacji obywateli, podzielało 48 proc. uczestników. Według 41 proc. elektrownia jądrowa zawsze stanowi śmiertelne zagrożenie dla okolicznych mieszkańców. Blisko 40 proc. przyjęło też za prawdziwe stwierdzenie, że samochody elektryczne w całym cyklu życia szkodzą środowisku znacznie bardziej niż pojazdy spalinowe.
Po energetyce najwięcej błędnych przekonań dotyczyło zdrowia. Kolejne miejsca zajęły polityka, klimat i nowe technologie.
Dezinformacja najczęściej dociera przez media społecznościowe
Kontakt z dezinformacją zadeklarowało 77 proc. Polaków. Zdaniem 79 proc. jej skala w internecie zwiększyła się w ciągu ostatnich pięciu lat, a trzy czwarte uznaje fake newsy za poważny problem społeczny.
Wśród osób, które zetknęły się z fałszywymi treściami, 66 proc. wskazało media społecznościowe. Dwa lata wcześniej odsetek ten wynosił 55 proc. W tym samym okresie udział telewizji spadł z 53 do 37 proc.
Ponad połowa respondentów ma wrażenie, że platformy społecznościowe częściej pokazują im materiały wywołujące silne emocje. Dla więcej niż jednej trzeciej krzykliwy lub emocjonalny nagłówek wpływa na ocenę wiarygodności informacji. Co piątej osobie zdarza się polubić, skomentować albo udostępnić treść przed sprawdzeniem jej prawdziwości.
Fałszywe treści tworzone przy użyciu AI
Co piąty uczestnik zetknął się z nieprawdziwymi informacjami podczas korzystania z narzędzi opartych na sztucznej inteligencji. Około 80 proc. uważa, że w ostatnich pięciu latach zwiększyła się skala dezinformacji rozpowszechnianej przy użyciu AI.
Kontakt z deepfake’ami zadeklarowało 45 proc. ankietowanych. Kolejne 34 proc. nie potrafiło ocenić, czy widziało tego rodzaju materiał. Za wyraźnym oznaczaniem treści wygenerowanych przez sztuczną inteligencję opowiedziało się 85 proc.
Politycy i boty wskazywani jako źródła dezinformacji
Krajowych polityków i partie polityczne jako źródła dezinformacji wymieniło 45 proc. uczestników. Niewiele mniej, 43 proc., wskazało zautomatyzowane boty i trolle wykorzystujące sztuczną inteligencję.
W dalszej kolejności pojawiali się twórcy internetowi, influencerzy, zwykli użytkownicy sieci oraz osoby przedstawiające się jako eksperci, które promują pseudonaukę lub medycynę alternatywną.
Za główny cel dezinformacji najczęściej uznawano skłócanie społeczeństwa. Ankietowani wskazywali także wpływanie na politykę i wybory, osiąganie korzyści finansowych, osłabianie bezpieczeństwa państwa oraz podważanie zaufania do instytucji.
Co piąta osoba przyznała, że fałszywe treści internetowe doprowadziły do kłótni lub pogorszenia relacji z kimś bliskim. Ponad 70 proc. uważa, że fake newsy zwiększają napięcia między ludźmi o różnych poglądach.
Serwisy fact-checkingowe nadal mało popularne
Z serwisów zajmujących się sprawdzaniem informacji korzysta 13 proc. Polaków. O istnieniu takich organizacji słyszało 24 proc. uczestników badania.
Jednocześnie ponad połowa uważa, że fact-checkerzy powinni aktywnie uczestniczyć w przeciwdziałaniu dezinformacji.
Źródła: Fundacja Digital Poland, Stowarzyszenie Demagog, PAP
Opracowanie: Darek Frach
Najczęściej czytane
-
1
Rewolucja w najmie krótkoterminowym. Rząd drastycznie zmienia zasady najmu na doby
-
2
Kaczyński odcina się od Czarnka! W PiS wrze po głośnych słowach o Ukrainie
-
3
Rano czy wieczorem? Najlepsza pora na aktywność fizyczną nie dla każdego jest taka sama
-
4
Kawa z cytryną odchudza? Obalamy viralowy mit
-
5
„Mąż Kaczyńskiego” – Oficer WSI w liście do Zbigniewa Stonogi