Szukaj w serwisie

×
11 stycznia 2020

Adam Mazguła: Upadek PiS-u jest pewny

Adam Mazguła

Adam Mazguła

Na szacunek zasługują ci, którzy nie czekają na upadek państwa i całego społeczeństwa, ale starają się przerwać tę drogę w przepaść i uratować co się jeszcze da. Do zobaczenia na protestach i w każdej formie walki z tą dyktaturą ciemniaków.

 

W Polsce kończy się dobry okres dla firm. Nie ma kontraktów i dostępu do inwestycji państwowych. Wszechobecna drożyzna, korupcja, niejasność konkurencji gospodarczej i niepewność decydentów powoduje, że nie ma już warunków do rozwoju gospodarczego, a pazerność fiskusa i opresyjność urzędnicza przybiera formę represji.

Wiadomo, że nie upadnie żadna prosperująca firma, jeśli PiS zmieni jej prezesa, a jest on tylko figurantem i nie wtrąca się do zarządzania firmą. Znacznie trudniej o sukcesy, jeśli zmienia również zastępców i personel kierowniczy na członków partii i swoich rodzin, którzy na dodatek nie znają się na produkowanych elementach, ani nie uczestniczą w procesie produkcji, a przecież muszą bardzo dużo zarabiać.

Całkowity upadek wróżę każdej firmie, spółce, samorządowi, czy ministerstwu, jeśli i ci zatrudnią swoich znajomych na następnym poziomie, a z centrali będą płynąć żądania przekazywania części zysku na swoje partyjne cele.

Brak kompetencji, pazerność roszczeniowa i uległość partyjna zniszczą wszystko, jeśli nie ma umiaru w partyjnym drenażu finansowym i politycznym firm. Takie działanie powoduje również zniechęcenie załogi do efektywnej pracy i nieuchronny upadek firmy.

Oczywiście, oficjalnie partia nie jest temu upadkowi winna i szuka wrogów, bumelantów, tych co zrywają produkcję, dywersantów i zawsze są to, niczemu nie winni i nieświadomi przypadkowi uczestnicy szwankującej produkcji, których partia dla przykładu ukarze.

W ten sposób zastraszeni robotnicy boją się przychodzić do pracy albo stają się automatami pracy niewolniczej.

Nie muszę chyba dodawać, że najpierw spadającej efektywności będą winni opozycyjni działacze i ci, którzy ich popierają.

Tak funkcjonuje reżim, który w powiązaniu z sytuacją braku akceptacji międzynarodowej, w końcu musi upaść, to tylko kwestia czasu.

Problem w tym, że my to wszystko już znamy i nie stać nas na powtórkę z historii. Nie mamy na to czasu ani ochoty.

Jednak znaczna część ogłupionego narodu propagandą i morzem kłamstw, zaślepionego wiarą oraz odwracaniem znaczenia słów ufa oszustom i głosuje na to partyjne państwo ciemnoty.

W dobie zamachu PiS-u na wszystkie instytucje państwowe, sądy, prokuraturę, policję, ABW, CBA, wojsko... w sytuacji upadku wartości i jakości ich pracy prędzej czy później będziemy ofiarami reżimu, który czerpie swoje kadry z partyjno-przestępczej działalności Banasiów, Macierewiczów i Ziobrów. Nie ma tu znaczenia postawa cierpliwej wdowy czy rozgrzanego kawalera. Wszyscy poniesiemy koszty tej grabieży naszych wzajemnych relacji, kieszeni i umysłów.

Dlatego dzisiaj na szacunek zasługują tylko ci, którzy nie czekają na upadek państwa i całego społeczeństwa, ale starają się przerwać tę drogę w przepaść i uratować co się jeszcze da.

Do zobaczenia na protestach i w każdej formie walki z tą dyktaturą ciemniaków.

Adam Mazguła

 

 

 

Książka "Adam Mazguła - Żołnierz gorszego sortu" dostępna w księgarniach na terenie całej Polski i w systemie sprzedaży internetowej.

Dystrybutorem książki jest Ateneum.

 

Książkę można kupić po złożeniu zamówienia TUTAJ >>>

 

 



Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze


Czytaj więcej o:




Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji jest dostępnych na stronie Wszystko o ciasteczkach.

Akceptuję