„Sposobem George’a na życie było umrzeć młodo… najpóźniej jak się da”

Czas czytania: 2 min
Bartek Węglarczyk

Bartek Węglarczyk

Sposobem George'a na życie było umrzeć młodo...najpóźniej jak się da. - Podpisuję się pod tym zdaniem każdą cząstką mojej duszy.

Słuchałem dziś (05 grudnia) pięknych przemówień na pogrzebie prezydenta George'a H.W. Busha w Waszyngtonie. Przemówień poruszających, wzniosłych, ale i śmiesznych, zabawnych, takich, które co chwila powodowały płacz setek gości w waszyngtońskiej katedrze - płacz ze wzruszenia lub ze śmiechu.

To było pełne pożegnanie pełnego życia. Tak powinniśmy żegnać tych bliskich nam - pamiętając o tym, co zrobili pięknego, dziękując im za to, że mogliśmy być blisko ich, pamiętając o tym, że kochamy ludzi za to, jakimi są, z ich zaletami, ale i z ich wadami.

Dwa piękne zdania z dwóch przemówień, które zapamiętam na długo:

  • "Nienawiść zawsze powoduje korozję pojemnika, w którym się znajduje". - Tak, nienawiść zawsze nas niszczy, nigdy w nas niczego nie buduje. Warto to zdanie wbić sobie do głowy i regularnie przypominać.
  • "Sposobem George'a na życie było umrzeć młodo...najpóźniej jak się da". - Podpisuję się pod tym zdaniem każdą cząstką mojej duszy.

Nigdy nie lubiłem czarno-białych zdjęć ludzi, którzy umarli. Nie rozumiem tego zwyczaju. Żadne życie nie jest czarno-białe. Życie jest zawsze kolorowe, a życie ludzi nam bliskich jest kolorowe tak bardzo, że na nas te kolory spływają. Pięknych ludzi chcę pamiętać właśnie tak, w pięknych kolorach.

Bartek Węglarczyk

Opracowanie: Darek Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Krzysztof Skiba: Zbieg Zero

  2. 2

    English in a Minute: To a T

  3. 3

    Tajemnicza aktywność mózgu po śmierci: Czy odkryto dowód na istnienie duszy?

  4. 4

    Tam lepiej nie lądować, czyli najniebezpieczniejsze lotniska na świecie

  5. 5

    Nowe taśmy Romanowskiego. Gmail, Signal i „Powrót Jedi”