MUNDIAL 2026 Terminarz i wyniki Godziny meczów podawane według Twojej strefy czasowej.
GRUPA E KONIEC
Ekwador 2
Niemcy 1
GRUPA E KONIEC
Curaçao 0
Wybrzeże Kości Słoniowej 2
GRUPA F KONIEC
Tunezja 1
Holandia 3
GRUPA F KONIEC
Japonia 1
Szwecja 1
GRUPA D KONIEC
Turcja 3
USA 2
GRUPA D KONIEC
Paragwaj 0
Australia 0
GRUPA I KONIEC
Norwegia 1
Francja 4
GRUPA I KONIEC
Senegal 5
Irak 0
GRUPA H KONIEC
Urugwaj 0
Hiszpania 1
GRUPA H KONIEC
Republika Zielonego Przylądka 0
Arabia Saudyjska 0
GRUPA G KONIEC
Nowa Zelandia 1
Belgia 5
GRUPA G KONIEC
Egipt 1
Iran 1
GRUPA L
Panama
Anglia
GRUPA L
Chorwacja
Ghana
GRUPA K
Kolumbia
Portugalia
GRUPA K
DR Konga
Uzbekistan
GRUPA J
Jordania
Argentyna
GRUPA J
Algieria
Austria
1/16 finału
RPA
Kanada
1/16 finału
Brazylia
Japonia
1/16 finału
Niemcy
1/16 finału
Holandia
Maroko
1/16 finału
Wybrzeże Kości Słoniowej
1/16 finału
1/16 finału
Meksyk
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
USA
Bośnia i Hercegowina
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
Szwajcaria
1/16 finału
Australia
1/16 finału
Argentyna
1/16 finału
1/8 finału
1/8 finału
1/8 finału
1/8 finału
1/8 finału
1/8 finału
1/8 finału
1/8 finału
Ćwierćfinał
Ćwierćfinał
Ćwierćfinał
Ćwierćfinał
Półfinał
Półfinał

Manuela Gretkowska o Kaczyńskim: Nie mogę już patrzeć na jego trumienne wyścigi w narodowej traumie

Czas czytania: 4 min
Fot. Twitter

Manuela Gretkowska

Manuela Gretkowska

Kaczor zdobył władzę idąc po trupach, trumnach smoleńskich. Wyklepał sobie z nich ferrari i nie mając prawa jazdy zapieprza po torze wyścigowym Formuły 1 sali sejmowej. Po każdym okrążeniu opozycji polewa się szampanem zwycięzcy. Spełniając swoje zdziecinniałe marzenia wyjeżdża na ulice czołgiem trumiennym, z kotem zamiast Szarika, kierując lufę w stronę Trybunału, sądów, demokracji.

 

Moja doktor Nieśmiertelność, czyli dr. House pierwszego kontaktu, lekarka o bezbłędnej intuicji diagnostycznej, od samego początku zarazy mówiła, że nie ma żadnej epidemii. W Gazecie Krakowskiej ordynator oddziału zakaźnego z Dąbrowy Tarnowskiej, dr Zbigniew Martyka stwierdza - nikt u nas nie umarł na koronawirusa, a we Włoszech 3 osoby. Żeby mówić o pandemii, powinno być 12% zgonów spowodowanych Covidem-19. Kwarantanna , maseczki są wątpliwej użyteczności w porównaniu z dbaniem o odporność.

Czy to znaczy, że Covid jest katalizatorem śmierci, nie jej przyczyną, wirusem współistniejącym z życiem? Komu wierzyć? W co się ubrać, co robić, jak żyć i jak umierać moja pani doktor Nieśmiertelność, w którą dotychczas wierzyłam?

Zaimponowali mi Południowi Koreańczycy, życiem i śmiercią. Ich dwa sukcesy o światowej sławie - stłumienie zarazy i tegoroczne Oscary, mają wbrew pozorom wiele wspólnego. „Parasite” jest historią piwnicy z podwójnym dnem, właściwie grobowcem gdzie ukrywają się żywi. Być może inspiracją tego brawurowego scenariusza była narodowa moda. Od 2012 roku 25 tysięcy Koreańczyków wzięło udział we własnym pogrzebie organizowanym przez firmę eventową. Na zbiorowej imprezie piszą testament, robią sobie pamiątkowe zdjęcie nagrobne i ubrani pogrzebowo, dają się zamknąć w trumnie. Leżą w niej krótko, słysząc symboliczne przybijanie wieka gwoździami, ale wystarczająco długo by doznać przemiany. Wychodzą zapłakani, kochający życie, rodzinę i wrogów. Nie ma to nic wspólnego z obrzędami masonerii, ani religią. Podobną przemianę przechodzą covidowi ozdrowieńcy, po dniach, tygodniach comy. Mogą samodzielnie oddychać, chodzić, żyć. Koreańczycy masowo to przećwiczyli, jak sfingowany wybuch bomby atomowej. Może stąd natchnienie reżysera „Parasite”, prorocze. Miliard ludzi zapadło się w swoje izolatki domowe, piwnice psychiczne drugiego dna, poukrywało przed bliźnimi z troski o siebie i innych. Ale może z mody trumiennej, a nie tylko narodowej dyscypliny Koreańczyków wzięła się ich wygrana z wirusem. Ktoś kto świadomie przeżył własną śmierć nie będzie ryzykował.

U nas Kaczor zdobył władzę idąc po trupach, trumnach smoleńskich. Wyklepał sobie z nich ferrari i nie mając prawa jazdy zapieprza po torze wyścigowym Formuły 1 sali sejmowej. Po każdym okrążeniu opozycji polewa się szampanem zwycięzcy. Spełniając swoje zdziecinniałe marzenia wyjeżdża na ulice czołgiem trumiennym, z kotem zamiast Szarika, kierując lufę w stronę Trybunału, sądów, demokracji. Teraz zamierza przejechać się po ludziach swoją trumną wyborczą. Znakomicie o rozjechanej psyche Kaczyńskiego pisze Marcin Zegadło.

Nie mogę już na to patrzeć, na jego trumienne wyścigi w narodowej traumie. Przełączam się na zagraniczne wiadomości. A tam ciągle wyskakuje amerykańska reklama z facetem ssącym niebieski knebel. Za którymś razem zrozumiałam, że to połączenie aparatu ortodontycznego ze smoczkiem jest doustnymi hantlami. Powinno to się nazywać szczena Schwarzeneggera, bo taki fizjonomicznie ideał - mięśnie żuchwy, biceps podbródka jest do osiągnięcia po ssaniu i gryzieniu tego kawałka plastikowej maty. Tak się kończy zamknięcie siłowni. Prawdopodobnie za jakiś czas ćwiczenia obejmą mózg - przeżuwanie jednej książki tygodniowo, na papkę intelektualną. U nas to będzie,książka bez okładek, z jedną kartką - wyborczą. Być może do trawiona 2 lata.

Manuela Gretkowska

Opracowanie: Anna Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Ks. Stanisław Walczak do Kaczyńskiego: No cóż, już tatuś nas ostrzegał… A za mało lał cię po gołym tyłku!

  2. 2

    Prof. Dudek o zwrocie orderu przez Zełenskiego. „Historia im tego nie wybaczy”

  3. 3

    Krzysztof Skiba o ataku na Magdalenę Ogórek – „Ponury teatrzyk TVP”

  4. 4

    Kto jest kim w rodzinie – stopnie pokrewieństwa

  5. 5

    Roman Giertych: List do premiera Morawieckiego z rezygnacją – „Drogi Panie Mateuszu”