Sprzeczka w TVP Info. Politycy opozycji wyszli ze studia

Czas czytania: 3 min
Fot. Twitter / screen shot

Trzej politycy opozycji Andrzej Halicki z PO, Piotr Misiło z Nowoczesnej i Adam Struzik z PSL opuścili studio w trakcie programu "Woronicza 17" w TVP Info w proteście przeciwko poświęceniu znacznej części programu doniesieniom Radia Szczecin ws. rzekomo wynajmowanego przez posła PO Stanisława Gawłowskiego mieszkania agencji towarzyskiej.

"Prostytutki świadczą usługi w szczecińskim apartamencie posła Platformy Obywatelskiej Stanisława Gawłowskiego. Radiu Szczecin udało się ustalić nieoficjalnie z trzech niezależnych źródeł, kto jest właścicielem nieruchomości." - donosi na swojej internetowej Polskie Radio Szczecin w artykule "Kolejne kłopoty posła. W jego mieszkaniu można kupić seks"

W TVP Info w programie "Woronicza 17" prowadzący Michał Rachoń próbował poświęcić znaczną część czasu antenowego, dopytując swoich gości o informacje podane przez Radio Szczecin. Posłowie opozycji wyrazili oburzenie, na to, że Rachoń tyle czasu poświęca tabloidowemu - jak określił Piotr Misiło - tematowi, zamiast rozmawiać o zorganizowanym w Warszawie w sobotę Marszu Wolności.

- Nie bawię się w takie ubeckie metody - powiedział Andrzej Halicki, co oburzyło Rachonia. - Gawłowski nie ma jak się bronić, zacznijcie używać nowych pomysłów. Tak samo było w sprawie posła Kropiwnickiego, któremu takie same zarzuty stawiał wiceminister Jaki. Sprawa trafiła do sądu, ale Jaki zasłania się immunitetem. Nie wiem, jak jest, nie może się bronić - dodał.

- Czy pan nie czuje, że odgrywa pan rolę funkcjonariusza politycznego w tej chwili? Pan był i pozostał pan rzecznikiem PiS-u - mówił Adam Struzik z PSL - Czy nie czuje pan, że ten program zaczyna się zbliżać do dna, a pan odgrywa rolę funkcjonariusza politycznego? - pytał Rachonia.

Żona posła Gawłowskiego: To mieszkanie nie należy do nas

Żona Gawłowskiego zdementowała doniesienia Radia Szczecin o rzekomym wynajmowaniu mieszkania agencji towarzyskiej ze Szczecina. Jak powiedziała w rozmowie dla Radia Zet, swoje mieszkanie od ponad dwóch lat wynajmują 50-letniej kobiecie. Zapowiedziała też, wyciągniecie konsekwencji prawnych wobec autora publikacji szkalującego jej dobre imię.

- Dla mnie to jest jakaś totalna bzdura - mówi w rozmowie z reporterem Onetu. Jak przekonuje mieszkanie jest wynajmowane od kilku lat przez panią, która mieszka tam z córką i bratanicą. - Ta pani prowadzi działalność gastronomiczną. Sprawdzaliśmy to, zanim wynajęliśmy jej lokal, bo nie chcieliśmy podpisywać umowy z przypadkową osobą - podkreśla

 

 

(df) thefad.pl

 

 

Opracowanie: Darek Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Hybryda plug-in czy elektryk? Najpierw sprawdź, gdzie będziesz ładować

  2. 2

    Roman Giertych: Ośmieszeni. Upokorzeni. Okradzeni

  3. 3

    Przepis na pyszny barszcz wigilijny

  4. 4

    Anglicy kupują gotowce, a rodzinę okłamują że gotują sami

  5. 5

    Kto jest kim w rodzinie – stopnie pokrewieństwa