Polacy pracują długo, ale ich życie zawodowe jest krótsze niż średnia UE
Polacy należą do narodów, które spędzają w pracy wiele godzin. Mimo to pozostają aktywni zawodowo krócej niż przeciętni mieszkańcy Unii Europejskiej. Według Eurostatu osoba, która ma dziś 15 lat i mieszka w Polsce, może oczekiwać około 36 lat aktywności na rynku pracy. Średnia unijna wynosi 37,5 roku.
Od 2015 roku wynik Polski wzrósł o 3,3 roku. To szybka poprawa, ale nadal dzieli nas półtora roku od średniej UE i ponad osiem lat od Holandii, która zajmuje pierwsze miejsce w zestawieniu.
Co oznacza „długość życia zawodowego”
Nazwa wskaźnika może być myląca. Nie pokazuje on, ile lat faktycznie przepracuje konkretna osoba ani jaki staż zgromadzi na koncie w ZUS.
Eurostat szacuje, przez ile lat osoba w wieku 15 lat będzie należała do grupy aktywnych zawodowo, jeśli utrzymają się obecne warunki demograficzne i obecny poziom uczestnictwa w rynku pracy. Do tej grupy zalicza się zarówno osoby pracujące, jak i bezrobotne, które szukają zatrudnienia i są gotowe je podjąć.
Wskaźnik nie mówi więc nic o liczbie przepracowanych godzin, wysokości wynagrodzenia, składkach emerytalnych ani wieku przejścia na emeryturę. Nie jest też zaleceniem dotyczącym tego, jak długo ludzie powinni pracować. Pokazuje jedynie, jak długo przeciętnie pozostają związani z rynkiem pracy.
Polska poniżej średniej mimo szybkiej poprawy
W 2025 roku oczekiwana długość życia zawodowego w Unii Europejskiej wyniosła 37,5 roku. Najwyższe wyniki odnotowano w Holandii: 44 lata, w Szwecji: 43,4 roku, a w Danii: 42,6 roku. Co najmniej 40 lat aktywności zawodowej odnotowano także w Estonii, Irlandii, Niemczech i Finlandii.
W Polsce wskaźnik wyniósł 35,9 roku, czyli po zaokrągleniu 36 lat. Nadal pozostajemy poniżej średniej UE, choć w ciągu dekady wyraźnie zmniejszyliśmy dystans.
Różnica między Polską a liderami nie wynika wyłącznie z wieku emerytalnego. Znaczenie mają również aktywność zawodowa kobiet, zatrudnienie osób po 55. roku życia, stan zdrowia pracowników oraz dostęp do elastycznych form pracy.
Długi tydzień pracy nie oznacza długiej aktywności zawodowej
Według Eurostatu w 2025 roku przeciętny tydzień pracy w Polsce trwał 38,7 godziny. Był to jeden z najwyższych wyników w Unii Europejskiej. Tyle samo pracowano w Bułgarii, a dłużej jedynie w Grecji.
Holandia, która ma najdłuższe życie zawodowe w UE, należy jednocześnie do krajów z najkrótszym tygodniem pracy. Przeciętny czas pracy wynosi tam 31,9 godziny.
Różnicę tę tłumaczy przede wszystkim skala zatrudnienia w niepełnym wymiarze czasu pracy. W 2024 roku na część etatu pracowało 38,6 proc. zatrudnionych w Holandii, 30,7 proc. w Austrii i 28,9 proc. w Niemczech. Średnia unijna wynosiła 17,1 proc.
W Polsce praca w niepełnym wymiarze jest znacznie rzadsza. Wśród kobiet i mężczyzn wychowujących dzieci udział takiego zatrudnienia nie przekraczał 10 proc. Więcej osób pracuje więc na pełny etat, ale gdy nie są już w stanie utrzymać takiego wymiaru pracy, częściej całkowicie rezygnują z zatrudnienia.
Kobiety są aktywne zawodowo krócej niż mężczyźni
Oczekiwana długość życia zawodowego polskich mężczyzn wynosi 37,9 roku, a kobiet 33,9 roku. Różnica sięga czterech lat.
Jedną z przyczyn jest ustawowy wiek emerytalny. Kobiety mogą przejść na emeryturę w wieku 60 lat, a mężczyźni w wieku 65 lat. Na wynik wpływają także przerwy związane z opieką nad dziećmi i innymi członkami rodziny.
Dłuższa nieobecność na rynku pracy skraca okres aktywności zawodowej. Może też utrudnić powrót do zatrudnienia, zwłaszcza po kilkuletniej przerwie.
Znaczenie ma dostęp do żłobków, przedszkoli i opieki nad osobami zależnymi. W krajach, w których łatwiej połączyć obowiązki rodzinne z pracą, kobiety pozostają aktywne zawodowo dłużej.
Po 55. roku życia dystans rośnie
W 2024 roku wskaźnik zatrudnienia osób w wieku od 55 do 64 lat wynosił w Polsce 59 proc. Średnia unijna sięgała 65,2 proc.
Na aktywność zawodową starszych osób wpływają stan zdrowia, wykształcenie, rodzaj wykonywanej pracy oraz możliwość zmiany zakresu obowiązków. Pracownik biurowy może łatwiej pozostać w zatrudnieniu niż osoba, która przez wiele lat wykonywała ciężką pracę fizyczną albo pracowała w systemie zmianowym.
Znaczenie ma również możliwość skrócenia czasu pracy. W Unii Europejskiej wśród osób w wieku od 55 do 64 lat na część etatu pracowało 32,6 proc. kobiet i 8,5 proc. mężczyzn. Taki model pozwala części pracowników pozostać na rynku mimo pogarszającego się zdrowia lub obowiązków opiekuńczych.
W Polsce podobne rozwiązania są mniej rozpowszechnione. Gdy pracownik nie może już wykonywać obowiązków w pełnym wymiarze, częściej kończy zatrudnienie, zamiast przejść na krótszy czas pracy.
Zdrowie i rodzaj pracy mają znaczenie
Długość życia zawodowego zależy nie tylko od przepisów. Ważne jest również to, w jakim stanie zdrowia ludzie wchodzą w ostatnie lata kariery.
Praca fizyczna, nocna lub zmianowa może prowadzić do wcześniejszego wycofania się z rynku pracy. W przypadku chorób przewlekłych znaczenie mają możliwość zmiany stanowiska, zmniejszenie wymiaru czasu pracy oraz elastyczna organizacja obowiązków.
Osobom starszym trudniej znaleźć nowe zatrudnienie po utracie pracy. Jeśli przestają jej aktywnie szukać, nie są już zaliczane do bezrobotnych, lecz do biernych zawodowo. To również obniża wskaźnik długości życia zawodowego.
Czy wskaźnik wpływa na emeryturę
Publikowana przez Eurostat długość życia zawodowego nie wpływa na wysokość indywidualnej emerytury. Świadczenie z ZUS zależy od zgromadzonych i zwaloryzowanych składek oraz wieku, w którym zostanie złożony wniosek.
Dłuższa praca może zwiększyć emeryturę, ponieważ oznacza kolejne składki i późniejsze rozpoczęcie wypłaty świadczenia. Jest to jednak zależność dotycząca konkretnej osoby, a nie całego kraju.
W ciągu dekady Polska poprawiła swój wynik o 3,3 roku, ale nadal traci do liderów z powodu niższej aktywności zawodowej kobiet i osób starszych oraz niewielkiego udziału pracy w niepełnym wymiarze. Dane Eurostatu pokazują, że o długości życia zawodowego decyduje nie tylko moment przejścia na emeryturę. Liczy się również to, czy pracownicy mogą pozostać na rynku mimo choroby, obowiązków opiekuńczych lub ograniczonej zdolności do pracy na pełny etat.
Opracowanie: Darek Frach
Najczęściej czytane
-
1
Jak skutecznie zwalczać pluskwy
-
2
Dariusz Stokwiszewski: NIK powinien zająć się rozliczeniem kosztów miesięcznic, za które płacimy wszyscy, a które służą PiS i dzieleniu narodu!
-
3
Naukowcy oszacowali, jak długo może żyć człowiek. Wynik zaskakuje
-
4
Czarnek idzie w odstawkę? PiS reaguje na doniesienia o Boguckim
-
5
Urodziny czy imieniny – które częściej obchodzimy?