MUNDIAL 2026 Terminarz i wyniki Godziny meczów podawane według Twojej strefy czasowej.
GRUPA D KONIEC
USA 2
Australia 0
GRUPA C KONIEC
Szkocja 0
Maroko 1
GRUPA C KONIEC
Brazylia 3
Haiti 0
GRUPA D KONIEC
Turcja 0
Paragwaj 1
GRUPA F KONIEC
Holandia 5
Szwecja 1
GRUPA E KONIEC
Niemcy 2
Wybrzeże Kości Słoniowej 1
GRUPA E KONIEC
Ekwador 0
Curaçao 0
GRUPA F KONIEC
Tunezja 0
Japonia 4
GRUPA H
Hiszpania
Arabia Saudyjska
GRUPA G
Belgia
Iran
GRUPA H
Urugwaj
Republika Zielonego Przylądka
GRUPA G
Nowa Zelandia
Egipt
GRUPA J
Argentyna
Austria
GRUPA I
Francja
Irak
GRUPA I
Norwegia
Senegal
GRUPA J
Jordania
Algieria
GRUPA K
Portugalia
Uzbekistan
GRUPA L
Anglia
Ghana
GRUPA L
Panama
Chorwacja
GRUPA K
Kolumbia
DR Konga
GRUPA B
Szwajcaria
Kanada
GRUPA B
Bośnia i Hercegowina
Katar
GRUPA C
Maroko
Haiti
GRUPA C
Szkocja
Brazylia
GRUPA A
Czechy
Meksyk
GRUPA A
RPA
Korea Płd.
GRUPA E
Ekwador
Niemcy
GRUPA E
Curaçao
Wybrzeże Kości Słoniowej
GRUPA F
Tunezja
Holandia
GRUPA F
Japonia
Szwecja
GRUPA D
Turcja
USA
GRUPA D
Paragwaj
Australia
GRUPA I
Norwegia
Francja
GRUPA I
Senegal
Irak
GRUPA H
Urugwaj
Hiszpania
GRUPA H
Republika Zielonego Przylądka
Arabia Saudyjska
GRUPA G
Nowa Zelandia
Belgia
GRUPA G
Egipt
Iran
GRUPA L
Panama
Anglia
GRUPA L
Chorwacja
Ghana
GRUPA K
Kolumbia
Portugalia
GRUPA K
DR Konga
Uzbekistan
GRUPA J
Jordania
Argentyna
GRUPA J
Algieria
Austria
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału

Marcin Zegadło. Z cyklu: Dziennik pandemiczny. 11.03.2020 – środa

Czas czytania: 4 min

Marcin Zegadło - poeta, publicysta

Marcin Zegadło - poeta, publicysta

Znajomy przy powitaniu nie podaje mi ręki. Sprzątaczki w urzędzie przecierają klamki jakimś płynem, który przypomina płyn do szyb. Dzisiaj w Biedrze facet przede mną wrzucił na kasę jedenaście kilogramów cebuli. Zrozumiałbym mydło, ale że cebula? Godzinę później trafiam w sieci na informację, że WHO ogłasza stan światowej pandemii wirusa COVID-19. Facet od cebuli jest już bezpieczny.

 

Znajomy przy powitaniu nie podaje mi ręki. Sprzątaczki w urzędzie przecierają klamki jakimś płynem, który przypomina płyn do szyb. Obawiam się, że większy byłby z tego pożytek, gdyby po prostu umyły okna. Jakiś młody chłopak na korytarzu mówi do dziewczyny: "Nam to nie grozi. Nam to nie grozi. My jesteśmy młodzi". Jakby, kutas nie miał matki, ani ojca. Może nie ma. Sierota. Więc znowu ta "dyżurna pociecha", że poumierają seniorzy. Gdzie zatem przebiega granica wieku, po której przestajesz się liczyć? Być może ta gówniana sytuacja pozwoli nam zredefiniować "starość" jako taką. Co to oznacza współcześnie. I dlaczego to jest pocieszające, że nie umrzesz ty, a umrą na przykład twoi rodzice.

"Nam to nie grozi. My jesteśmy młodzi", chodzi to za mną przez cały dzień. To jego bycie nieśmiertelnym. Zabawne, bo głupie. I straszne, bo głupie. Z drugiej strony trudno zachować "normalność", kiedy zagrożeniem dla ciebie są twoje własne dłonie.

Dzisiejsze nagłówki z sieciowej prasy:

"Już 22 przypadki w Polsce"

"W części polskich szpitali brakuje sprzętu. Odwołano zabiegi. To jest katastrofa."

Tymczasem abp. Gądecki apeluje o zwiększenie liczby mszy. To interesujące, w jaki sposób poradzi sobie z tym zagadnieniem współczesna Polska, która żre i bierze ile się da, która wrzuca selfiaki na Insta i lata do Hurgady, która nawet nie dysponuje aparatem pojęciowym, który pozwalałby mówić o tym z czym może wiązać się szereg zdarzeń, które raczej nastąpią i nie stanowią jedynie zagrożenia.

Z drugiej strony jest tamta Polska, która broni księży pedofilów, która murem stoi za biskupem szczujacym na "tęczową zarazę", ta "rozmodlona" od mszy niedzielnych i święconej wody. Nie wiadomo, która gorsza. Jedna i druga bezsilna. Jedna i druga coraz bardziej zesrana.

Tymczasem rząd zamyka szkoły i przedszkola. Przed szpitalami w Częstochowie strażacy ustawili namioty, które teraz będziemy nazywali "Polowymi Izbami Przyjęć". Będzie można tam "polec". Tak jak wcześniej można było "polec" w katastrofie lotniczej. Słowa. Możemy, jak się okazuje, dowolnie umawiać się co do ich znaczenia. Szczęśliwie jak dotąd, umieramy głównie na Facebooku, głównie w prognozach i złych wróżbach specjalistów od wszystkiego, których w sieci w chuj, z nadwyżką.

Dzisiaj w Biedrze facet przede mną wrzucił na kasę jedenaście kilogramów cebuli. Zrozumiałbym mydło, ale że cebula?

Godzinę później trafiam w sieci na informację, że WHO ogłasza stan światowej pandemii wirusa COVID-19. Facet od cebuli jest już bezpieczny. Zostaną wdrożone wszystkie konieczne i niezbędne procedury. Ostatecznie zostaniemy po tym wszystkim z czystymi rękami i przesuszonym naskórkiem.

Marcin Zegadło

 

 

Opracowanie: Darek Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Mundial 2026 – terminarz, wyniki, grupy i tabele

  2. 2

    Nawrocki odbiera Zełenskiemu Order Orła Białego. Światowe media opisują spór Warszawy z Kijowem

  3. 3

    Zełenski odesłał Order Orła Białego. „Jeśli ten symbol może pozostać przy Katarzynie II, nie będziemy zaprzeczać”

  4. 4

    Trump: „Błagała mnie o zdjęcie”. Meloni odpowiada: „Ani ja, ani Włochy nigdy nie błagamy”

  5. 5

    Prof. Dudek o zwrocie orderu przez Zełenskiego. „Historia im tego nie wybaczy”