Magdalena Środa: Dobrze jest czasem być pesymistą, bo potem cieszy byle co

Magdalena Środa
Rolą opozycji jest przede wszystkim przywrócić funkcje parlamentu, żeby nie był kościołem jednego polityka.
Dobrze jest czasem być strasznym pesymistą, bo potem cieszy byle co.
Ale tak: cieszy mnie silna opozycja w sejmie: sporo nowych twarzy, silnych głosów i mądrych poglądów (brawo dziewczyny z Kongresu Kobiet!!). Nie będzie to opozycja potulna i kunktatorska. Będzie to opozycja waleczna.
Poza tym cieszy mnie, że Prezes, który zmobilizował tyle środków na wybory: rozkręcił Kościół, oplótł Polskę różańcem, obwiesił bilbordami swoich wyznawców i rozkręcił medialną machinę kłamstw, otrzymał mniej niż zapłacił. Bo z pewnością liczył na więcej.
Za cztery lata to już zdrowie prezesa będzie nie to i mniej pieniędzy na jego polityczne ambicje (chyba że wycofa się z obietnic), więc nie da rady. Rzecz jasna może wprowadzić stan wojenny; będzie wtedy taniej i skuteczniej dla utrzymania władzy ale w demokracji już nie wygra. A rolą opozycji jest przede wszystkim przywrócić funkcje parlamentu, żeby nie był kościołem jednego polityka. Polecam mój tekst w ostatnim Wprost o roli opozycji.
Magdalena Środa
Opracowanie: Anna Frach
Najczęściej czytane
-
1
Czy Donald Tusk zmarnował swoją szansę na sukces?
-
2
Maja Chwalińska w finale French Open. Martwiła się o hotel, teraz gra o 2,8 mln euro
-
3
”Panie Lechu, jest pan Żydem?” – pyta internauta Wałęsę
-
4
Sny, które przychodzą przed śmiercią. Lekarze mówią, że nie są przypadkowe
-
5
Hierarchia aktów prawnych w Polsce