Adam Mazguła: Honor czy wazelina

Armia zgodnie z Konstytucją podlega cywilnej i demokratycznej kontroli. Kontrola nie oznacza lizusostwa, wszechobecnej wazeliny i lokajstwa wobec urzędników partyjnych
Czas czytania: 6 min

Adam Mazguła

Adam Mazguła

Armia zgodnie z Konstytucją podlega cywilnej i demokratycznej kontroli. Kontrola nie oznacza lizusostwa, wszechobecnej wazeliny i lokajstwa wobec urzędników partyjnych. Polityk nie może żądać od ludzi służby państwowej wierności i służalstwa. Wojsko i policja nie przysięgają Andrzejowi Dudzie czy Mariuszom Błaszczakowi, czy Kamińskiemu, ale Konstytucji.

 

Koledzy oficerowie,

Żołnierze przysięgają stać na straży Konstytucji i strzec honoru żołnierza Polskiego. Istotą tej służby jest wierność składanej przysiędze.


Idąc tym tokiem rozumowania, zastanawiam się, czy dla wojewodów z PiS przewidziano już żywe ścianki z kapitanów, a dla radnych gminnych z poruczników?

Koledzy, macie być dumą ojczyzny, ostoją polskości, nośnikiem honoru i godności naszego narodu, a nie lokajami PiS-u.

Owszem, armia zgodnie z Konstytucją podlega cywilnej i demokratycznej kontroli. Siły zbrojne podlegają kontroli, a nie oficerowie czy generałowie. Kontrola nie oznacza lizusostwa, wszechobecnej wazeliny i lokajstwa wobec urzędników partyjnych. Żadnego, nawet ministra. Dlatego polityk nie może żądać od ludzi służby państwowej wierności i służalstwa. Jego dumą z dokonań, jeśli taką ma, jest bezpieczny naród i jego wdzięczność wyrażana w wyborach. Dlatego wojsko i policja nie przysięgają Andrzejowi Dudzie czy Mariuszom Błaszczakowi, czy Kamińskiemu, ale Konstytucji.

Może najwyższy czas Panowie oficerowie zrozumieć swoją rolę w państwie demokracji konstytucyjnej.

Z najwyższą jednak trwogą obserwuję, jak nasze państwo, przy Waszej cichej akceptacji, bezprawnie zmienia swój ustrój na reżim wodzowski, o charakterze nacjonalistycznym, wręcz faszystowskim. Może w tej sytuacji warto zmusić Waszych generałów, aby w służalczych ukłonach znaleźli moment na pytanie do rządzących, dlaczego tak jest, komu tak naprawdę służycie i dokąd zmierzacie?

Życzę Wam, abyście w dobie wszechobecnych protestów w Europie, niepokoju przy naszych granicach i zbliżającej się rewolucji, umieli wyzwolić godne zapisy o sobie w historii naszego oręża.

Tymczasem zajmijcie się koledzy szkoleniem wojska i jego morale. Tak naprawdę, tylko to daje szansę na wykonanie konstytucyjnych zadań w najtrudniejszych chwilach dla naszego narodu. Zastawcie ludziom pustym i ciemnym to ślizganie się po partyjnej wazelinie.

Adam Mazguła

 

 

Lubisz nasze artykuły? Podoba Ci się to co publikujemy? Polub nas na Facebooku >>

Książka "Adam Mazguła - Żołnierz gorszego sortu" dostępna w systemie sprzedaży internetowej.

 

Na terenie Wielkiej Brytanii książkę można kupić po złożeniu zamówienia TUTAJ >>>

 

 

Opracowanie: Darek Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Sny, które przychodzą przed śmiercią. Lekarze mówią, że nie są przypadkowe

  2. 2

    Nowe taśmy Romanowskiego. Gmail, Signal i „Powrót Jedi”

  3. 3

    Wszędzie, byle nie w łóżku. Dlaczego coraz więcej par ucieka z sypialni?

  4. 4

    Mam 20 lat i mieszkam w Korei Północnej

  5. 5

    Ile godzin snu służy zdrowiu? Naukowcy sprawdzili dane 500 tys. osób