Szukaj w serwisie

×
17 marca 2021

Europejska Agencja Leków nie wycofa się z rekomendacji ws. szczepień AstrąZeneką

Europejska Agencja Leków nie wycofa się z rekomendacji ws. szczepień AstrąZeneką. W razie konieczności, w celu minimalizacji ryzyka, być może wyłoni ewentualną grupę ryzyka - powiedział w środę prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych Grzegorz Cessak.

fot. Marco Verch / flickr

AstraZeneca - można ją podawać

Komentując w radiu ZET zawieszenie szczepień preparatem firmy AstraZeneca w kilku krajach UE w związku z obawami, że może on powodować zakrzepy krwi Cessak mówił, że Europejska Agencja Leków wciąż stoi na stanowisku, że można ją podawać. Podkreśla, że profil bezpieczeństwa preparatu nie uległ zmianie od momentu dopuszczenia go do obrotu.

- Trzymamy się wytycznych Agencji, natomiast tych kilka krajów podjęło decyzję niezgodnie ze stanowiskiem EMA - podkreślił Cessak. Jego zdaniem nastąpił w tej sprawie "efekt domina - pewne kraje postąpiły w efekcie wytworzonej nerwicy w społeczeństwie i w Europie". A konsekwencje takiej decyzji - dodał - są "bardzo duże i poważne. Każdego dnia widzimy komunikaty o nowych chorych, hospitalizowanych i o zgonach". - Brak szczepionki spowoduje brak szczepień, a to niesie ze sobą ryzyko zgonów, hospitalizacji i ciężkiego przebiegu COVID-19 - dodał.

Pytany, czy jest szansa, że EMA zarekomenduje wycofanie szczepionki, Cessak odparł: "raczej nie ma takiej możliwości". - Jeszcze dziś będzie dyskusja z szefową EMA i moimi europejskimi odpowiednikami, a jutro będzie finalna ocena komitetu ds. ryzyka. W razie konieczności komitet sformułuje niezbędne zalecenia w celu minimalizacji ryzyka i ochrony zdrowia pacjentów. Być może wyłoni ewentualną grupę ryzyka - zapowiedział prezes URPL.

Cessak powiedział jednocześnie, że w Polsce miał miejsce jeden przypadek zgonu związany z zakrzepem krwi po szczepieniu. Podkreślił jednocześnie, że "nie jest jeszcze potwierdzony związek przyczynowo-skutkowy" między szczepieniem a śmiercią tej osoby. I dodał, że według EMA na 5 mln szczepień w Unii Europejskiej, odnotowano 30 takich przypadków zgonów. - Jest koincydencja czasowa przy podaniu szczepionki, ale taka sama istnieje przy Modernie i Pfizerze. Tamtych zdarzeń było więcej niż przy AstrzeZenece. O tym się nie mówi - przekonywał Cessak i dodał, że te szczepionki też zostaną poddane podobnej analizie.

W kwietniu jednodawkowa szczepionka Johnson&Johnson

Dopytywany, co by było, gdyby jednak AstraZeneca została wycofana, prezes URPL zwrócił uwagę, że w kwietniu będziemy mieli kolejną szczepionkę, jednodawkową firmy Johnson&Johnson. - Harmonogramy dostaw tej szczepionki będziemy znać w piątek lub w poniedziałek. Od tego momentu możemy liczyć mniej więcej miesiąc do czasu pierwszej dostawy - powiedział.

Cessak został również zapytany o leczenie amantadyną. - Rozpoczęła się procedura zatwierdzenia badania klinicznego, co znaczy, że te badania się jeszcze nie zaczęły. Myślę, że najdalej w następnym tygodniu te decyzje będą pozytywne i badania się rozpoczną - powiedział. Dodał, że potrwają około 3-4 miesiące. "Zobaczymy, jaki będzie wynik" - wskazał.

(PAP)



Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze


Czytaj więcej o:



 
   

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji jest dostępnych na stronie Wszystko o ciasteczkach.

Akceptuję