Andrzej Duda i czułe selfie z „psychofanką”

Czas czytania: 2 min

To jest wiadomość dla pana Dudy od pani, o której od wczoraj huczy internet - rzekomej "przyjaciółki" religijnego posła Pięty.

Wysłała ją na krótko przed ostatnim wylotem Dudy do Stanów.


Nie wnikam, co nią kieruje.
Nie wiem, czy p. Duda ma z tym problem.

Ja jedynie pytam, czy w jego otoczeniu nie ma mądrego, który potrafiłby mu przystępnie wytłumaczyć, że czułe selfie z tą psychofanką, obserwowanie jej na Twitterze i aprobata dla jej uwielbienia, to nie jest dobry pomysł?

Że to plama na wizerunku prezydenta i stwarzanie pola n.p. do możliwości kompromitacji, szantażu i t.p.?

Że piastując najwyższy urząd w państwie trzeba schować do kieszeni próżność i zachowywać się godnie.

Od wczoraj po sieci krążą setki jego zdjęć z tą osobą, niektóre nie pozostawiają wątpliwości, że państwo się znają i dobrze w swoim towarzystwie czują.

Ona jeździła za nim od początku prezydenckiej kampanii wyborczej ...

Wstyd mi za "głowę państwa", który nie potrafi się zachować adekwatnie do pełnionej funkcji i który daje radę ośmieszać się na każdym kroku🤨

https://m.facebook.com/groups/735286193270314?view=permalink&id=1431960383602888

Elżbieta Sznajder

 

Opracowanie: Anna Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Ks. Wojciech Lemański do Ministra Zdrowia: Człowieku nie brnij w to bagno!

  2. 2

    Krzysztof Skiba: Rosyjskie fejki

  3. 3

    Adam Mazguła do Jarosława Kaczyńskiego: Wiem że szykuje pan Stan Wyjątkowy

  4. 4

    Adam Mazguła: Panie Błaszczak – proszę zbudować sobie ławkę niepodległości, celę wolności, pałkę dialogu, proszę kupić karabin pokoju ale za swoje

  5. 5

    Poszukiwany Superbohater z Tottenham Court Road!