MUNDIAL 2026 Terminarz i wyniki Godziny meczów podawane według Twojej strefy czasowej.
GRUPA K KONIEC
Portugalia 5
Uzbekistan 0
GRUPA L KONIEC
Anglia 0
Ghana 0
GRUPA L KONIEC
Panama 0
Chorwacja 1
GRUPA K KONIEC
Kolumbia 1
DR Konga 0
GRUPA B KONIEC
Szwajcaria 2
Kanada 1
GRUPA B KONIEC
Bośnia i Hercegowina 3
Katar 1
GRUPA C KONIEC
Maroko 4
Haiti 2
GRUPA C KONIEC
Szkocja 0
Brazylia 3
GRUPA A KONIEC
Czechy 0
Meksyk 3
GRUPA A KONIEC
RPA 1
Korea Płd. 0
GRUPA E
Ekwador
Niemcy
GRUPA E
Curaçao
Wybrzeże Kości Słoniowej
GRUPA F
Tunezja
Holandia
GRUPA F
Japonia
Szwecja
GRUPA D
Turcja
USA
GRUPA D
Paragwaj
Australia
GRUPA I
Norwegia
Francja
GRUPA I
Senegal
Irak
GRUPA H
Urugwaj
Hiszpania
GRUPA H
Republika Zielonego Przylądka
Arabia Saudyjska
GRUPA G
Nowa Zelandia
Belgia
GRUPA G
Egipt
Iran
GRUPA L
Panama
Anglia
GRUPA L
Chorwacja
Ghana
GRUPA K
Kolumbia
Portugalia
GRUPA K
DR Konga
Uzbekistan
GRUPA J
Jordania
Argentyna
GRUPA J
Algieria
Austria
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/8 finału
1/8 finału
1/8 finału
1/8 finału

Krzysztof Skiba: Chwila dla „debila” !

Czas czytania: 4 min
Krzysztof Skiba

Krzysztof Skiba

Procesy za słowa, to w Polsce już codzienność. TVP hurtowo podaje do sądu tych, którzy ją krytykują, a prominentni politycy PiS także ciągle czują się obrażeni opiniami społeczeństwa i skarżą się prokuraturze.

I tak jak śpiewał Kazik w słynnym numerze "I stało się, stało, to co miało się stać" ("Dziewczyny" 1991) stało się i to z hukiem. Wpis Jakuba Żulczyka o Andrzeju Dudzie stał się światowym hitem. Sam post pochodzi sprzed kilku miesięcy i znały go tylko te osoby, które śledzą profil pisarza, ale dzięki prokuraturze Ziobry i sygnaliście, który zgłosił opinię Żulczyka jako "obrazę głowy państwa", wpis zyskał rozgłos i teraz cała Polska oraz pół świata cytuje zdanie Kuby o tym, że "Andrzej Duda jest debilem".

Procesy za słowa, to w Polsce już codzienność. TVP hurtowo podaje do sądu tych, którzy ją krytykują, a prominentni politycy PiS także ciągle czują się obrażeni opiniami społeczeństwa i skarżą się prokuraturze. To ściganie za słowa, opinie czy ostrą nawet krytykę z archaicznego artykułu 135 , nie tylko upodabnia nas do takich pięknych systemów jak Rosja Putina, Białoruś Łukaszenki czy Turcja Erdogana, ale doprowadza często do absurdów rodem z Monty Pythona.

Szczególnie dotyczy to podobnego paragrafu o "obrazie uczuć religijnych". Okazuje się, że flaga LGBT powieszona na płocie przy kościele, czy wizerunek Matki Boskiej z tęczową aureolą obrażają w Polsce uczucia religijne. Dwa lata temu sam miałem podobny przypadek choć bez tęczy. Pewien facet (mąż radnej PiS) zobaczył w sieci koncert, na którym występowałem i zgłosił sprawę na policję, bo uznał, że obraziłem jego uczucia religijne proponując ze sceny wybudowanie Pomnika Jabola w Ustrzykach Dolnych, rodzinnym mieście zespołu KSU (autorzy hitu Jabol Punk).

Stężenie absurdu przy okazji afery o "debila" jest jeszcze większe. W świetle uciechy jaką mają naród i media cytując Żulczyka, prokuratura Ziobry zrobiła prezydentowi tzw. niedźwiedzią przysługę. Hitem w sieci są memy o tym, jak to Holecka w TVP zaprzecza i twierdzi, że Duda nie jest debilem i dziesiątki innych. Ktoś odkrył, że po hiszpańsku "duda debil" oznacza "wątpliwość słabą" i rozpoczęła się zabawa. Po kraju krąży żart, że Żulczyk będzie karany nie za obrazę prezydenta, ale za ujawnienie tajemnicy państwowej. Światowe media z nieukrywaną satysfakcją już piszą o całej sprawie, tak więc także czytelnicy i politycy w innych krajach mogą przyswoić sobie dosadną opinię Żulczyka.

W Gazecie Wyborczej sugerują nawet, że to wydawca książek Żulczyka zgłosił sprawę do prokuratury, aby zrobić reklamę pisarzowi. Żulczyk takiej promocji nie potrzebuje, bo jego świetne książki takie jak "Ślepnąc od świateł" czy "Czarne słońce" bardzo dobrze się sprzedały, a na podstawie "Ślepnąc od świateł" nakręcono serial telewizyjny.

Gdyby doszło do procesu i skazania Żulczyka (grożą mu 3 lata więzienia) jego notowania oraz nakłady poszybują zdecydowanie w górę. Kto straci? Straci Andrzej Duda. Ale może komuś w PiS na tym zleżało? Ich walki wewnętrzne to już tak widowiskowe pokazy jak tajski boks.

A może chodziło o przykrycie "debilem" pałaców Obajtka, bo pałace i apartamenty się już powoli nudzą czytelnikom, a afera debila jest świeża i w sumie niegroźna dla PiS. Wszak pisowski prezydent już nie takie komplementy brał na klatę. Był już przecież określany "Długopisem", "Klenczonem" "Adrianem" czy "Jasiem Fasolą". Teraz hitem jest "debil" i dzięki prokuraturze może na stałe wejść w obieg polskiego krwioobiegu kulturowego. Nowym, popularnym wyzwiskiem może być okrzyk "Co za Duda!"

Żarty bez cenzury pod tym linkiem: https://youtu.be/Ihj7PRoPyFU

Krzysztof Skiba

Opracowanie: Anna Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Mundial 2026 – terminarz, wyniki, grupy i tabele

  2. 2

    Roman Giertych: Sejm Zgniły

  3. 3

    Zemsta byłych funkcjonariuszy SB. Chcą opublikować listę homoseksualistów z PiS

  4. 4

    Trump: „Błagała mnie o zdjęcie”. Meloni odpowiada: „Ani ja, ani Włochy nigdy nie błagamy”

  5. 5

    Węgry i Polska blokują unijny budżet. Już sama retoryka Warszawy jest oburzająca. Polski rząd bredzi o „zniewoleniu”