Zadając ciosy nożem, krzyczał ”Allah Akbar”’ – atak w Niemczech

Czas czytania: 2 min

Jeden mężczyzna nie żyje a kilka osób zostało rannych po ataku nożownika na dworcu kolejowym w Niemczech.

Mężczyzna zaatakował pasażerów o godzinie 5 rano, na stacji Grafing Bahnof w Monachium. Trzy z hospitalizowanych osób, są w stanie zagrażającym ich życiu.Policja wciąż poszukuje świadków zdarzenia. Napastnik, który podczas ataku krzyczał ''Allah Akbar'' (Bóg jest wielki).

Jedna osoba została aresztowana i obecnie trwają czynności identyfikacyjne.

Niemcy, które nie odgrywają pierwszoplanowej roli w walce z tzw. Państwem Islamskim, nie doznały do tej pory tak bolesnych ataków islamskich bojowników jak to miało miejsce we Francji czy Belgii.

Jednak niemieckie służby z powodu ogromnej ilości uchodźców z krajów muzułmańskich, są w pogotowiu i mają świadomość możliwości ewentualnego ataku. Jednak przy tak dużej grupie imigrantów - ponad milion osób przybyło do Niemiec w ubiegłym roku, na pewno nie wszystkie niebezpieczne osoby, zostały ''przechwycone'' przez urzędników.

W ostatnich latach, Niemcy opuściło ponad 800 radykałów, aby dołączyć do dżihadystów w Syrii i Iraku. Około 260 z nich powróciło już do Niemiec.  Niemcy są także krajem tranzytowym dla bojowników Państwa Islamskiego. Taka sytuacja miała miejsce w przypadku tegorocznych ataków w Brukseli czy ubiegłorocznych w Paryżu.

Opracowanie: admin

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Hybryda plug-in czy elektryk? Najpierw sprawdź, gdzie będziesz ładować

  2. 2

    Roman Giertych: Ośmieszeni. Upokorzeni. Okradzeni

  3. 3

    Znani politycy o homoseksualizmie Jarosława Kaczyńskiego

  4. 4

    „Zrobił z siebie idiotę”. Czarzasty rozlicza Nawrockiego po klęsce Orbána

  5. 5

    50 skąpo ubranych dziewczyn tańczyło na jeepach podczas pogrzebu urzędnika na Tajwanie