Trzęsienie ziemi w Mjanmie. Wstrząsy docierają do Tajlandii i paraliżują Bangkok

rzęsienie ziemi o magnitudzie 7,7, które 28 marca 2025 roku nawiedziło Mjanmę, spowodowało rozległe zniszczenia i ofiary śmiertelne. Wstrząsy były silnie odczuwalne także w Tajlandii, paraliżując Bangkok. Służby ratunkowe w obu krajach pracują w dramatycznych warunkach, a liczba ofiar wciąż rośnie.
Czas czytania: 4 min
Fot. Źródło: screen shot, youtube

28 marca 2025 roku o godzinie 14:20 czasu lokalnego Azję Południowo-Wschodnią nawiedziło trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,7. Epicentrum znajdowało się w centralnej Mjanmie, 17,2 km od Mandalaj. Według danych USGS, wstrząsy, których ognisko zlokalizowano na głębokości 10 km, objęły również sąsiednią Tajlandię i spowodowały znaczne szkody w Bangkoku.

Katastrofa w Mjanmie: Epicentrum chaosu

W Mjanmie wstrząsy były najbardziej niszczycielskie. W Mandalaj, drugim co do wielkości mieście kraju, zginęło co najmniej osiem osób. Zawaliły się liczne budynki, w tym pięciopiętrowy gmach, wieża zegarowa i fragment historycznego muru pałacowego. Niepotwierdzone doniesienia mówią o nawet 20 ofiarach śmiertelnych w jednym z meczetów podczas modlitw.

W Taungoo trzy osoby straciły życie pod gruzami zawalonego meczetu, a w Aung Ban runął hotel, grzebiąc dwie osoby i raniąc ponad 20.

Stolica kraju, Naypyidaw, również została dotknięta: uszkodzenia dróg, budynków rządowych i mostów, w tym mostu Ava nad rzeką Irrawaddy, znacznie utrudniają dostęp do poszkodowanych regionów. Rząd Mjanmy ogłosił stan wyjątkowy w sześciu prowincjach i wystosował apel o międzynarodową pomoc.

Tajlandia: Bangkok w szoku

Wstrząsy dotarły do Tajlandii, powodując szczególne zniszczenia w stolicy. W Bangkoku zawalił się 30-piętrowy wieżowiec w budowie, grzebiąc pod gruzami co najmniej trzy osoby i uwięziwszy 81 innych. Ekipy ratunkowe pracują bez przerwy, próbując dotrzeć do uwięzionych. Miasto zostało oficjalnie ogłoszone strefą klęski żywiołowej.

W Chiang Mai, choć położonym setki kilometrów od epicentrum, mieszkańcy odczuli silne drgania, a chwilowe przerwy w dostawie prądu wywołały panikę. Premier Tajlandii zapowiedział pełną mobilizację zasobów państwowych i złożył kondolencje rodzinom ofiar.

Ludzkie dramaty w cieniu tragedii

Za statystykami kryją się osobiste tragedie. Jeden z mieszkańców Mandalaj opowiada: "Byłem w domu, gdy ziemia zaczęła się trząść. Ściany pękały, a sufit runął. Udało mi się wyprowadzić rodzinę, ale wielu sąsiadów nie miało tyle szczęścia".

W Bangkoku młoda kobieta, która przeżyła zawalenie się wieżowca, mówi: "Czekałam na brata, który tam pracował. Nie wiem, czy żyje".

Kontekst sejsmiczny i wyzwania

Trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,7 nie było odosobnionym przypadkiem. Region ten leży na styku aktywnych płyt tektonicznych, a płytkość ogniska i bliskość gęsto zaludnionych obszarów spotęgowały skutki.

W Mjanmie sytuację komplikują działania wojenne. Amnesty International i Czerwony Krzyż alarmują o problemach z dostarczaniem pomocy humanitarnej i bezpieczeństwem ludności cywilnej.

W Tajlandii pojawiły się pytania o jakość nadzoru budowlanego po zawaleniu się wieżowca. Eksperci ostrzegają również przed możliwymi wstrząsami wtórnymi – jeden z nich, o magnitudzie 6,4, został zarejestrowany wkrótce po głównym wstrząsie.

DF, thefad.pl / Źródło: media

 

Opracowanie: Darek Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Ks. Wojciech Lemański do Ministra Zdrowia: Człowieku nie brnij w to bagno!

  2. 2

    Krzysztof Skiba: Rosyjskie fejki

  3. 3

    Adam Mazguła: Panie Błaszczak – proszę zbudować sobie ławkę niepodległości, celę wolności, pałkę dialogu, proszę kupić karabin pokoju ale za swoje

  4. 4

    Adam Mazguła do Jarosława Kaczyńskiego: Wiem że szykuje pan Stan Wyjątkowy

  5. 5

    Żużel. Reprezentacja Polski Mistrzem Świata!