MUNDIAL 2026 Terminarz i wyniki Godziny meczów podawane według Twojej strefy czasowej.
GRUPA K KONIEC
Portugalia 5
Uzbekistan 0
GRUPA L KONIEC
Anglia 0
Ghana 0
GRUPA L KONIEC
Panama 0
Chorwacja 1
GRUPA K KONIEC
Kolumbia 1
DR Konga 0
GRUPA B KONIEC
Szwajcaria 2
Kanada 1
GRUPA B KONIEC
Bośnia i Hercegowina 3
Katar 1
GRUPA C KONIEC
Maroko 4
Haiti 2
GRUPA C KONIEC
Szkocja 0
Brazylia 3
GRUPA A KONIEC
Czechy 0
Meksyk 3
GRUPA A KONIEC
RPA 1
Korea Płd. 0
GRUPA E
Ekwador
Niemcy
GRUPA E
Curaçao
Wybrzeże Kości Słoniowej
GRUPA F
Tunezja
Holandia
GRUPA F
Japonia
Szwecja
GRUPA D
Turcja
USA
GRUPA D
Paragwaj
Australia
GRUPA I
Norwegia
Francja
GRUPA I
Senegal
Irak
GRUPA H
Urugwaj
Hiszpania
GRUPA H
Republika Zielonego Przylądka
Arabia Saudyjska
GRUPA G
Nowa Zelandia
Belgia
GRUPA G
Egipt
Iran
GRUPA L
Panama
Anglia
GRUPA L
Chorwacja
Ghana
GRUPA K
Kolumbia
Portugalia
GRUPA K
DR Konga
Uzbekistan
GRUPA J
Jordania
Argentyna
GRUPA J
Algieria
Austria
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/8 finału
1/8 finału
1/8 finału
1/8 finału

Putin przyspiesza. Bruksela zapowiada natychmiastowe działania: „mur dronowy” ma powstać „teraz”

Unia Europejska zapowiada budowę „muru dronowego” – zintegrowanego systemu wykrywania i zwalczania bezzałogowców na wschodniej flance. Była prezydentka Litwy Dalia Grybauskaitė ostrzega, że czasu jest niewiele, a generał Philip Breedlove apeluje, by uderzać w cały łańcuch produkcji i dostaw, nie tylko w same drony
Czas czytania: 5 min
Radar wzdłuż wschodniej granicy UE – system wczesnego wykrywania dronów w ramach Straży Wschodniej Flanki
Wschodnia flanka UE. Systemy wczesnego wykrywania jako element „muru dronowego”. Zdjęcie ilustracyjne. Fot. DF, thefad.pl / AI

Michał Gostkiewicz

Unia Europejska zapowiada zbudowanie „muru dronowego” – wielowarstwowego systemu sensorów, środków zakłócających i efektorów kinetycznych rozmieszczonych wzdłuż wschodniej flanki, który ma wykrywać, śledzić i neutralizować bezzałogowce. Była prezydentka Litwy Dalia Grybauskaitė ostrzega, że Władimir Putin nie da Europie dodatkowego czasu. Generał Philip Breedlove przekonuje z kolei, że skuteczność zapewni dopiero uderzanie w „całą głęboką strukturę”, a nie wyłącznie w drony już będące w powietrzu.

– Zaproponujemy natychmiastowe działania, mające na celu zbudowanie muru dronowego w ramach Straży Wschodniej Flanki – ogłosiła Ursula von der Leyen na wspólnej konferencji w Brukseli z sekretarzem generalnym NATO rankiem 30 września.

UE reaguje na naruszenia przestrzeni powietrznej

Mark Rutte, uczestniczący w posiedzeniu Komisji Europejskiej, uzasadnił potrzebę projektu naruszeniami przestrzeni powietrznej Polski, Estonii i Danii. Zwrócił uwagę na nierównowagę kosztów: nie ma sensu zestrzeliwać tanich dronów pociskami wartymi miliony dolarów.

Von der Leyen podkreśliła, że UE potrzebuje „flagowych projektów obronnych”, musi działać „zdecydowanie i szybko”, a w przypadku Straży Wschodniej Flanki – „teraz”, we współpracy z Ukrainą i w ścisłym porozumieniu z NATO. Pytanie brzmi jednak, czy unijne „teraz” nie jest wciąż zbyt wolne.

„Mur dronowy” jako filar Eastern Flank Watch

Za koordynację polityczną i organizacyjną odpowiada komisarz UE ds. obrony Andrius Kubilius. Pod jego przewodnictwem UE w piątek 26 września oficjalnie rozpoczęła prace nad „murem”, włączonym do programu Eastern Flank Watch (Straż Wschodniej Flanki) – systemu obrony ląd–morze–powietrze na wschodniej granicy Unii. Kubilius zapewnia, że zainteresowane państwa przeszły „od rozmów do działań”.

W inicjatywie uczestniczą państwa wschodniej flanki: Polska, Litwa, Łotwa, Estonia, Finlandia, Rumunia i Bułgaria, a także Dania, nad której terytorium również pojawiały się podejrzane drony, oraz – wbrew wcześniejszym doniesieniom – Węgry i Słowacja. Do grupy dołączyła Ukraina, zaproszona ze względu na doświadczenia frontowe i dynamicznie rozwijany przemysł dronowy. Prezydent Wołodymyr Zełenski zapowiedział niedawno, że kraj – mimo trwającej wojny – uruchomi eksport własnego uzbrojenia. Kubilius oceniał, że wdrożenie w terenie potrwa około roku, choć zastrzegł, że to ostrożna prognoza.

„Nie mamy tego roku”

– Nie mamy tego roku – mówi Deutsche Welle Dalia Grybauskaitė. W kuluarach Warsaw Security Forum była prezydentka Litwy, obecnie komisarz UE ds. budżetu, wyjaśnia, że istnieje różnica między tempem prac Komisji a tym, co można zrobić dwustronnie, np. w ramach regionalnej współpracy w NATO. Jej zdaniem wszystkie ścieżki muszą toczyć się równolegle, bo żadna z nich nie wystarczy sama.

Pytana, jak „mur dronowy” wpisuje się w ogólną strategię NATO i UE, Grybauskaitė przypomina, że kraje bałtyckie, nordyckie i Polska już zacieśniają współpracę z Ukrainą. – Budujemy fabryki na terytorium Ukrainy i na naszym obszarze. Część zakładów już wytwarza drony. To się dzieje – podkreśla. Jej zdaniem projekt ma dodatkową wartość: „angażuje Unię Europejską jako przyszły sojusz obronny, nie tylko gospodarczy i polityczny”.

– Paradoksalnie to Putin wymusza tempo: nie zostawia czasu na debatowanie i czekanie. Będzie naciskał, więc i my będziemy działać szybciej. Niestety, wszystko wskazuje, że przez dekady będziemy mieć za wschodnią granicą Rosję nastawiona na konfrontację zbrojną– ocenia Grybauskaitė.

Co faktycznie ma powstać?

Komisja ma wraz z państwami członkowskimi, przemysłem obronnym i Ukrainą przygotować plan realizacji – od architektury sensorów i łączności, przez warstwę zakłócania i przeciwdziałania (C-UAS), po środki kinetyczne i procedury reagowania. To część szerszego programu Straży Wschodniej Flanki, obejmującego działania na lądzie, morzu i w powietrzu.

Kubilius akcentuje dwa filary: zdolność wczesnego wykrywania oraz możliwość neutralizacji intruzów. Na Warsaw Security Forum emerytowany generał Sił Powietrznych USA Philip Breedlove dodał trzeci: uderzanie w zaplecze. – Zachód musi przestać „zestrzeliwać strzały” i zacząć „strzelać do łuczników” – mówi.

Ekspert: nie tylko drony, lecz cały łańcuch

– Potrzebujemy zdolności do rażenia nie tylko miejsc, z których [drony] startują, ale też tam, gdzie są wytwarzane, oraz wzdłuż całych łańcuchów dostaw niezależnie od ich pochodzenia. Jeśli statek z Chin wiezie komponenty do dronów, powinniśmy móc zatrzymać ten transport. Innymi słowy: trzeba uderzać głęboko w całą strukturę, a nie tylko w drony już w powietrzu – przekonuje w rozmowie z DW były dowódca wojsk USA w Europie i Naczelny Dowódca Sojuszniczy w Europie (SACEUR).

Breedlove, były pilot, zwraca uwagę, że drony są jedynie częścią szerszego systemu walki.– Lotnictwo ma zdobywać i utrzymywać przewagę w powietrzu. Drony działają sensownie dopiero pod jej osłoną. Wojna w Ukrainie pokazuje, co się dzieje, gdy tej przewagi brakuje – zaznacza. – Drony to tylko kolejny środek rażenia, który trzeba umieć neutralizować. Do tego potrzebne są dojrzałe zdolności operacyjne - dodaje. Strategia pozostaje klasyczna: spójna obrona powietrzna, lądowa i morska.

Na koniec wskazuje na problem kosztowy. – Broń, której używamy, jest finansowo nieadekwatna do celów, które zwalczamy. To trzeba poprawić. Wzmocnienie polskiej obrony powietrznej będzie tu kluczowe – podsumowuje.

REDAKCJA POLECA

 

Opracowanie: Darek Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Mundial 2026 – terminarz, wyniki, grupy i tabele

  2. 2

    Zemsta byłych funkcjonariuszy SB. Chcą opublikować listę homoseksualistów z PiS

  3. 3

    Trump: „Błagała mnie o zdjęcie”. Meloni odpowiada: „Ani ja, ani Włochy nigdy nie błagamy”

  4. 4

    Węgry i Polska blokują unijny budżet. Już sama retoryka Warszawy jest oburzająca. Polski rząd bredzi o „zniewoleniu”

  5. 5

    Ciągle krytykujesz innych? To może mówić więcej o tobie niż o nich