Osiem lat w cieniu Smoleńska. Katastrofa źródłem nowej „religii” jednak „mit smoleński wysycha”

Czas czytania: 5 min
„Mit smoleński” pozwala Jarosławowi Kaczyńskiemu „gromadzić różne środowiska wokół jednej wspólnej opowieści”. Fot. Źródło: dw.de

„Mit smoleński wysycha”, uważa filozof religii Zbigniew Mikołejko. Jego zdaniem jednym z następstw katastrofy smoleńskiej jest wzrost temperatury emocji w polityce, zaś podziały w społeczeństwie trudno będzie odbudować.

Dziś prezesowi PiS coraz trudniej przychodzi głoszenie nadchodzącego „zwycięstwa”. Miesięcznice dobiegają końca.

Co pojawi się w miejsce „religii smoleńskiej”?

Zdaniem twórcy tego pojęcia, stworzenie nowego porównywalnego mitu nie będzie łatwe. Kaczyński miał bowiem jedyną w swoim rodzaju sytuację, że był „wybrańcem”, namaszczonym „krwią przelaną w katastrofie”. Poza prezesem PiS żaden polski polityk nie posiada tak unikatowych atrybutów.

 

 

REDAKCJA POLECA

 

 

Opracowanie: Darek Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Nawrocki nie spotka się z Macronem. Pałac oskarża Tuska, rząd zaprzecza

  2. 2

    Voyager 1 powoli gaśnie. NASA wyłączyła jeden z ostatnich instrumentów sondy

  3. 3

    Krzysztof Skiba: Smród wali na wszystkich frontach

  4. 4

    Adam Mazguła. Apel do służb mundurowych: Służycie wszystkim Polakom a nie tym, których wskaże partyjny kacyk

  5. 5

    Zdrada w związku. Co dziś naprawdę uznajemy za zdradę