2 stycznia 2019
Noworoczna rada Joanny Senyszyn
Czas czytania: 1 min
Joanna Senyszyn

Joanna Senyszyn
Ponieważ rzadko realizujemy noworoczne postanowienia, wracają jak bumerang. Jeśli w 2018 r. mieliśmy schudnąć 10 kg, pójść do dentysty i naprawić kran, teraz musimy schudnąć 20 kg, iść do protetyka i wymienić armaturę. Dlatego lepiej niczego sobie nie obiecywać. Efekt ten sam, a mniej stresów.
Pamietam, kiedy
na początku lat 90. przybyło mi ze 20 kg, na kąśliwe uwagi odpowiadałam, że to
efekt mojej silnej woli: postanowiłam utyć i utyłam😂

Po paru latach się odchudziłam i wróciłam do figury z czasu studiów, a byłam już dziekanem Wydziału Zarządzania UG. Patrzcie i podziwiajcie😊: w sztucznym futrze w 1997 r., na sportowo w 2001 r.
Joanna Senyszyn
Opracowanie: Anna Frach
Najczęściej czytane
-
1
Czarnobyl po 40 latach. Powrót do miasta widma
-
2
„Cud w Polsce”. Świat odkrył historię Mai. Łatwogang zebrał ponad 250 milionów złotych
-
3
Oświadczenie zespołu Big Cyc w związku z bezprawnym wykorzystaniem utworu przez TVP Info
-
4
Wstrząsające zdjęcia, które długo pozostaną w pamięci
-
5
Ks. Stanisław Walczak do Beaty Mazurek: Swoim „ćwierkaniem” przemieniła Pani żałobę w walkę z porządnymi, uczciwymi ludźmi, w odwet, w zemstę…