MUNDIAL 2026 Terminarz i wyniki Godziny meczów podawane według Twojej strefy czasowej.
GRUPA K KONIEC
Portugalia 5
Uzbekistan 0
GRUPA L KONIEC
Anglia 0
Ghana 0
GRUPA L KONIEC
Panama 0
Chorwacja 1
GRUPA K KONIEC
Kolumbia 1
DR Konga 0
GRUPA B KONIEC
Szwajcaria 2
Kanada 1
GRUPA B KONIEC
Bośnia i Hercegowina 3
Katar 1
GRUPA C KONIEC
Maroko 4
Haiti 2
GRUPA C KONIEC
Szkocja 0
Brazylia 3
GRUPA A KONIEC
Czechy 0
Meksyk 3
GRUPA A KONIEC
RPA 1
Korea Płd. 0
GRUPA E
Ekwador
Niemcy
GRUPA E
Curaçao
Wybrzeże Kości Słoniowej
GRUPA F
Tunezja
Holandia
GRUPA F
Japonia
Szwecja
GRUPA D
Turcja
USA
GRUPA D
Paragwaj
Australia
GRUPA I
Norwegia
Francja
GRUPA I
Senegal
Irak
GRUPA H
Urugwaj
Hiszpania
GRUPA H
Republika Zielonego Przylądka
Arabia Saudyjska
GRUPA G
Nowa Zelandia
Belgia
GRUPA G
Egipt
Iran
GRUPA L
Panama
Anglia
GRUPA L
Chorwacja
Ghana
GRUPA K
Kolumbia
Portugalia
GRUPA K
DR Konga
Uzbekistan
GRUPA J
Jordania
Argentyna
GRUPA J
Algieria
Austria
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/8 finału
1/8 finału
1/8 finału
1/8 finału

Niemcy zalegalizowały marihuanę. Cel: powstrzymanie przestępczości

Bundestag zagłosował w piątek za kontrolowaną legalizacją marihuany w Niemczech. Posiadanie i uprawa pewnych ilości narkotyku przez osoby dorosłe na własny użytek mają stać się legalne 1 kwietnia.
Czas czytania: 5 min
Fot. Ryan Lange / Unsplash

Jens Thurau

Dla zwolenników konopi jest to długo oczekiwany koniec kryminalizacji. Dla przeciwników zwiększenie ryzyka, że młodzi ludzie będą teraz chętniej niż wcześniej sięgać także po twardsze narkotyki. Głosami koalicji rządzącej: Socjaldemokratów, Zielonych i liberalnej FDP, Bundestag zdecydował w piątek, 23 lutego, o częściowej liberalizacji marihuany w Niemczech. Posłowie Lewicy również głosowali za.

Od 1 kwietnia 2024 r. osoby pełnoletnie w Niemczech będą mogły posiadać przy sobie 25 gramów marihuany. Ilość ta powinna wystarczyć na około 50 do 100 jointów. Entuzjaści haszyszu będą teraz mogli także uprawiać trzy rośliny konopi indyjskich i przechowywać do 50 gramów suszu w swoich domach.

Cel: powstrzymanie przestępczości

Konsumenci, ale także wielu polityków i ekspertów ds. zdrowia, od dawna wzywali do zezwolenia na używanie konopi indyjskich w małych ilościach, aby powstrzymać dilerów. W umowie koalicyjnej z 2021 r. trzy partie rządzące zgodziły się na to, co do zasady i zapisały na liście planów rządu: „Wprowadzamy kontrolowaną dystrybucję konopi indyjskich dla dorosłych do celów rekreacyjnych w licencjonowanych sklepach”.

Prywatne kluby zamiast publicznych sklepów

Jednak takie licencjonowane firmy nie są już wymienione w ustawie ministra zdrowia Karla Lauterbacha (SPD). Przynajmniej na razie. Początkowo rząd chce dopuścić i regulować prywatną konsumpcję, częściowo w celu odciążenia policji i sądownictwa. Od 1 lipca prywatne kluby zrzeszające do 500 członków będą również mogły wspólnie uprawiać konopie i rozdawać plony swoim członkom.

Sklepy komercyjne, takie jak te w niektórych stanach USA, nie będą na razie dozwolone – mimo że początkowo rząd skłaniał się ku temu. Jeśli użytkownicy będą chcieli w przyszłości bezkarnie konsumować marihuanę, nie będą mogli tego robić w pobliżu szkół, przedszkoli, placów zabaw czy publicznych obiektów sportowych. I nie w strefach dla pieszych między godz. 7:00 a 20:00. Możliwość wydawania marihuany w specjalnych sklepach, gdzie byłaby dozwolona także jej konsumpcja, została na razie odroczona.

Legalizacja nie tylko w Niemczech

Niemcy nie są osamotnione w Europie, jeśli chodzi o politykę, która chce złagodzić używanie konopi indyjskich. W Portugalii, Hiszpanii, Szwajcarii, Czechach i Belgii, ale przede wszystkim w Holandii, od dawna istnieją przepisy, które nie penalizują używania niewielkich ilości. W Holandii jednak, zgodnie z prawem sprzedaż produktów z konopi indyjskich w małych ilościach — na użytek własny, jest dozwolona wyłącznie w licencjonowanych kawiarniach — zwanych coffee shopami. Umożliwiają one władzom kontrolę nad ich obrotem.

Sprzeczne poglądy dotyczące konopii

Debata na temat możliwej liberalizacji marihuany zawsze charakteryzowała się trudnymi do pogodzenia stanowiskami. Lekarze i inni eksperci ds. zdrowia ostrzegali przed trywializowaniem marihuany. Neurolog Euphrosyne Gouzoulis-Mayfrank, przyszła przewodnicząca Niemieckiego Towarzystwa Psychiatrii i Psychoterapii (DGPPN), powiedziała: „Wiek jest kluczowym punktem w tej dyskusji”. Jej zdaniem mózgi młodych ludzi rozwijają się do 25 roku życia, a marihuana może powodować poważne szkody, zwłaszcza natury psychologicznej. Inni krytycy ostrzegają, że raczej nieszkodliwa marihuana może stać się bramą do sięgania po twardsze substancje.

Zwolennicy, tacy jak Janosch Dahmen, poseł do Bundestagu z Partii Zielonych, który sam jest lekarzem, nie zgadzają się z tym. – Dane wykazujące tendencję wzrostową konsumpcji konopi indyjskich wskazują, że polityka prohibicji ostatnich lat nie doprowadziła do zmniejszenia liczby osób spożywających konopie indyjskie. Wręcz przeciwnie, konsumpcja w szczególności przez młodych ludzi nadal rośnie – powiedział.

– Celem ustawy o konopiach indyjskich jest zatem uczynienie używania konopi indyjskich i dostępu do nich bezpieczniejszym dla świadomych dorosłych poprzez zapobieganie dystrybucji zanieczyszczonych substancji konopnych i ograniczenie czarnego rynku – dodaje Dahmen.

W rzeczywistości konsumpcja marihuany ostatnio wzrosła zwłaszcza wśród młodych dorosłych w wieku od 18 do 25 lat. Według najnowszych danych Federalnego Centrum Edukacji Zdrowotnej połowa młodych ludzi miała w 2021 roku już doświadczenie z używaniem konopi indyjskich. Ostatni raz liczba ta była tak wysoka ponad 50 lat temu. Pomimo zakazu.

Amnestia problemem dla wymiaru sprawiedliwości

Eksperci sądowi ostrzegają przed dalszymi regulacjami związanymi z zezwoleniem na używanie marihuany. Rząd chce również wprowadzić amnestię dla wcześniej karanych przypadków, które po zmianie prawa staną się legalne. Skłoniło to prezesa Niemieckiego Stowarzyszenia Sędziów, Svena Rebehna, do zabrania głosu. - Sądownictwo spodziewa się w całych Niemczech do 100 tysięcy akt spraw, które będą musiały zostać ponownie sprawdzone” powiedział w rozmowie z „Redaktionsnetzwerk Deutschland”. Jego zdaniem trudno będzie się z tym uporać.

Temat marihuany pozostaje zatem gorącym tematem w Niemczech, nawet po pierwszym kroku w kierunku legalnej konsumpcji.

REDAKCJA POLECA

 

Opracowanie: Darek Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Zemsta byłych funkcjonariuszy SB. Chcą opublikować listę homoseksualistów z PiS

  2. 2

    Prof. Dudek o zwrocie orderu przez Zełenskiego. „Historia im tego nie wybaczy”

  3. 3

    Ks. Stanisław Walczak: J. Kaczyński i abp. Jędraszewski cierpią na kompleks nicości

  4. 4

    Roman Giertych: Dzisiejszy wyrok SN, to bomba atomowa!

  5. 5

    Krzysztof Skiba: Już wiemy na czym polega „narodowy program szczepień”