Sądy otworzyły drogę parom LGBT. Polska zaczyna uznawać tęczowe śluby

Pary jednopłciowe nadal nie mogą zawierać małżeństw w Polsce. Mogą jednak wygrywać w sądach sprawy o wpisanie do polskiego rejestru ślubu zawartego za granicą. Taki wpis ma znaczenie w codziennych sprawach: przy dokumentach, leczeniu, spadku, podatkach czy ubezpieczeniu.
Czas czytania: 6 min
Para LGBT przed budynkiem sądu po wyroku dotyczącym uznania małżeństwa zawartego za granicą
Sądy otworzyły drogę parom LGBT. Polska zaczyna uznawać tęczowe śluby. Fot. thefad.pl

W Polsce pary jednopłciowe nadal nie mogą wziąć ślubu. Jeśli jednak zrobiła to legalnie za granicą, polskie państwo nie powinno zachowywać się tak, jakby po powrocie do kraju ten ślub nagle przestawał istnieć.

Wyrok z Lublina i małżeństwo z Portugalii

28 kwietnia sąd w Lublinie przyznał rację Alicji i Jolancie Sienkiewicz-Prochowicz. Para zawarła małżeństwo w Portugalii w 2023 roku, a po powrocie wystąpiła o wpisanie aktu ślubu do polskiego rejestru stanu cywilnego.

Urząd Stanu Cywilnego odmówił. Odmowę podtrzymał wojewoda. 28 kwietnia 2026 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie uchylił jednak te decyzje i nakazał ponowne zajęcie się sprawą zgodnie z linią wynikającą z prawa unijnego oraz orzeczeń sądowych.

Ta sprawa ma szczególne znaczenie, bo dotyczy pary mieszkającej na stałe w Polsce. Alicja i Jolanta nie próbują uporządkować dokumentów jako osoby żyjące za granicą. Ich małżeństwo zostało zawarte w innym kraju Unii Europejskiej, ale ich codzienne życie toczy się tutaj.

Jolanta Sienkiewicz-Prochowicz mówiła BBC News Polska, że po raz pierwszy jako żona poczuła się zauważona przez własne państwo. Para od początku traktowała tę sprawę nie tylko prywatnie, ale także jako krok solidarnościowy wobec innych osób, które w podobnej sytuacji muszą mierzyć się z odmową urzędów.

TSUE, NSA i coraz jaśniejsza linia orzecznicza

Punktem zwrotnym był wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 25 listopada 2025 roku. TSUE uznał, że państwo członkowskie musi respektować małżeństwo osób tej samej płci zawarte legalnie w innym kraju Unii, gdy chodzi o swobodę przemieszczania się i prawo do życia rodzinnego. Trybunał jednocześnie zaznaczył, że nie oznacza to obowiązku wprowadzenia małżeństw jednopłciowych do prawa krajowego.

W marcu 2026 roku podobny kierunek potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny. Sprawa dotyczyła małżeństwa dwóch Polaków zawartego w Berlinie. NSA wskazał, że transkrypcja zagranicznego aktu małżeństwa jest skutecznym sposobem uznania takiego dokumentu w polskim systemie. Sąd podkreślił też, że problemy techniczne urzędowych systemów nie mogą być podstawą odmowy.

7 maja NSA rozstrzygnął trzy kolejne sprawy. Dotyczyły par, które zawarły małżeństwa za granicą, a potem chciały przenieść akty do polskiego rejestru. Według relacji mediów dwa małżeństwa zawarto w Portugalii, a jedno w Niemczech.

Po jednej z rozpraw Karolina Skowron-Baka mówiła, że była to długa i stresująca walka, ale warta wysiłku. Mateusz Urban, który wraz z mężem Miłoszem Przepiórkowskim również wygrał przed NSA, podkreślał w rozmowie z TVN24, że po latach sporu będzie mógł w dokumentach napisać, że ma męża. To zdanie dobrze pokazuje, dlaczego dla par LGBT ta sprawa nie jest prawniczą abstrakcją.

Co oznacza transkrypcja i czego nie oznacza

Transkrypcja nie jest zawarciem małżeństwa w Polsce. To przeniesienie do polskiego rejestru aktu, który powstał za granicą i jest ważny w państwie, w którym został sporządzony. Innymi słowy: polski urząd nie udziela ślubu, lecz uznaje dokument dotyczący ślubu już zawartego.

To rozróżnienie jest kluczowe, bo wyznacza granice obecnej zmiany. Sądy nie legalizują małżeństw jednopłciowych w Polsce. Nie zmieniają też kodeksowej definicji małżeństwa. Mówią natomiast, że administracja nie może ignorować skutków prawnych zdarzenia, które miało miejsce legalnie w innym państwie Unii Europejskiej.

W praktyce chodzi o sprawy bardzo konkretne: stan cywilny w dokumentach, nazwisko, sprawy spadkowe, podatkowe, medyczne, ubezpieczeniowe i urzędowe. Dla wielu par problem zaczyna się dokładnie tam, gdzie kończy się wielka debata polityczna, a zaczyna zwykłe życie: w szpitalu, banku, urzędzie, przy formularzu albo w rozmowie z instytucją, która pyta o małżonka.

Prof. Ireneusz Kamiński z Polskiej Akademii Nauk zwracał uwagę w rozmowie z BBC News Polska, że sprawa wykracza poza samą techniczną zmianę formularzy. Jego zdaniem potrzebne są przepisy, które uporządkują skutki takich wpisów w całym systemie prawnym. To ważne zastrzeżenie, bo sam akt w rejestrze może być początkiem kolejnych pytań: jak administracja ma traktować takie małżeństwo w innych procedurach i jak zapewnić spójność prawa.

Rząd musi wykonać wyroki, urzędy czekają na narzędzia

Po wyrokach sądów ciężar przesunął się na administrację. Premier Donald Tusk zapowiedział wykonanie orzeczeń TSUE i NSA, a rząd rozpoczął prace nad zmianami potrzebnymi do wpisywania zagranicznych aktów małżeństw par jednopłciowych do polskich rejestrów. Ministerstwo Cyfryzacji przygotowało projekt zmian we wzorach aktów stanu cywilnego, które mają umożliwić wpisanie dwóch kobiet albo dwóch mężczyzn jako małżonków.

Kłopot pojawił się także po stronie systemu informatycznego. Formularze były przygotowane dla małżeństwa kobiety i mężczyzny, więc nie przewidywały wpisania dwóch kobiet albo dwóch mężczyzn. Sądy uznały jednak, że taki problem nie może być podstawą odmowy.

Według BBC News Polska planowane jest wpisanie siedmiu takich aktów, a do końca maja liczba spraw może wzrosnąć do jedenastu. To nadal niewielka liczba w skali kraju, ale symbolicznie bardzo duża. Po raz pierwszy polskie urzędy mają zacząć rejestrować akty małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą nie jako wyjątek od systemu, lecz jako konsekwencję sądowej linii orzeczniczej.

Zmiana mała na papierze, duża w życiu

Polska od lat pozostaje jednym z krajów Unii Europejskiej o najsłabszej ochronie prawnej par jednopłciowych. Brakuje zarówno małżeństw, jak i związków partnerskich. Dlatego obecne wyroki nie zamykają sporu o równość małżeńską ani o podstawowe prawa rodzinne. Otwierają jednak konkretną drogę dla tych par, które zawarły małżeństwo za granicą i chcą, by polskie państwo ten fakt odnotowało.

Źródło: BBC News Polska, Naczelny Sąd Administracyjny, TVN24 

Opracowanie: Darek Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Krzysztof Skiba: Zbieg Zero

  2. 2

    Nawrocki chce referendum. Mazguła proponuje pytanie, które odwraca całą grę

  3. 3

    Przemysław Adamczyk: Cudowne przypadki w życiu Kaczyńskich (Kalksteinów)

  4. 4

    Kim jest Melania Trump? Od Słowenii i modelingu do roli pierwszej damy USA

  5. 5

    Gdzie jest Romanowski? Mieszkanie w Budapeszcie czeka na nowego najemcę