Magdalena Środa: Zakonnice to służebnice „pańskie” bez Pana

Czas czytania: 2 min
Madalena Środa

Madalena Środa

Zakony to coś w rodzaju laboratoriów, gdzie eksperymentuje się na ludziach przetrzymując ich w warunkach niezgodnych z ludzką naturą. Jak można oddawać im dzieci?

 

Czytam o piekle, które zakonnice zorganizowały niepełnosprawnym dzieciom w Jordanowie. I nie oskarżam zakonnic, tylko instytucję zakonów, zwłaszcza żeńskich.

Jak można liczyć na to, że osoby przebywające w zamknięciu dokąd uciekły z jakiejś małej wsi, pełne kompleksów i zagubienia, niewykształcone, żyjące w świecie absolutnej fikcji (religia), w której jedyną realną normą jest ślepe posłuszeństwo przełożonym mogą być normalne i w dodatku wychowywać dzieci? One same potrzebują troski, edukacji, powietrza a zamiast posłuszeństwa - wrażliwości.

Chora jest instytucja! W zakonach męskich jest lepsza edukacja, koledzy, często relacje erotyczne a do tego nagroda w postaci władzy, którą można sprawować.

Zakonnice to służebnice "pańskie" bez Pana (bo ten kobietami w ogóle się nie przejmuje), zakony to coś w rodzaju laboratoriów, gdzie eksperymentuje się na ludziach przetrzymując ich w warunkach niezgodnych z ludzką naturą. Jak można oddawać im dzieci?

Oczywiście: ludzie bywają wielcy więc potrafią nawet w takich warunkach wybić się na niezależność, zdobyć wykształcenie i być wrażliwymi ludźmi. Ale to wyjątki.

Z osób publicznych to chyba tylko jedna siostra Chmielowska. Jedna!

Madalena Środa

Opracowanie: Anna Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Ks. Wojciech Lemański do Ministra Zdrowia: Człowieku nie brnij w to bagno!

  2. 2

    Krzysztof Skiba: Rosyjskie fejki

  3. 3

    Adam Mazguła do Jarosława Kaczyńskiego: Wiem że szykuje pan Stan Wyjątkowy

  4. 4

    Adam Mazguła: Panie Błaszczak – proszę zbudować sobie ławkę niepodległości, celę wolności, pałkę dialogu, proszę kupić karabin pokoju ale za swoje

  5. 5

    Kto jest kim w rodzinie – stopnie pokrewieństwa