Roman Giertych: List do Marszałka ostatni

A może na konferencji, powie Pan ile razy Prezydent samolotem na narty latał? Tak, żeby uwieńczyć Pana dzieło godne Wallenroda. Niech się Pan da namówić!
Czas czytania: 3 min
Fot. Silar / wikipedia Creative Commons Attribution-Share Alike 4.0 International license

Roman Giertych

Roman Giertych

A może na konferencji, przy Jarku, powie Pan jeszcze ile razy Prezydent samolotem na narty latał? Tak, żeby uwieńczyć Pana dzieło godne Wallenroda. Niech się Pan da namówić!

 

Szanowny i Kochany panie Marszałku!

Marność nad marnościami powiada Kohelet i nic tylko marność. Tak więc coś się zaczyna, a coś się kończy. Dzisiaj, gdy wielu będzie z Pana szydzić i się naigrywać ja wiernie stać będę do końca.

Odchodzi pan panie Marszałku z podniesionym czołem. Jestem bowiem pewien, że cała akcja z lotami, którą Pan tak pięknie zaplanował jest Pana nadzwyczajnym darem dla Polski.

Pan wie, że władza PiS to najbardziej bezczelna i skorumpowana ekipa, jaką mieliśmy w naszym kraju od czasów komunistów. I Pana patriotyczne serce postanowiło ją pogrążyć. Dzisiaj stojąc obok Kaczyńskiego będzie Pan w duchu powtarzał słowa poety:

"Ja to sprawiłem; jakem wielki, dumny,
Tyle głów hydry jednym ściąć zamachem!
Jak Samson jednym wstrząśnieniem kolumny
Zburzyć gmach cały i runąć pod gmachem!"

Tak Panie Marku! Pan jesteś Wallenrodem naszych czasów, który na swoim przykładzie pokazał podłość i pazerność tej władzy, aby doprowadzić do jej klęski.

W podręcznikach będzie się Pana wspominać Pana poświęcenie. A to, że musi Pan runąć pod gmachem to tylko dlatego, że Jarek się spostrzegł, w co Pan gra (no przecież nie odwołał Pana za okradanie Państwa, gdyby tak było, to kto zostałby w elicie władzy?).

Tak więc głowa do góry! To o Panu Mickiewicz w proroczym uniesieniu podsumowując los Wallenroda pisał:

"Będzie ją śpiewać i kiedyś przyszłości
Z tej pieśni wstanie mściciel naszych kości!"

Polska Pana poświęcenia nie zapomni.

Wierny do końca,
Roman Giertych

PS.

A może na konferencji, przy Jarku, powie Pan jeszcze ile razy Prezydent samolotem na narty latał? Tak, żeby uwieńczyć Pana dzieło godne Wallenroda. Niech się Pan da namówić!

 

 

Opracowanie: Darek Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Czy zostanie nakręcony 11. sezon serialu „Ranczo”? Nie wiadomo. Powstaje natomiast film fabularny

  2. 2

    Życie seksualne Niemców. Nasi zachodni sąsiedzi zdradzają tajemnice alkowy

  3. 3

    English in a Minute: To a T

  4. 4

    „Mąż Kaczyńskiego” – Oficer WSI w liście do Zbigniewa Stonogi

  5. 5

    Nowe taśmy Romanowskiego. Gmail, Signal i „Powrót Jedi”