Konstytucja 3 maja. Adam Mazguła: Mają tupet

Konstytucja 3 maja dla prawicowo kościelnego obozu politycznego, stała się pretekstem do walki Kościoła i magnatów o przywileje i majątki. Tacy ludzie jak dzisiejszy PiS i biskupi zawiązali Targowicę za cenę zachowania przywilejów dla magnatów i kleru. Naciskali na króla, żeby ten zaprzestał reform, nie rozzuchwalał plebsu i przyłączył się do Targowicy. Tak doszło do rozbiorów Polski i wieloletniej niewoli Polaków
Czas czytania: 4 min

Adam Mazguła

Adam Mazguła

Konstytucja 3 maja dla prawicowo kościelnego obozu politycznego, stała się pretekstem do walki Kościoła i magnatów o przywileje i majątki. To papież i urażone ambicje polskich i rosyjskich oligarchów były bezpośrednim powodem sprzedania naszej niepodległości. Tacy ludzie jak dzisiejszy PiS i biskupi zawiązali Targowicę, aby dać przyzwolenie na rozbiory Polski za cenę zachowania przywilejów dla magnatów i kleru. To oni wzywali państwa ościenne do zdławienia rodzącej się rewolucji (wzorem francuskiej), która zabierała majątki i życie bogaczom. Naciskali, więc na króla, żeby ten zaprzestał reform, nie rozzuchwalał plebsu i przyłączył się do Targowicy. Tak doszło do rozbiorów Polski i wieloletniej niewoli Polaków

 

Andrzej Duda, Jarosław Kaczyński i jego PiS-kaczyści mają niezwykły tupet, aby ośmielać się, wyjść ze swoich pałaców w Święto Konstytucji i udawać jej obrońców.

Adam Mazguła

 

Lubisz nasze artykuły? Podoba Ci się to co publikujemy? Polub nas na Facebooku >>

Książka "Adam Mazguła - Żołnierz gorszego sortu" dostępna w systemie sprzedaży internetowej.

Na terenie Wielkiej Brytanii książkę można kupić po złożeniu zamówienia TUTAJ >>>

Opracowanie: Darek Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Wszędzie, byle nie w łóżku. Dlaczego coraz więcej par ucieka z sypialni?

  2. 2

    Sny, które przychodzą przed śmiercią. Lekarze mówią, że nie są przypadkowe

  3. 3

    Adam Mazguła: nielegalny dyktator

  4. 4

    Krzysztof Skiba: Zbieg Zero

  5. 5

    Izraelski dziennikarz, który w Monachium pytał Morawieckiego o ustawę o IPN: byłem wściekły, miałem łzy w oczach