MUNDIAL 2026 Terminarz i wyniki Godziny meczów podawane według Twojej strefy czasowej.
GRUPA A KONIEC
Meksyk 1
Korea Płd. 0
GRUPA D KONIEC
USA 2
Australia 0
GRUPA C KONIEC
Szkocja 0
Maroko 1
GRUPA C KONIEC
Brazylia 3
Haiti 0
GRUPA D KONIEC
Turcja 0
Paragwaj 1
GRUPA F KONIEC
Holandia 5
Szwecja 1
GRUPA E KONIEC
Niemcy 2
Wybrzeże Kości Słoniowej 1
GRUPA E LIVE
Ekwador 0
Curaçao 0
GRUPA F
Tunezja
Japonia
GRUPA H
Hiszpania
Arabia Saudyjska
GRUPA G
Belgia
Iran
GRUPA H
Urugwaj
Republika Zielonego Przylądka
GRUPA G
Nowa Zelandia
Egipt
GRUPA J
Argentyna
Austria
GRUPA I
Francja
Irak
GRUPA I
Norwegia
Senegal
GRUPA J
Jordania
Algieria
GRUPA K
Portugalia
Uzbekistan
GRUPA L
Anglia
Ghana
GRUPA L
Panama
Chorwacja
GRUPA K
Kolumbia
DR Konga
GRUPA B
Szwajcaria
Kanada
GRUPA B
Bośnia i Hercegowina
Katar
GRUPA C
Maroko
Haiti
GRUPA C
Szkocja
Brazylia
GRUPA A
Czechy
Meksyk
GRUPA A
RPA
Korea Płd.
GRUPA E
Ekwador
Niemcy
GRUPA E
Curaçao
Wybrzeże Kości Słoniowej
GRUPA F
Tunezja
Holandia
GRUPA F
Japonia
Szwecja
GRUPA D
Turcja
USA
GRUPA D
Paragwaj
Australia
GRUPA I
Norwegia
Francja
GRUPA I
Senegal
Irak
GRUPA H
Urugwaj
Hiszpania
GRUPA H
Republika Zielonego Przylądka
Arabia Saudyjska
GRUPA G
Nowa Zelandia
Belgia
GRUPA G
Egipt
Iran
GRUPA L
Panama
Anglia
GRUPA L
Chorwacja
Ghana
GRUPA K
Kolumbia
Portugalia
GRUPA K
DR Konga
Uzbekistan
GRUPA J
Jordania
Argentyna
GRUPA J
Algieria
Austria
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału

Eliza Michalik: Nie piszcie że wszyscy jesteśmy winni nienawiści. To nieprawda. I to budzi mój głęboki sprzeciw

Czas czytania: 4 min

Eliza Michalik

Eliza Michalik

Są prawdziwi winni, którzy kopanie i bicie ludzi uznają za wyrażanie poglądów, wieszanie zdjęć ludzi na szubienicach za żart, a grożenie śmiercią dzieciom polityków za szczeniacki wybryk, ludzie puszczający wolno Międlara nawołującego do mordów

Mam ogromną, naprawdę wielką prośbę: nie piszcie, że wszyscy jesteśmy winni nienawiści, że każdy z nas powinien uderzyć się we własną pierś, że każdy ma coś na sumieniu, że wina za nienawiść i pogardę w życiu publicznym rozkłada się po równo.

To nieprawda. I to budzi mój głęboki sprzeciw.

Nie, nie wszyscy odpowiadamy za to w takim samym stopniu.

Owszem, to oczywiste, że wśród ludzi, także dziennikarzy i polityków nie ma świętych, że ktoś komuś czasem sprzeda werbalnego kuksańca, poczęstuje ironią i sarkazmem. To normalne i potrzebne, ponieważ debata publiczna nie miałaby sensu, gdyby ludzie nie bronili swoich stanowisk z przekonaniem, nie przekonywali do nich z pasją, werwą i czasem także z emocjami. Jednak jest zdecydowana i wyraźna różnica pomiędzy ostrą nawet polemiką, będącą nie tylko podstawą, ale i tlenem i krwiobiegiem debaty publicznej, a nienawiścią. Czystą nienawiścią i czystą pogardą, agresją i chamstwem, przemocą, nie tylko słowną, ale i psychiczną, prawną, instytucjonalną, a nawet fizyczną.

Bardzo bym chciała, żeby to, co się stało, ta straszna zbrodnia spowodowała, że wszyscy zatrzymamy się i zastanowimy, co każdy z nas może zrobić, żeby było lepiej, żebyśmy znowu stali się wspólnotą, ale to się nie nastąpi bez uczciwego powiedzenia jak do tego doszło. Bez postawienia sprawy jasno. Po prostu. Bez powiedzenia, jak jest.

A jest tak, że chociaż wszyscy jesteśmy tylko ludźmi jest w Polsce tylko jedna partia i jeden obóz polityczny, który z nienawiści i pogardy, odczłowieczania swoich przeciwników politycznych, a nawet tylko krytyków, zrobił systemowe narzędzie do wygrywania wyborów, dla którego nienawiść jest metodą na utrzymywanie wysokich sondaży, a wrzask, kłamstwo i chamstwo głównym, dominującym sposobem komunikowania się.

I tak jak na każdej dobrej terapii: dopóki głośno nie nazwiemy tego po imieniu, nie nazwiemy problemu, dopóki nie przestaniemy chować głowy w piasek i udawać, że różowego słonia nie ma w pokoju - nie rozwiążemy problemu i nie pójdziemy naprzód.
Taka jest prawda.

Zewsząd słyszę słuszne prośby o uszanowanie żałoby, tyle tylko, że proszący natychmiast dodają, że oznacza to przyzwolenie, na rozłożenie winy po równo. Z całą mocą i gniewem (dobrym gniewem, gniewem, który pokazuje, że przekroczono jakąś moją ważną granicę i naruszono poczucie przyzwoitości) - zdecydowanie się na to nie zgadzam. Wina nie leży po środku. Nie jesteśmy wszyscy winni, ani "tak samo winni" nienawiści i przemocy. Są prawdziwi winni, którzy kopanie i bicie ludzi uznają za "wyrażanie poglądów", wieszanie zdjęć ludzi na szubienicach za żart, a grożenie śmiercią dzieciom polityków za szczeniacki wybryk, ludzie puszczający wolno Międlara nawołującego do mordów... ludzie odmawiający innym patriotyzmu, godności nawet praw człowieka z powodu odmiennych poglądów politycznych... mam wymieniać dalej?

Przeżywam swoją żałobę i jestem głęboko poruszona tragedią pana Adamowicza i jego rodziny i nie życzę sobie słyszeć, że ja i podobni mi ludzie jesteśmy tacy sami jak te cyniczne postaci. Nie życzę sobie już więcej relatywizowania, rozmywania odpowiedzialności i symetryzowania. Dość.

Eliza Michalik

Opracowanie: Anna Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Mundial 2026 – terminarz, wyniki, grupy i tabele

  2. 2

    Nawrocki odbiera Zełenskiemu Order Orła Białego. Światowe media opisują spór Warszawy z Kijowem

  3. 3

    Zełenski odesłał Order Orła Białego. „Jeśli ten symbol może pozostać przy Katarzynie II, nie będziemy zaprzeczać”

  4. 4

    Trump: „Błagała mnie o zdjęcie”. Meloni odpowiada: „Ani ja, ani Włochy nigdy nie błagamy”

  5. 5

    Po ponad tysiącu lat obumarł Major Oak – legendarny dąb Robin Hooda z Sherwood Forest