Magdalena Środa: Dobrze by było, żeby nasze dzieci oderwały się na jakiś czas od ogłupiających lekcji i programów szkolnych

Magdalena Środa
Nie widzę więc specjalnych powodów by teraz histeryzować z powodu braku normalnych zajęć.
Na przełomie lat 80/81 były strajki i stan wojenny, praktycznie nie było zajęć.
Trochę tego żałowałam, bo uczyłam pierwszy rok (jako doktorantka) i bardzo byłam do tego zapalona. A jednak nic się nie stało, ja i moi studenci w większości zaangażowaliśmy się w działalność opozycyjną, Polsce wyszło to na dobre, nam też. Nie widzę więc specjalnych powodów by teraz histeryzować z powodu braku normalnych zajęć.
Odkrywam nowe umiejętności wśród swoich studentów o czym przekonuje się korespondencyjnie. Mam też nadzieję, że obserwują świat z innej perspektywy niż czysto akademicka. To prawdziwa szkoła życia.
A jeśli chodzi o szkołę dla młodszych to uważam, że dobrze by było, żeby nasze dzieci oderwały się na jakiś czas od ogłupiających lekcji i programów szkolnych (zwłaszcza historii) i przyjrzały się światu z innej strony. W końcu umierają ludzie i wiedza o łupkach bitumicznych oraz żołnierzach wyklętych nie jest konieczna.
Magdalena Środa
Opracowanie: Anna Frach
Najczęściej czytane
-
1
Miska ryżu to nie wszystko – zobacz „najlepsze” cytaty z taśm Morawieckiego
-
2
Hierarchia aktów prawnych w Polsce
-
3
Tadeusz Ross w liście do Rafała Trzaskowskiego: Dziś młodzi ludzie nie głosują, bo to ich nic nie obchodzi. A przecież to „nic” to jest ich Polska, właśnie
-
4
Krzysztof Skiba: Skuteczna szczepionka na PiS
-
5
Jacuzzi ogrodowe całoroczne – postaw na jakość