Dzień 40-ty. Brak mocy

Chciałabym znów być dzieckiem. I marzyć o tym, że jak będę dorosła, to będzie tak fajnie, bo będę rządzić swoim życiem. I będę taka szczęśliwa.
Czas czytania: 3 min

Agnieszka Ossowska

Agnieszka Ossowska

Chciałabym znów być dzieckiem, by nie przejmować się niczym. I marzyć o tym, że jak będę dorosła, to będzie tak fajnie, bo będę rządzić swoim życiem. I będę taka szczęśliwa. I że będę mieć dzieci, którym pokażę jak żyć długo i szczęśliwie. I nauczę je, że żadne smoki, ani potwory, nawet te koronawirusowe, nie są straszne. Bo dam im moc, tę wielką moc, którą na pewno będę mieć w sobie.

 

Tak bardzo na to czekałam. Aż będą otwarte lasy, dostępne plaże. Jak na sygnał, że to wszystko się skończy. Ta cała nienormalność, panika, niedostępność ludzi. Jak na dzień, w którym będę skakać z radości. A ja nie miałam dzisiaj siły nawet wstać. Zaraz po onlinowych lekcjach chciałam wyjść, ale dzieciaki jęczały, że „nieeeee, nie chce im sieeeee”. No to nieee (…)

A potem obiad, odrabianie lekcji, sprzątanie. I na każde moje zawołanie: „Dzieciaki, wychodzimy!” padała lawina „niewotoku”. Ja i moja asertywność jak zawsze poległyśmy. I tak jak co dzień opadłam z sił, które wciąż próbowałam wskrzesić ze zmarłych. Poddałam się.

Gdzie jest ta radość na to, na co czekałam? I gdzie mój zapał do tego życia, które bez zapału jest jak sen? Muszę go przecież mieć! Nawet nie dla siebie, ale dla dzieci. Ciężko wskrzesić siły z opłakanych marzeń, które zazwyczaj tliłam po to, by je spalić wraz z planami ich realizacji, jako za bardzo odstające od rzeczywistości. A te dzieci myślą, że ja jestem silna, że ja je poprowadzę przez życie. Że jak mówią mi „NIE” to ja je zachęcę do zmiany ich zdania. Tylko ja nie mam sił walczyć.

Chciałabym znów być dzieckiem, by nie przejmować się niczym. I marzyć o tym, że jak będę dorosła, to będzie tak fajnie, bo będę rządzić swoim życiem. I będę taka szczęśliwa. I że będę mieć dzieci, którym pokażę jak żyć długo i szczęśliwie. I nauczę je, że żadne smoki, ani potwory, nawet te koronawirusowe, nie są straszne. Bo dam im moc, tę wielką moc, którą na pewno będę mieć w sobie.

Agnieszka Ossowska

 

 

Opracowanie: Darek Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Czarnobyl po 40 latach. Powrót do miasta widma

  2. 2

    „Cud w Polsce”. Świat odkrył historię Mai. Łatwogang zebrał ponad 250 milionów złotych

  3. 3

    Oświadczenie zespołu Big Cyc w związku z bezprawnym wykorzystaniem utworu przez TVP Info

  4. 4

    Ks. Stanisław Walczak do Beaty Mazurek: Swoim „ćwierkaniem” przemieniła Pani żałobę w walkę z porządnymi, uczciwymi ludźmi, w odwet, w zemstę…

  5. 5

    Włodzimierz Czarzasty w liscie do A. Dudy: Musiał Pan sobie, Panie Prezydencie, zdawać sprawę z tego, do czego prowadzi eskalacja agresji w przestrzeni publicznej