MUNDIAL 2026 Terminarz i wyniki Godziny meczów podawane według Twojej strefy czasowej.
GRUPA I KONIEC
Norwegia 3
Senegal 2
GRUPA J KONIEC
Jordania 1
Algieria 2
GRUPA K KONIEC
Portugalia 5
Uzbekistan 0
GRUPA L KONIEC
Anglia 0
Ghana 0
GRUPA L KONIEC
Panama 0
Chorwacja 1
GRUPA K KONIEC
Kolumbia 1
DR Konga 0
GRUPA B KONIEC
Szwajcaria 2
Kanada 1
GRUPA B KONIEC
Bośnia i Hercegowina 3
Katar 1
GRUPA C LIVE
Maroko 2
Haiti 2
GRUPA C LIVE
Szkocja 0
Brazylia 2
GRUPA A
Czechy
Meksyk
GRUPA A
RPA
Korea Płd.
GRUPA E
Ekwador
Niemcy
GRUPA E
Curaçao
Wybrzeże Kości Słoniowej
GRUPA F
Tunezja
Holandia
GRUPA F
Japonia
Szwecja
GRUPA D
Turcja
USA
GRUPA D
Paragwaj
Australia
GRUPA I
Norwegia
Francja
GRUPA I
Senegal
Irak
GRUPA H
Urugwaj
Hiszpania
GRUPA H
Republika Zielonego Przylądka
Arabia Saudyjska
GRUPA G
Nowa Zelandia
Belgia
GRUPA G
Egipt
Iran
GRUPA L
Panama
Anglia
GRUPA L
Chorwacja
Ghana
GRUPA K
Kolumbia
Portugalia
GRUPA K
DR Konga
Uzbekistan
GRUPA J
Jordania
Argentyna
GRUPA J
Algieria
Austria
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/8 finału
1/8 finału

Adam Mazguła: Andrzej Duda – idealny anty prezydent

Gdybym miał wybrać człowieka, który jest idealnym zaprzeczeniem funkcji Prezydenta w Polsce, to bez wahania byłby to Andrzej Duda. To idealny anty prezydent
Czas czytania: 5 min
Kopia Konstytucji 3 maja eksponowana w Sali Senatorskiej. Fot. wikipedia

Adam Mazguła

Adam Mazguła

Przyszło nam opowiedzieć się za rządami prawa w duchu Konstytucji RP albo partyjnego zamordyzmu opartego na nastrojach psychopatycznego wodza, którego narzędziem ogłupiania społeczeństwa jest Andrzej Duda. Gdybym miał wybrać człowieka, który jest idealnym zaprzeczeniem funkcji Prezydenta w Polsce, to bez wahania byłby to Andrzej Duda. Taki idealny anty prezydent.

 

Nasza ustawa zasadnicza składa się z 243 artykułów napisanych urzędowo i często w języku prawnym, a więc trudnym do zrozumienia przez wszystkich Polaków. Dlatego manipulacje cwaniaków, którzy przedstawiają swoja wersję zrozumienia zapisów Konstytucji jest tak powszechna i służy często złym celom. Poszukajmy, zatem ducha Konstytucji.

Odpowiedzmy na pytanie, po co nam prezydent?

Dlaczego twórcy systemu funkcjonowania państwa uznali potrzebę konstytucyjnego istnienia prezydenta?

Oczywiście, nie jestem specjalistą, ale może, dlatego uda mi się w miarę prosty sposób wyjaśnić, o co mi chodzi.

Konstytucja odnosi się do ogółu Polaków. Już we wstępie (Preambule) ustala, że Konstytucja powstała „w trosce o byt i przyszłość naszej Ojczyzny”, zwraca się do tych, co wierzą i tych, którzy nie podzielają tej wiary, ale czerpią swoje uniwersalne wartości z innych źródeł.

Konstytucja ustala, że Polacy są równi w prawach i w powinnościach wobec dobra wspólnego, jakim jest Polska. Konstytucja podkreśla, że wszystkie prawa oparte są na poszanowaniu wolności i sprawiedliwości, współdziałaniu władz, dialogu społecznym, apeluje do uniwersalnych wartości. Wzywa do szacunku dla godności człowieka, jego prawa do wolności i obowiązku solidarności z innymi…

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, jako najwyższy przedstawiciel RP i gwarant ciągłości władzy państwowej ma czuwać nad przestrzeganiem Konstytucji, ma stać na straży suwerenności i bezpieczeństwa państwa.

W Polsce, poprzez istnienie wielu partii i wrogich grup społecznych potrzebny był ktoś, kto stanie ponad podziałami. To prezydent powinien łączyć i szukać dobra wspólnego. Myśleć i postępować w interesie wszystkich, nawet tych słabych i nieporadnych życiowo…

Dzisiejsza władza, niestety działa zupełnie odwrotnie do zakładanych celów.

Prezydent nie łączy wszystkich Polaków. Wbrew Konstytucji, nie tylko oddał Polskę w ręce jednej partii, ale i szczuje na kolejne grupy społeczne, mniejszości, na Polaków innych niż jego chora wyobraźnia, pazerność i pycha.

Obecny prezydent nie pobudza współdziałania, nie szanuje dobra wspólnego, nie łączy, a szczuje, zabiera prawa, kłamie i rozpuszcza ploty.

Źródłem jego władzy nie jest uniwersalność postępowania wobec różnych Polaków, ale brutalna propaganda medialna i przekupywanie wyborców. Dlatego A. Duda akceptuje niszczenie kraju, bezkarność PiS-przestępców, produkcje podziałów społecznych, wielki skok na kasę państwa, na sprowadzone złoto, na wielki wysyp kłamstw i oszustw.

Nie rozumiem, jak człowiek, który siedzi po uszy w niemoralnych i przestępczych układach może patrzyć Polakom w oczy i starać się o wybór na następną kadencję.

Przecież już udowodnił, że nie ma, podkreślam, żadnych cech męża stanu, który wzniósłby się ponad podziały i szukał dobra wspólnego. Nawet, teraz, kiedy ułaskawił kolegę z PiS-u, pedofila, oprawcę rodziny, a wcześniej kolegów, których powołał na ministrów, dokonał czynów, które go dyskwalifikują.

Przypomnę, że od 2017 roku, czeka na ułaskawienie sytuacja oskarżenia o ludobójstwo w Nangar Chel polskich żołnierzy. Żołnierzy, którzy wykonywał rozkaz koalicyjnych sił w Afganistanie, a którzy przez polityków PiS-u i karierowiczów tej partii zostali wmanewrowani w polityczne wojny pomiędzy politykami. Jednak Andrzej Duda nie ma czasu, on woli ułaskawić pedofila, złodziei, manipulatorów i wykorzystujących stanowiska do szkalowania ludzi oraz robienia z nich przestępców.

Dzisiaj przestępcza partia trzymająca władze uparła się na swojego starego kandydata na prezydenta. Jak ma w zwyczaju, uparcie i po trupach dąży do celu. Tym działaniem nie tylko ośmiesza siebie, ale powoduje, że nawet wtedy, gdy A. Duda zostanie wybrany poprzez kłamstwa, manipulacje i fałszerstwa wyborcze, nie będzie w stanie pełnić swojej funkcji ze względu na brak autorytetu. Chyba, że o to właśnie chodzi Kaczyńskiemu, aby izolować z naszego systemu prawnego Konstytucję, a jej zapisy o wspólnocie uczynić martwe. Przecież to właśnie cały czas robi.

Podzielone społeczeństwo przez Jarosława Kaczyńskiego już jest gotowe skoczyć sobie do bratobójczej wojny. Takim właśnie sytuacjom miał przeciwdziałać prezydent. Zastanawiam się, że gdybym miał wybrać człowieka, który jest idealnym zaprzeczeniem funkcji Prezydenta w Polsce, to bez wahania byłby to Andrzej Duda. Taki idealny anty prezydent.

Jednak on szczuje dalej, jak każe mu jego bożek satrapa.
Dlatego nie tylko wybieramy prezydenta, ale przede wszystkim przyszłość Polski.

W zasadzie wybieramy pokój albo wojnę.

Przyszło nam opowiedzieć się za rządami prawa w duchu Konstytucji RP albo partyjnego zamordyzmu opartego na nastrojach psychopatycznego wodza, którego narzędziem ogłupiania społeczeństwa jest Andrzej Duda.

Wybieram pokój, miłość, szacunek, współdziałanie, godność, a więc Konstytucję.

Dlatego bez żadnych obaw zagłosuję na Rafała Trzaskowskiego.

Adam Mazguła

Opracowanie: Darek Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Mundial 2026 – terminarz, wyniki, grupy i tabele

  2. 2

    Roman Giertych: Sejm Zgniły

  3. 3

    „Mąż Kaczyńskiego” – Oficer WSI w liście do Zbigniewa Stonogi

  4. 4

    Węgry i Polska blokują unijny budżet. Już sama retoryka Warszawy jest oburzająca. Polski rząd bredzi o „zniewoleniu”

  5. 5

    Trump: „Błagała mnie o zdjęcie”. Meloni odpowiada: „Ani ja, ani Włochy nigdy nie błagamy”