MUNDIAL 2026 Terminarz i wyniki Godziny meczów podawane według Twojej strefy czasowej.
1/16 finału KONIEC
RPA 0
Kanada 1
1/16 finału KONIEC
Brazylia 2
Japonia 1
1/16 finału KONIEC
Niemcy 4
Paragwaj 5
1/16 finału KONIEC
Holandia 3
Maroko 4
1/16 finału
Wybrzeże Kości Słoniowej
Norwegia
1/16 finału
Francja
Szwecja
1/16 finału
Meksyk
Ekwador
1/16 finału
Anglia
DR Konga
1/16 finału
Belgia
Senegal
1/16 finału
USA
Bośnia i Hercegowina
1/16 finału
Hiszpania
Austria
1/16 finału
Portugalia
Chorwacja
1/16 finału
Szwajcaria
Algieria
1/16 finału
Australia
Egipt
1/16 finału
Argentyna
Republika Zielonego Przylądka
1/16 finału
Kolumbia
Ghana
1/8 finału
Kanada
Maroko
1/8 finału
Paragwaj
1/8 finału
Brazylia
1/8 finału
1/8 finału
1/8 finału
1/8 finału
1/8 finału
Ćwierćfinał
Ćwierćfinał
Ćwierćfinał
Ćwierćfinał
Półfinał
Półfinał
Mecz o 3. miejsce
Finał
GRUPA J KONIEC
Jordania 1
Argentyna 3
GRUPA J KONIEC
Algieria 3
Austria 3
GRUPA K KONIEC
Kolumbia 0
Portugalia 0
GRUPA K KONIEC
DR Konga 3
Uzbekistan 1
GRUPA L KONIEC
Panama 0
Anglia 2
GRUPA L KONIEC
Chorwacja 2
Ghana 1
GRUPA G KONIEC
Nowa Zelandia 1
Belgia 5
GRUPA G KONIEC
Egipt 1
Iran 1
GRUPA H KONIEC
Urugwaj 0
Hiszpania 1
GRUPA H KONIEC
Republika Zielonego Przylądka 0
Arabia Saudyjska 0
GRUPA I KONIEC
Norwegia 1
Francja 4
GRUPA I KONIEC
Senegal 5
Irak 0
GRUPA D KONIEC
Turcja 3
USA 2
GRUPA D KONIEC
Paragwaj 0
Australia 0
GRUPA F KONIEC
Tunezja 1
Holandia 3
GRUPA F KONIEC
Japonia 1
Szwecja 1

Ks. Stanisław Walczak: Kościół nie może zamienić się w Państwo, a Państwo w Kościół

Czas czytania: 4 min
Fot. Anna Frach/ TheFad.pl

Ks. Stanisław Walczak

Ks. Stanisław Walczak

Chrześcijaństwo nie jest i by nie może systemem religijno-polityczno-społecznym. Kościół nie może zamienić się w Państwo, a Państwo w Kościół

 

Nigdy w Kościołach i Wspólnotach chrześcijańskich nie pojawiło się pojęcie chrztu jakiegoś narodu. Chrzest Święty zawsze jest aktem osobistym, wynikającym z faktu odpowiedzi człowieka na łaskę wiary i decyzji wyboru Jezusa jako Zbawiciela.

Chrzest jest zarazem przyjęciem ochrzczonego do wspólnoty Ludu Bożego. Jednocześnie wierzymy, że gładzi on odziedziczony od pierwszych ludzi grzech pierworodny a u dorosłych także wszystkie grzechy osobiste. Samo przyjęcie chrztu świętego zakłada nawrócenie człowieka i narodziny do nowego życia.

Nie istnieje jakiekolwiek świadectwo, że wraz z władcą w 966 roku nawrócili się i chrzest przyjęli wszyscy jego poddani, setki tysięcy, jeśli nie miliony ludzi zamieszkujących tereny mu podlegające. Wręcz przeciwnie a chrzest władcy umożliwił początek misji chrześcijańskiej pośród jego ludu, która trwa do dzisiaj.

Przyjęcie chrztu jest WOLNĄ osobistą decyzją przyjmującego go człowieka. W naszej tradycji chrzczenia dzieci, zakłada się, że rodzice gwarantują późniejsze dolne decyzje dziecka, które opowie się za Jezusem.

W wielu wypadkach przyjmowanie chrztu przez mieszkańców ówczesnej Polski nie było aktem wolnym. Przymuszeni lękiem przed karami, przyjmowali chrzest, który zakłada u dorosłych okres katechumenatu, instrukcji, wtajemniczenia, prób i ostatecznego nawrócenia. Brak katechezy przed-chrzcielnej był znakiem szczególnych owych czasów nie tylko w Polsce. Strach przed mieczem czy innymi karami był często jedynym motywem przyjęcia chrztu świętego.

Przez setki lat misyjne zakony Cystersów i Benedyktynów świadectwem i słowem pogłębiali wiarę powstającego narodu. I chociaż akt chrztu pierwszego władcy był jednocześnie ważny politycznie to jednak posiane ziarno wiary na przestrzeni lat zaczynało przynosić owoce.

Bezpośrednim skutkiem chrztu Mieszka I-go było oddanie go pod opiekę Papieża, który jednocześnie był pod opieką Cesarza Świętego Cesarstwa Rzymskiego. Pod tą kuratelą odbywała się dalsza chrystianizacji poddanych Mieszka i jego potomków. I tak na przykład do masowych chrztów na Pomorzu Zachodnim dochodziło 100-150 lat później!

Niezłomna praca ewangelizacyjna pogłębiona kilka wieków później przez Dominikanów i Franciszkanów sprawiła, że lud coraz głębiej wierzył a pogańskie zwyczaje i przekonania zamierały.

Chrzest ludów zamieszkujących Polskę odbywał się stopniowo i na początku rzadko był owocem ewangelizacji. Łatwiej było ustanowić organizację kościelną niż posiać wiarę pośród ludu.

Piszę te słowa, by w jakiś sposób „odczynić” polityczne tendencje nieustannie zakłócające rozwój chrześcijaństwa Polsce. Jednym z nich jest niemal zabobonna pielęgnacja pojęcia „Chrzest Polski” (ostatnio Putin nakazał obchody 1000-lecia chrztu Rosji). Tego rodzaju pojęcie potrzebne jest politykom raz zaplątanemu w politykę duchowieństwu. „Chrzest Polski” - wyrażenie pełne poetyki, romantyzmu – nie może w żaden sposób zakłóceniach tego, czym Sakrament Chrztu Świętego jest w rzeczywistości.

Chrześcijaństwo nie jest i by nie może systemem religijno-polityczno-społecznym. Kościół nie może zamienić się w Państwo, a Państwo w Kościół. Tego rodzaju tendencja stanowią zdradę tego, co Jezus Chrystus, Jego Apostołowie i cały Kościół, podzielony, ale Chrystusowy, od zarania nauczają.

Obowiązkiem Państwa jest zapewnienie obywatelom wolności wyznania i światopoglądu. Ani zawłaszczenie przez Państwo Kościoła, ani też oddanie Kościoła na rzecz polityki nie jest rzeczą właściwą chrześcijaństwu – jest to wierutne kłamstwo i oszukiwanie ludu.

 

Ks. Stanisław Walczak

 

Opracowanie: Anna Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Nawrocki nie odebrał ślubowania od kolejnego sędziego TK. To już piąty przypadek

  2. 2

    Ks. Stanisław Walczak do Kaczyńskiego: No cóż, już tatuś nas ostrzegał… A za mało lał cię po gołym tyłku!

  3. 3

    Mundial 2026 – terminarz, wyniki, grupy i tabele

  4. 4

    Donald Tusk, zdrada dyplomatyczna i przesłuchanie w sprawie Smoleńska

  5. 5

    Pułkownik Adam Mazguła: List otwarty do generałów i oficerów Wojska Polskiego