MUNDIAL 2026 Terminarz i wyniki Godziny meczów podawane według Twojej strefy czasowej.
GRUPA B KONIEC
Szwajcaria 4
Bośnia i Hercegowina 1
GRUPA B KONIEC
Kanada 6
Katar 0
GRUPA A KONIEC
Meksyk 1
Korea Płd. 0
GRUPA D KONIEC
USA 2
Australia 0
GRUPA C KONIEC
Szkocja 0
Maroko 1
GRUPA C KONIEC
Brazylia 3
Haiti 0
GRUPA D KONIEC
Turcja 0
Paragwaj 1
GRUPA F
Holandia
Szwecja
GRUPA E
Niemcy
Wybrzeże Kości Słoniowej
GRUPA E
Ekwador
Curaçao
GRUPA F
Tunezja
Japonia
GRUPA H
Hiszpania
Arabia Saudyjska
GRUPA G
Belgia
Iran
GRUPA H
Urugwaj
Republika Zielonego Przylądka
GRUPA G
Nowa Zelandia
Egipt
GRUPA J
Argentyna
Austria
GRUPA I
Francja
Irak
GRUPA I
Norwegia
Senegal
GRUPA J
Jordania
Algieria
GRUPA K
Portugalia
Uzbekistan
GRUPA L
Anglia
Ghana
GRUPA L
Panama
Chorwacja
GRUPA K
Kolumbia
DR Konga
GRUPA B
Szwajcaria
Kanada
GRUPA B
Bośnia i Hercegowina
Katar
GRUPA C
Maroko
Haiti
GRUPA C
Szkocja
Brazylia
GRUPA A
Czechy
Meksyk
GRUPA A
RPA
Korea Płd.
GRUPA E
Ekwador
Niemcy
GRUPA E
Curaçao
Wybrzeże Kości Słoniowej
GRUPA F
Tunezja
Holandia
GRUPA F
Japonia
Szwecja
GRUPA D
Turcja
USA
GRUPA D
Paragwaj
Australia
GRUPA I
Norwegia
Francja
GRUPA I
Senegal
Irak
GRUPA H
Urugwaj
Hiszpania
GRUPA H
Republika Zielonego Przylądka
Arabia Saudyjska
GRUPA G
Nowa Zelandia
Belgia
GRUPA G
Egipt
Iran
GRUPA L
Panama
Anglia
GRUPA L
Chorwacja
Ghana
GRUPA K
Kolumbia
Portugalia
GRUPA K
DR Konga
Uzbekistan
GRUPA J
Jordania
Argentyna
GRUPA J
Algieria
Austria
1/16 finału

Adam Mazguła: Jeśli w wojskowej uczelni kadra próbowała fałszować badania dla zadowolenia partyjnych kacyków, to upadek armii jest faktem

Upadek armii jest faktem i nie zmieni tego kolejna defilada. Zaufanie do przełożonego wśród podchorążych Akademii Wojsk Lądowych spada o 41 proc
Czas czytania: 4 min
Fot. flickr

Adam Mazguła

Adam Mazguła

Upadek armii jest faktem i nie zmieni tego kolejna defilada. Zaufanie do przełożonego wśród podchorążych Akademii Wojsk Lądowych spada o 41 proc., szacunek do symboli narodowych o 35 proc., a lojalność wobec przełożonego o 25 proc.

 

Żołnierz ma prawo być dobrze dowodzonym, niezależnie od poprawności politycznej i typu rządzącej partii. Tymczasem w Wojsku Polskim, podstawowym kryterium awansu jest kościelny dewotyzm i lizusostwo PiS-władzy, a nie kompetencje i doświadczenie.

Pamiętamy wystąpienia Antoniego Macierewicza, który wielokrotnie powtarzał, że wojsko ma być przede wszystkim silne moralnie swoją chrześcijańską duchowością, ma być obrońcą chrześcijańskiej wiary...

Jedną z pierwszych decyzji jakie podjął jako minister, było odrzucenie zasad pragmatyki kadrowej, aby pozwolić kandydatom bez wykształcenia i niezbędnego doświadczenia obejmować najwyższe, ale i te pomniejsze stanowiska. Armia stała się zbiorowiskiem znajomych ministra, kacyków PiS-u i ich rodzin. Awansują ich zaufani żołnierze bez ograniczeń, po kilka stopni na raz. Do kariery powołuje się nawet kandydatów z cywila.

Tymczasem, wojsko służy do zapewnienia bezpieczeństwa całego narodu i w sytuacji bojowej, nie chce być więźniem ideologii.

Dowódca musi wykonać postawione zadanie bojowe ze swoimi żołnierzami. Oni stanowią jego siłę sprawczą, oręż i siłę. Aby jednak tak było, musi mieć autorytet, doświadczenie i zaufanie podwładnych. Żołnierz ma broń gotową do użycia i musi być pewny decyzji dowódcy, że wskaże mu odpowiednie cele i jednocześnie nie narazi go na niepotrzebne ryzyko utraty zdrowia i życia. W tym przypadku potrzebna jest wzajemna odpowiedzialność i troska o siebie na wzajem, znajomość swoich i podwładnego zdolności i możliwości, szczególnie w skrajnie niebezpiecznych warunkach.

Nie wyobrażam sobie dowódcy, a tacy obecnie służą w wojsku na wysokich stanowiskach, dla którego najważniejszą łącznością jest ta, ze swoim patronem partyjno-politycznym i kapelanem, a nie dowódcą wyższego szczebla.

Tymczasem, zaufanie do przełożonego wśród podchorążych Akademii Wojsk Lądowych spada o 41 proc., szacunek do symboli narodowych o 35 proc., a lojalność wobec przełożonego o 25 proc. – wynika z badań Agnieszki Taurogińskiej-Stich. Władze uczelni próbują zatuszować sprawę. Nakazują pracowniczce fałszowanie wyników badań naukowych, a gdy to się nie udaje, straszą ją "konsekwencjami prawnymi" i kontrwywiadem wojskowym. - Jak pani to ujawni, to będzie katastrofa – mówi jej przełożony.

Upadek armii jest faktem i nie zmieni tego kolejna defilada i konferencja prasowa, o współpracy z USA. Jeśli w Akademii Wojsk Lądowych, kadra naukowa namawia do fałszowania badań dla zadowolenia partyjnych kacyków, to upadek jest trwały, a takie zmiany znamy już w naszej historii. Widzą to oficerowie wolni od fobii A. Macierewicza i M. Błaszczaka, widzą to żołnierze i kandydaci do wojska, a już na pewno znają agentury potencjalnych przeciwników naszego państwa. Tylko ta przykra prawda nie trafia do aparatu agresji propagandowej PiS, bo jak to wytłumaczyć dumnemu narodowi, ciężko doświadczonemu przez wojny i niewolę?

Komu więc służą żołnierze, kto i na co wydaje publiczne pieniądze przeznaczone na nasze bezpieczeństwo i dlaczego go nie zapewnia?

Nasze państwo kłamstwem stoi i wojskowi naukowcy tam szukają swojego usprawiedliwienia na klęskę, jeszcze zanim doszło do jakiegokolwiek konfliktu zbrojnego.

Adam Mazguła

Książka "Adam Mazguła - Żołnierz gorszego sortu" dostępna w księgarniach na terenie całej Polski i w systemie sprzedaży internetowej.

Dystrybutorem książki jest Ateneum.

Na terenie Wielkiej Brytanii książkę można kupić po złożeniu zamówienia TUTAJ >>>

Opracowanie: Anna Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Mundial 2026 – terminarz, wyniki, grupy i tabele

  2. 2

    Nawrocki odbiera Zełenskiemu Order Orła Białego. Światowe media opisują spór Warszawy z Kijowem

  3. 3

    Trump: „Błagała mnie o zdjęcie”. Meloni odpowiada: „Ani ja, ani Włochy nigdy nie błagamy”

  4. 4

    90 sekund z Trumpem. Wielka dyplomacja przy siatce

  5. 5

    Po ponad tysiącu lat obumarł Major Oak – legendarny dąb Robin Hooda z Sherwood Forest