MUNDIAL 2026 Terminarz i wyniki Godziny meczów podawane według Twojej strefy czasowej.
GRUPA B KONIEC
Szwajcaria 2
Kanada 1
GRUPA B KONIEC
Bośnia i Hercegowina 3
Katar 1
GRUPA C KONIEC
Maroko 4
Haiti 2
GRUPA C KONIEC
Szkocja 0
Brazylia 3
GRUPA A KONIEC
Czechy 0
Meksyk 3
GRUPA A KONIEC
RPA 1
Korea Płd. 0
GRUPA E KONIEC
Ekwador 2
Niemcy 1
GRUPA E KONIEC
Curaçao 0
Wybrzeże Kości Słoniowej 2
GRUPA F KONIEC
Tunezja 1
Holandia 3
GRUPA F KONIEC
Japonia 1
Szwecja 1
GRUPA D LIVE
Turcja 1
USA 1
GRUPA D LIVE
Paragwaj 0
Australia 0
GRUPA I
Norwegia
Francja
GRUPA I
Senegal
Irak
GRUPA H
Urugwaj
Hiszpania
GRUPA H
Republika Zielonego Przylądka
Arabia Saudyjska
GRUPA G
Nowa Zelandia
Belgia
GRUPA G
Egipt
Iran
GRUPA L
Panama
Anglia
GRUPA L
Chorwacja
Ghana
GRUPA K
Kolumbia
Portugalia
GRUPA K
DR Konga
Uzbekistan
GRUPA J
Jordania
Argentyna
GRUPA J
Algieria
Austria
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
Niemcy
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
Meksyk
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
USA
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
Argentyna
1/16 finału
1/8 finału
1/8 finału
1/8 finału
1/8 finału
1/8 finału
1/8 finału
1/8 finału
1/8 finału

Rodzina mężczyzny ktory podpalił się na Placu Defilad, przerywa milczenie

Czas czytania: 4 min

Rodzina mężczyzny z Niepołomnic, który dokonał aktu samopodpalenia 19 października na warszawskim Placu Defilad, to inteligentni i wykształceni ludzie.

On sam studiował chemię ze specjalizacją z chemii teoretycznej. Współpracował z samorządami i organizacjami pozarządowymi, prowadził szkolenia.

Żona aptekarka a dwoje dorosłych już dzieci doktoranci - córka na akademii sztuk pięknych, a syn na wydziale telekomunikacji.

Nie chcą podawać swoich danych, choć mają świadomość, że nie mają szan na zachowanie anonimowości.

54 latek nie angażował się jak mówi żona w działalność opozycyją . Nie chodził na manifestacje, nie należał do KOD-u ani innych organizacji.

Manifest stworzył sam.

Najbardziej boją się, jak mówią w wywiadzie dla oko.press, że media i politycy pokażą go jako wariata i umniejszą jego motywację.

Stan mężczyzny jest ciężki, duży procent skóry został spalony. Zagrożone są podstawowe funkcje życiowe. Może nie przeżyć.

Decyzja o podpaleniu się, nie była gwałtowna. Z relacji rodziny wynika że raczej przygotowywał się do niej od dłuższego czasu. Musiał przecież napisać treść listu- apelu w którym wyjawił powód swojego działania. Napisał listy pożegnalne do rodziny. Najprawdopodobniej na internetowej aukcji kupił megafon.

Rodzinę poinformował że wybiera się do Warszawy na szkolenie, co zdarzało się od czasu do czasu jak mówi syn, w związku z czym nie było dla nikogo zaskoczeniem.

W dniu, w którym dokonał samopodpalenia, wysłał do najbliższych smsy, które mogły sugerować próbę samobójczą.

Raczej chciał pozostać anonimowy. Dokumenty tożsamości pozostawił w domu, a prawo jazdy które było mu potrzebne podczas podróży do Warszawy, zniszczył.

Syn zastanawia się nad podobieństwem, czynu ojca z postacią z "Małej apokalipsy" Tadeusza Konwickiego (którego ojciec czytał), a której bohater dokonał aktu samospalenia właśnie przed Pałacem Kultury.

Na pewno chciał, aby jego czyn - protest, został zauważony, ale żeby miał czas na doprowadzenie go do końca. W innym miejscu na przykład przed Sejmem nie byłoby to możliwe, ze względu na dużą ilość policji.

Jest spokojnym człowiekiem, dlatego gwałtowność sposobu jak wybrał aby zamanifestować swój sprzeciw wobec działań obecnie rządzących, dla rodziny jest niezrozumiały.

Żona zastanawia się, jak bardzo musiał być zdesperowany, w jakim musiał być stanie, żeby coś takiego zrobić? "Jak bardzo przepełniła się ta czara… Często mówił, że jest rozżalony, bezsilny".

Wdług relacji rodziny, mężczyzna od 8 lat zmaga się z depresją. Ale jak mówią jego czyn nie miał z tym związku, to nie był odruch szaleńca. Leczył się w Krakowie u najlepszych lekarzy, regularnie był na wizytach. Falowało, były okresy remisji, ostatnio się pogorszyło. Ale to nie jest choroba dwubiegunowa, tylko depresja endogenna.

Najbliższym trudno się pogodzić z decyzją męża i ojca. Jak mówią, obawiają się, że ten akt desperacji też nie da ludziom do myślenia. Ale granice zostały przekroczone i ja się z nim zgadzam - mówi żona.

Całą rozmowę przeprowadzoną na życzenie członków rodziny z oko.press przeczytacie Tutaj.

 

Opracowanie: Anna Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Ks. Stanisław Walczak do Kaczyńskiego: No cóż, już tatuś nas ostrzegał… A za mało lał cię po gołym tyłku!

  2. 2

    Zemsta byłych funkcjonariuszy SB. Chcą opublikować listę homoseksualistów z PiS

  3. 3

    Ks. Stanisław Walczak: J. Kaczyński i abp. Jędraszewski cierpią na kompleks nicości

  4. 4

    „Mąż Kaczyńskiego” – Oficer WSI w liście do Zbigniewa Stonogi

  5. 5

    Roman Giertych: Dzisiejszy wyrok SN, to bomba atomowa!