Chcecie aby Polak został burmistrzem Londynu?

Czas czytania: 1 min

Jan Żylinski, to Polski artystokrata i znany polonijny aktywista. Zasłynął broniąc dobrego imienia polskich imigrantów przed atakami Nigela Farage’a.

Głównym zadaniem, jakie stawia przed sobą potencjalny kandydat, jest w dalszym ciągu, dbanie o poprawę wizerunku imigrantów na Wyspach. “Chciałbym zmobilizować Polaków mieszkających w Londynie, aby mnie poparli. Jako burmistrz, dążyłbym do realizacji celu, który sobie wyznaczyłem kilka miesięcy temu, zanim jeszcze otrzymałem propozycję kandydowania. Ogłosiłem wówczas w mediach, że w ciągu 3 lat zmienię o 180 stopni wizerunek Polaków na Wyspach, których zasługi dla brytyjskiej gospodarki są niepodważalne. Chcę, abyśmy oficjalnie zostali uznani za klejnot w koronie brytyjskiej” – obiecuje Jan Żyliński.

Nie zależy mi na tym, ilu Brytyjczyków na mnie zagłosuje. Przybyszów z Europy w tym mieście jest ponad 2 miliony, a żeby wygrać wybory wystarczy milion głosów - powiedział książę Jan Żyliński na antenie Polish Radio London, tłumacząc, że to nie rdzenni mieszkańcy Wysp zadecydują o wyniku wyborów 5.5

Opracowanie: Darek Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Dariusz Stokwiszewski: Sto dni nadziei

  2. 2

    Sny, które przychodzą przed śmiercią. Lekarze mówią, że nie są przypadkowe

  3. 3

    Nawrocki chce referendum. Mazguła proponuje pytanie, które odwraca całą grę

  4. 4

    Nowe taśmy Romanowskiego. Gmail, Signal i „Powrót Jedi”

  5. 5

    Hierarchia aktów prawnych w Polsce