Stonoga grozi Kaczyńskiemu: Kurduplu, igrasz z ogniem!

Czas czytania: 2 min

Już w poniedziałek 31 sierpnia Zbigniew Stonoga ma się stawić w zakładzie karnym na warszawskiej Białołęce (chodzi o sprawę rzekomych oszustw gospodarczych).

Biznesmen jednak liczy na ułaskawienie od prezydenta Andrzeja Dudy. Prezydent nie zamierza jednak tego robić, co według Zbigniewa Stonogi jest efektem zabiegów Jarosława Kaczyńskiego. Na swoim profilu na Facebooku zamieścił wpis, w którym zapowiedział, że jeśli do ułaskawienia nie dojdzie, to on opublikuje materiały z przeszłości Jarosława Kaczyńskiego, które mają skompromitować prezesa Prawa i Sprawiedliwości.

„Mam potwierdzoną informację z najbliższego otoczenia Jarosława Kaczyńskiego, że nie, kto inny, a on właśnie sabotuje ewentualną decyzję Andrzeja Dudy o ułaskawieniu mnie” - napisał na Facebooku Zbigniewa Stonogi.

 

Mam potwierdzoną informację z najbliższego otoczenia Jarosława Kaczyńskiego że nie kto inny a on właśnie sabotuje...

Posted by Zbigniew Stonoga on Saturday, 29 August 2015

 

„Cała Polska dowie się o jego przeszłości z Doryckiej 4 w Warszawie. Kurduplu, igrasz z ogniem!” - zapowiada w niewybredny sposób Stonoga.

Na jego profilu można też znaleźć zapowiedź publikacji 20 października - 5 dni przed wyborami parlamentarnymi - materiałów filmowych, które mają rzucić nowe światło na okoliczności śmierci Andrzeja Leppera.

 

Ten film w pełnej wersji opublikuje się automatycznie w wielu miejscach w dniu 20.10.2015 r.

Posted by Zbigniew Stonoga on Saturday, 29 August 2015

 

Opracowanie: Darek Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    „Zrobił z siebie idiotę”. Czarzasty rozlicza Nawrockiego po klęsce Orbána

  2. 2

    Hierarchia aktów prawnych w Polsce

  3. 3

    Manuela Gretkowska: Zaletą Trzaskowskiego jest brak okularów, wykształcenie, trzeźwość, brak brata bliźniaka, wąsów i nie bycie kretynem

  4. 4

    Marcin Zegadło: Co kieruje Kaczyńskim? Śmiertelna choroba, która sprawia, że kończy się mu czas?

  5. 5

    Zdrada w związku. Co dziś naprawdę uznajemy za zdradę