Krzysztof Skiba: Narobili w gacie! PiS zmienia front: Z hejtu na miłość do WOŚP

Nagle politycy PiS zaczęli wyrażać miłość do WOŚP i Jerzego Owsiaka, choć jeszcze niedawno wylewali na niego fale hejtu. Co spowodowało tę nagłą zmianę narracji? Czy to efekt kalkulacji wizerunkowych po skandalicznych groźbach i nienawistnych kampaniach? Przeczytaj, jak TV Republika i politycy próbują łagodzić napięcia, a duch Orkiestry okazuje się silniejszy niż polityczne podziały!
Czas czytania: 3 min
Fot. Dariusz Frach, thefad.pl

Nagle okazało się, że wbrew przekazowi, jaki codziennie nadaje szczujnia TV Republika, politycy PiS... kochają Jurka Owsiaka i WOŚP. Po tym, jak ujawniono telefony z pogróżkami i życzenia śmierci organizatorowi Orkiestry, ktoś z marketingu gangu kolekcjonera kotów zalecił szybkie łagodzenie tonu. Sam wielki posiadacz ziemski, Król Działkowców Mateusz Morawiecki oświadczył, że nie ma jego zgody na tego typu pogróżki i język, jakim obrzucono Owsiaka.

Posłanka PiS Elżbieta Witek zarządziła natychmiastową, wewnętrzną reasumpcję we własnych uczuciach i ujawniła, że kocha Orkiestrę, a Jurka Owsiaka uważa za rockową odmianę św. Franciszka z Asyżu.

Nawet pogromca gejów, PiS-owski Potwór z Loch Ness, czyli Przemysław Czarnek, powiedział, że nie ma problemu z wrzucaniem datków do puszek WOŚP.
Także zespoły disco polo, które grały na sylwestrze w TV Republika, dziwiły się atakom na zbiórkę Owsiaka i oświadczyły, że od zawsze wspierają Orkiestrę i grają koncerty w ramach WOŚP.

Skąd ta nagła zbiorowa miłość po wylaniu hektolitrów pomyj na Owsiaka? Po prostu zorientowano się, że akcja Republiki poszła w swym nienawistnym szaleństwie za daleko, a zbieranie kasy na siebie wygląda tak fatalnie, jak przyjście w gumiakach do opery.

Delikatne odcięcie się znanych polityków PiS od szamba serwowanego przez Republikę to też próba zabezpieczenia własnego tyłka. Gdyby doszło do jakiegoś aktu terroru na Orkiestrę, to PiS jest kryte, bo przecież odcinali się od hejtu Sakiewicza i jego telewizyjnej bandyterki.

Jedynie kandydat obywatelski nie skapował jeszcze, że trzeba teraz szybko studzić nastroje i uspokajać rozbujane fale nienawiści. I na Jasnej Górze, wśród ołtarzy i kadzideł, zrobił sobie kibolską ustawkę.

Mimo sporej rezerwy polityków prawicy, TV Republika w swym obłędzie kontynuuje akcję przeciwko Orkiestrze, ale oni tam w tej stacji nie znają za dobrze ducha i natury Polaków. Polacy nie znoszą wszelkich zakazów. Tam, gdzie są napisy „nie deptać trawników”, zawsze były u nas wydeptane ścieżki.

Dlatego, gdy tylko Jacek Kurski zaczął cenzurować za rządów PiS informacje o zbiórkach Orkiestry, efekty były zawsze odwrotne i zbierano jeszcze więcej funduszy.

I jestem przekonany, że tak będzie i tym razem. Nie damy się zastraszyć śliskim gościom udającym dziennikarzy. Tu jest Polska, a nie Budapeszt czy Moskwa.

Krzysztof Skiba 

Opracowanie: Darek Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Ks. Wojciech Lemański do Ministra Zdrowia: Człowieku nie brnij w to bagno!

  2. 2

    Krzysztof Skiba: Rosyjskie fejki

  3. 3

    Adam Mazguła: Panie Błaszczak – proszę zbudować sobie ławkę niepodległości, celę wolności, pałkę dialogu, proszę kupić karabin pokoju ale za swoje

  4. 4

    Adam Mazguła do Jarosława Kaczyńskiego: Wiem że szykuje pan Stan Wyjątkowy

  5. 5

    Ekstrakt z cytryny zabija komórki nowotworowe i jest 10000 razy silniejszy niż chemioterapia