MUNDIAL 2026 Terminarz i wyniki Godziny meczów podawane według Twojej strefy czasowej.
GRUPA K KONIEC
Portugalia 5
Uzbekistan 0
GRUPA L KONIEC
Anglia 0
Ghana 0
GRUPA L KONIEC
Panama 0
Chorwacja 1
GRUPA K KONIEC
Kolumbia 1
DR Konga 0
GRUPA B KONIEC
Szwajcaria 2
Kanada 1
GRUPA B KONIEC
Bośnia i Hercegowina 3
Katar 1
GRUPA C KONIEC
Maroko 4
Haiti 2
GRUPA C KONIEC
Szkocja 0
Brazylia 3
GRUPA A KONIEC
Czechy 0
Meksyk 3
GRUPA A KONIEC
RPA 1
Korea Płd. 0
GRUPA E
Ekwador
Niemcy
GRUPA E
Curaçao
Wybrzeże Kości Słoniowej
GRUPA F
Tunezja
Holandia
GRUPA F
Japonia
Szwecja
GRUPA D
Turcja
USA
GRUPA D
Paragwaj
Australia
GRUPA I
Norwegia
Francja
GRUPA I
Senegal
Irak
GRUPA H
Urugwaj
Hiszpania
GRUPA H
Republika Zielonego Przylądka
Arabia Saudyjska
GRUPA G
Nowa Zelandia
Belgia
GRUPA G
Egipt
Iran
GRUPA L
Panama
Anglia
GRUPA L
Chorwacja
Ghana
GRUPA K
Kolumbia
Portugalia
GRUPA K
DR Konga
Uzbekistan
GRUPA J
Jordania
Argentyna
GRUPA J
Algieria
Austria
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/8 finału
1/8 finału
1/8 finału
1/8 finału

Polak, kosmonauta z Platformy w kosmosie? Nie ten, co trzeba! – Skiba o absurdach prawicy

Kosmiczny lot Sławosza Uznańskiego – drugiego Polaka w historii na orbicie – zamiast dumy, wywołał oburzenie prawicy. Dlaczego? Bo żona z Platformy, doktorat z Marsylii i brak różańca w bagażu. Krzysztof Skiba z humorem i sarkazmem punktuje narodowe kompleksy i partyjny absurd.
Czas czytania: 4 min
Fot. Dariusz Frach, thefad.pl / AI
Krzysztof Skiba

Krzysztof Skiba

Sensacją ostatnich dni jest historyczny lot drugiego Polaka w kosmos, który jako pierwszy z naszych rodaków wylądował na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Wśród zwolenników prawicy niestety nie ma wielkiej radości z tego faktu, a wręcz panuje prawdziwe oburzenie. Kosmonautę Sławosza obciąża nie tylko żona, która ma tajskie korzenie i jest w partii zdrajców narodu. Mówi też biegle trzema językami, co jest fatalnie odbierane nie tylko na Podlasiu. Polak nie wziął ze sobą w kosmiczną podróż ani różańca, ani krzyżyka, ani Biblii. Wziął w kosmos polską flagę, ale to za mało na nasze standardy

Sensacją ostatnich dni jest historyczny lot drugiego Polaka w kosmos, który jako pierwszy z naszych rodaków wylądował na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Wśród zwolenników prawicy niestety nie ma ani wielkiej radości z tego faktu, a wręcz panuje prawdziwe oburzenie. I rzeczywiście trudno nie przyznać racji krytykującym.

Sławosz Uznański-Wiśniewski. Fot. sreen shot / youtube, European Space Agency, ESA

Żoną kosmonauty Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego jest posłanka Platformy Aleksandra Wiśniewska. To już nie było kandydatów na pilotów takich, co mają żony z jakiejś porządnej partii, np. od prawdziwego Polaka Brauna albo z PiS? To ewidentna zdrada Donalda Trumpa. Dlaczego w tej sprawie nie interweniował Andrzej Duda? Mógł czekać jak zwykle przy windzie i podczas robienia selfie szepnąć prezydentowi USA, że ten facet, którego w ramach programu kosmicznego będą wystrzeliwać na orbitę, to jest niepewny politycznie.

Kosmonautę Sławosza obciąża nie tylko żona, która ma tajskie korzenie i jest w fatalnej partii zdrajców narodu. Duże kontrowersje elektoratu prawicy budzi sam kosmonauta.

Sławosz ukończył co prawda Politechnikę Łódzką, ale ma na koncie także francuskie uczelnie. Na przykład na Uniwersytecie w Marsylii zrobił doktorat. Co już samo w sobie jest obciążeniem. Co innego, gdyby miał dyplom MBA Collegium Tumanum, jak wielu polityków PiS. Mówi też biegle trzema językami, co jest fatalnie odbierane nie tylko na Podlasiu.

Sławosz pracował w Szwajcarii w słynnym instytucie naukowym CERN w Genewie, a nie, jak każe polska tradycja, na budowie przy azbeście.

Dalej jest już tylko gorzej. Za co się nie wziął, wszystko źle. Napisał książkę o promieniowaniu, a było przecież tyle dobrych tematów, którymi jako naukowiec mógł się zająć. Na przykład coś o historycznym znaczeniu Lecha Kaczyńskiego czy o gangsterze Nikosiu, jak to jest teraz modne wśród prawdziwych patriotów.

I teraz coś, co wzbudza największe oburzenie. Polak nie wziął ze sobą w kosmiczną podróż ani różańca, ani krzyżyka, ani Biblii. Wziął w kosmos polską flagę, ale to za mało na nasze standardy. Prawdziwy polski patriota z PiS przemyciłby jeszcze kilku kumpli, pęto dobrej kiełbasy krakowskiej, zbiór gorących przemówień Jarosława, słoik domowego smalcu i wiadro wody święconej od Rydzyka.

To wszystko oczywiście wina upiornych rządów Donalda Tuska. Po prostu wzięli w kosmos swojego. Gdyby PiS był u władzy, poleciałby ktoś o wiele bardziej kompetentny. Na przykład słynna córka leśnika, kuzyn Sasina lub teściowa Błaszczaka.

Jest jeszcze coś, co absolutnie wyklucza Uznańskiego ze wspólnoty polskiej. Nie nadużywa ani alkoholu, ani snusa. No i to dziwne imię „Sławosz”. Kto do tego dopuścił? Czy polski kosmonauta nie mógłby się nazywać jakoś tak po ludzku, na przykład Jarosław, albo chociaż Karol?

Krzysztof Skiba

 

Opracowanie: Darek Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Mundial 2026 – terminarz, wyniki, grupy i tabele

  2. 2

    Zemsta byłych funkcjonariuszy SB. Chcą opublikować listę homoseksualistów z PiS

  3. 3

    Węgry i Polska blokują unijny budżet. Już sama retoryka Warszawy jest oburzająca. Polski rząd bredzi o „zniewoleniu”

  4. 4

    Trump: „Błagała mnie o zdjęcie”. Meloni odpowiada: „Ani ja, ani Włochy nigdy nie błagamy”

  5. 5

    Ciągle krytykujesz innych? To może mówić więcej o tobie niż o nich