Skąd się biorą długi Polaków?
Co piąty konsument w Europie płaci faktury po terminie, a 3 proc. - nie płaci wcale. W Polsce, w ponad połowie przypadków, powodem opóźnienia jest po prostu zapominanie o terminie płatności.
Aż 41 proc. Polaków ma zobowiązania do spłacenia (rachunki czy raty różnych kredytów). Jednocześnie aż 2,3 mln naszych rodaków ma kłopoty z ich terminowym regulowaniem. Z badania „Europejskie Praktyki Płatnicze”, przeprowadzonego w 2017 r. przez Kantar TNS dla firmy EOS Group wynika, że w połowie przypadków powodem opóźnień jest po prostu przeoczenie terminu spłaty.
Jednakże roztargnienie to nie jedyna przyczyna – niemal 3/4 polskich konsumentów zdarzają się chwilowe problemy finansowe, powodujące zaległości w spłacaniu zobowiązań.
Niemniej zdecydowana większość Polaków - aż 97 proc. - jest zdania, że swoje długi należy spłacać. Nietrudno jest przejść od deklaracji do czynów, wystarczy zadbać o porządek w rachunkach i nieco dokładniej zaplanować domowy budżet.
Problem z terminowym regulowaniem należności to nie tylko nasza domena, choć zajmujemy niechlubne trzecie miejsce na europejskiej liście nierzetelnych dłużników. Na nienajlepszą pamięć swoich klientów najrzadziej żalą się firmy z Chorwacji (38 proc.), a najczęściej te z Rumunii (61 proc.). Polska jest w najgorszej trójce wśród dziewięciu krajów Europy Wschodniej. Aż 52 proc. polskich przedsiębiorców deklaruje, że ich klientom zdarza się po prostu zapomnieć o uregulowaniu płatności.
Kurier PAP
Opracowanie: Darek Frach
Najczęściej czytane
-
1
”Panie Lechu, jest pan Żydem?” – pyta internauta Wałęsę
-
2
Andrzej Lepper o tym jak niszczył go Jarosław Kaczyński (materiał filmowy)
-
3
Twórcy Claude’a biją na alarm: AI może wymknąć się spod kontroli
-
4
Elektronika bez baterii: co naprawdę odkryli naukowcy
-
5
Na choroby dietozależne cierpi 1/3 Polaków