Roman Giertych: Rząd śmierci

Roman Giertych
Mateusz Morawiecki, Jarosław Kaczyński i ministrowie zdrowia osobiście odpowiadają za tysiące niepotrzebnych zgonów. Nie wiem jak będą z piętnem tej odpowiedzialności żyli. Jedno jest pewne. Po zakończeniu rządów PiS muszą oni stanąć przed Trybunałem Stanu i za swoje czyny i zaniechania odpowiedzieć. PiS doszedł do władzy po trupach ofiar Smoleńska i wynikiem tej pisowskiej władzy są dziesiątki tysięcy zmarłych. Jest to straszliwy rząd śmierci.
Liczby nie kłamią. Rząd Mateusza Morawieckiego doprowadził do fali masowych zgonów w Polsce. Mamy najgorsze wskaźniki w Europie, a w przeliczeniu na liczbę mieszkańców na świecie. Dziennie umiera na Covid małe miasteczko. Radzimy sobie gorzej niż znacznie biedniejsze kraje.
Oczywiście, że rząd nie odpowiada za wybuch epidemii, ale już za zgony z niej wynikające w pełni, jeżeli ich liczba jest wyższa niż w innych krajach. Tym bardziej że my mieliśmy w przeciwieństwie do wielu krajów więcej czasu na przygotowanie.
Błędy, których dopuścił się rząd PiS, Solidarnej Polski i Porozumienia są liczne. Wymienię jedynie zasadnicze:
- brak dofinansowania służby zdrowia poprzez przekazywanie pieniędzy na propagandę TVP
- brak zakupu sprzętu i przeszkolenia personelu medycznego
- brak masowych testów (mamy najmniej testów na liczbę mieszkańców w Europie)
- brak dofinansowania i zreorganizowania Sanepidu
- brak zapewnienia normalnego funkcjonowania szpitali niecovidowych
- brak śledztw epidemiologicznych
- brak kwarantanny dla przybywających do Polski
- brak testów dla przybywających do Polski z Wielkiej Brytanii w grudniu
- brak wprowadzenia stanu nadzwyczajnego, który umożliwiałby karanie za łamanie zasad dystansu społecznego co osłabiło dyscyplinę społeczną
- brak jasnych, sensownych i stabilnych reguł lockdown
- tolerowanie w przestrzeni mediów publicznych propagandy wspierającej ruchy antyszczepionkowe
- początkowe lekceważenie epidemii i sugerowanie jej końca latem zeszłego roku.
Błędy mają swoje konsekwencje
Mateusz Morawiecki, Jarosław Kaczyński i ministrowie zdrowia osobiście odpowiadają za tysiące niepotrzebnych zgonów. Nie wiem jak będą z piętnem tej odpowiedzialności żyli. Jedno jest pewne. Po zakończeniu rządów PiS muszą oni stanąć przed Trybunałem Stanu i za swoje czyny i zaniechania odpowiedzieć. PiS doszedł do władzy po trupach ofiar Smoleńska i wynikiem tej pisowskiej władzy są dziesiątki tysięcy zmarłych. Jest to straszliwy rząd śmierci.
Roman Giertych
Opracowanie: Darek Frach
Najczęściej czytane
-
1
Hierarchia aktów prawnych w Polsce
-
2
Czy zostanie nakręcony 11. sezon serialu „Ranczo”? Nie wiadomo. Powstaje natomiast film fabularny
-
3
Tadeusz Ross w liście do Rafała Trzaskowskiego: Dziś młodzi ludzie nie głosują, bo to ich nic nie obchodzi. A przecież to „nic” to jest ich Polska, właśnie
-
4
Marcin Zegadło: Wszyscy teraz, że Kaczyński śpi. No i co z tego, chce mu się spać to śpi. Co innego jednak fascynuje – jego dłonie
-
5
Adam Mazguła: „Polska dla Polaków”, „Niemcy mają zapłacić reparacje”, „Unia to bolszewicka okupacja”… i tylko o Rosji jakby cicho