MUNDIAL 2026 Terminarz i wyniki Godziny meczów podawane według Twojej strefy czasowej.
GRUPA F KONIEC
Holandia 5
Szwecja 1
GRUPA E KONIEC
Niemcy 2
Wybrzeże Kości Słoniowej 1
GRUPA E KONIEC
Ekwador 0
Curaçao 0
GRUPA F KONIEC
Tunezja 0
Japonia 4
GRUPA H KONIEC
Hiszpania 4
Arabia Saudyjska 0
GRUPA G KONIEC
Belgia 0
Iran 0
GRUPA H KONIEC
Urugwaj 2
Republika Zielonego Przylądka 2
GRUPA G KONIEC
Nowa Zelandia 1
Egipt 3
GRUPA J
Argentyna
Austria
GRUPA I
Francja
Irak
GRUPA I
Norwegia
Senegal
GRUPA J
Jordania
Algieria
GRUPA K
Portugalia
Uzbekistan
GRUPA L
Anglia
Ghana
GRUPA L
Panama
Chorwacja
GRUPA K
Kolumbia
DR Konga
GRUPA B
Szwajcaria
Kanada
GRUPA B
Bośnia i Hercegowina
Katar
GRUPA C
Maroko
Haiti
GRUPA C
Szkocja
Brazylia
GRUPA A
Czechy
Meksyk
GRUPA A
RPA
Korea Płd.
GRUPA E
Ekwador
Niemcy
GRUPA E
Curaçao
Wybrzeże Kości Słoniowej
GRUPA F
Tunezja
Holandia
GRUPA F
Japonia
Szwecja
GRUPA D
Turcja
USA
GRUPA D
Paragwaj
Australia
GRUPA I
Norwegia
Francja
GRUPA I
Senegal
Irak
GRUPA H
Urugwaj
Hiszpania
GRUPA H
Republika Zielonego Przylądka
Arabia Saudyjska
GRUPA G
Nowa Zelandia
Belgia
GRUPA G
Egipt
Iran
GRUPA L
Panama
Anglia
GRUPA L
Chorwacja
Ghana
GRUPA K
Kolumbia
Portugalia
GRUPA K
DR Konga
Uzbekistan
GRUPA J
Jordania
Argentyna
GRUPA J
Algieria
Austria
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału

Krzysztof Skiba: Rosyjskie fejki

W polskiej debacie publicznej oskarżenia o rosyjskie wpływy padają tak często, że coraz trudniej odróżnić polityczny rytuał od realnego problemu. Tymczasem prorosyjskie fejki nie potrzebują tajnych agentów, jeśli znane osoby same powtarzają je w mediach społecznościowych. Wystarczy kilka zmanipulowanych historii, by kremlowska narracja dostała darmowy megafon
Czas czytania: 4 min
Rosyjskie fejki

Wzajemne wyzywanie się od rosyjskich agentów jest w Polsce codziennością. Celują w tym politycy i dziennikarze. Przeciętny konsument mediów, w zależności od tego, w jakiej bańce medialnej sobie fruwa, otrzymuje pełne trwogi wieści, że oto ten czy inny znany osobnik albo chodzi na pasku rosyjskich służb specjalnych, albo wprost jest agentem tych służb.

Wyjątkiem jest Donald Tusk, co do którego propaganda PiS prowadzi mocno schizofreniczną narrację, bo przez lata nazywała go „niemieckim agentem” i jednocześnie „kumplem Putina”, więc wychodzi na to, że w poniedziałki Tusk wysługuje się Niemcom, ale już we wtorki Moskwie, a w środy jest pewnie „człowiekiem Paryża” (co dobitnie potwierdza ostatnia wizyta Macrona, bo jak wiadomo, prawdziwie poważny polityk spotyka się z Pudzianem, a nie z prezydentem Francji)

W tym gąszczu oskarżeń o bycie rosyjskimi agentami umykają rzeczy ważne i istotne. Tylko w ciągu ostatnich dni aż trzy osoby związane z prawicą — tuzy o wielkich zasięgach medialnych — powtórzyły wprost i z uśmiechem rosyjskie fejki.

  1. Konrad Berkowicz, miłośnik darmowych patelni i garnków z IKEA, opublikował fałszywą informację, rozpowszechnianą przez rosyjskich propagandystów, dotyczącą sprzedaży drogich aut marki Bentley w Kijowie. Sens jest taki, że tu niby wojna, a Ukraińcy dotacje na broń i amunicję przejadają w salonach z drogimi autami.

Kłamstwo Berkowicza jest sprytne, bo opiera się częściowo na prawdziwych danych. Bentley opublikował ranking salonów Bentleya i na trzecim miejscu, po Padwie i Rotterdamie, rzeczywiście znalazł się Kijów. Problem w tym, że ten ranking nie dotyczy sprzedaży aut.

Matthew Reed, szef ds. komunikacji firmy Bentley, wyjaśnia, że decydowało aż 12 kryteriów, a salon w Kijowie otrzymał nagrodę m.in. za trwanie w maksymalnie niesprzyjających warunkach.

  1. Marianna Schreiber, prawicowa patocelebrytka i seryjna kolekcjonerka narodowych buhajów, opublikowała zmanipulowany filmik, na którym król Szwecji nie podaje ręki Zełenskiemu, i podjudza na Ukraińców pytaniem typu: „Jak sądzicie, czemu król nie przywitał się z Ukraińcem?”. Filmik ma setki tysięcy wyświetleń, a komentarze tryskają wesołym polskim jadem i nienawiścią.

Manipulacja polega na tym, że filmik jest ucięty. Panowie tylko ustawiają się do zdjęcia i chwilę potem podają sobie ręce. Wystarczy zobaczyć cały filmik ze spotkania.

  1. Jarosław Kaczyński, komentując wybory na Węgrzech, powtórzył znane kłamstwo na temat Pétera Magyara — że ten ugotował psa w mikrofalówce. Kłamstwo opublikował portal internetowy sterowany z Moskwy.

Hodowca Łupieżu, przyłapany na powielaniu rosyjskiego kłamstwa, naiwnie tłumaczył się, że „tego krążyło wokół tyle, że trudno było w to nie uwierzyć”.

A właśnie tak się dzieje, Drogi Prezesie. Zmanipulowanych bzdur krąży całe mnóstwo, ale nie jest rolą polityków i celebrytów bezrozumne powtarzanie tych fałszywek. A może wcale nie bezrozumne? Może właśnie całkowicie świadome?

Czy to przypadek, że trzy bardzo znane i popularne osoby — każda z innej półki, ale za to wszystkie z prawej strony — wprost służą jako darmowe megafony do nagłaśniania fejków wymyślonych na Kremlu?

Mnie też już nudzą te ciągłe oskarżania i pomówienia o uleganie rosyjskim wpływom, które zalewają przestrzeń medialną. Bo tak naprawdę zaciemniają one rzeczywisty obraz. W tym festiwalu oskarżeń, które uprawiają WSZYSTKIE strony politycznego konfliktu, gubi się prawda i sens tego, kto rzeczywiście i skutecznie wspiera narrację propagandystów Putina.

Podałem tylko trzy głośne przypadki posługiwania się kłamstwami znad Wołgi (a są tego tysiące w wykonaniu mniej znanych postaci). Wszystkie trzy dotyczą osób, które podają się za patriotów i reprezentują Polskę PiS oraz na prawo od PiS. Ciekawe, czemu właśnie tej stronie ruska bałałajka gra miłe dla ucha melodie?

Opracowanie: Darek Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Prof. Dudek o zwrocie orderu przez Zełenskiego. „Historia im tego nie wybaczy”

  2. 2

    Rosja rozwija pocisk o napędzie jądrowym. Czy Buriewiestnik jest tak groźny, jak twierdzi Kreml?

  3. 3

    Mundial 2026 – terminarz, wyniki, grupy i tabele

  4. 4

    Trump: „Błagała mnie o zdjęcie”. Meloni odpowiada: „Ani ja, ani Włochy nigdy nie błagamy”

  5. 5

    Zełenski odesłał Order Orła Białego. „Jeśli ten symbol może pozostać przy Katarzynie II, nie będziemy zaprzeczać”