Adam Mazguła: Do czego doprowadzili PiS, komunista i złodziej, zdradziecka morda rasy panów?

Czas czytania: 2 min

Adam Mazguła

Adam Mazguła

Dzisiaj z trybuny sejmowej usłyszałem, że to nie PiS buduje faszyzm i nienawiść między Polakami, ale tacy, jak ja i Unia Europejska destabilizują kraj, a faszyści są marginesem marginesu

 

Oto, co zrobił PiS

Ludzie nie potrafią rozmawiać. Ciekawe, że najwięcej do powiedzenia mają ci najlepsi i jedyni Polacy, najczęściej schowani za pseudonimami, bez nazwisk i historii. Zioną ogniem i nienawiścią, nie oglądając się na prawdę i zwykłą ludzką życzliwość. To nie partnerzy wspólnego społeczeństwa, nasi sąsiedzi, rodzina - tylko wrogowie, ziejący chęcią przemocy, a nie dyskusji na argumenty. Nie mając w zasadzie pojęcia o prawdzie historycznej, powołują się na swoje wyobrażenie i zasłyszane łgarstwa, stosowane do walki politycznej. W celu zniszczenia, zaszczucia i obrażenia tych drugich.

Taką wojnę zafundował nam komunista i złodziej, kanalia, zdradziecka morda rasy panów i gorszego sortu Polaków, ubek i pachołek Moskwy.

Dzisiaj z trybuny sejmowej usłyszałem, że to nie PiS buduje faszyzm i nienawiść między Polakami, ale tacy, jak ja i Unia Europejska destabilizują kraj, a faszyści są marginesem marginesu. W takiej sytuacji PiS-owski bóg, którym jest kłamstwo, podaje lekarstwo hipokryzji i niepamięci.

Dość tego szczucia!

Nie dajmy się i zacznijmy się do siebie chociaż trochę uśmiechać. Gdzie tylko się da, bo w przeciwnym razie - nasze twarze zastygną w zawiści.

To straszne, wiem to z całą pewnością, że jeśli jest faszyzm, to będzie i śmierć.

 

Adam Mazguła

 

 

Opracowanie: Darek Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Nawrocki nie spotka się z Macronem. Pałac oskarża Tuska, rząd zaprzecza

  2. 2

    Adam Mazguła. Apel do służb mundurowych: Służycie wszystkim Polakom a nie tym, których wskaże partyjny kacyk

  3. 3

    Andrzej Lepper o tym jak niszczył go Jarosław Kaczyński (materiał filmowy)

  4. 4

    Hierarchia aktów prawnych w Polsce

  5. 5

    Roman Giertych: List do Konfederatów