Szukaj w serwisie

×
10 czerwca 2020

Stefan Niesiołowski: Oczko wodne

Stefan Niesiołowski

Stefan Niesiołowski

Rozumiem, że pierwsze oczko będzie święcił Rydzyk, a następne może ten kapłan, który święcił stację benzynową, frytkownicę, przewoził zamordowanego rysia, szosę, lub który nauczał, że w kościele nie można zarazić się koronawirusem, a ofiary pedofilów powinny dla dobra wyższego milczeć.

 

Pomysł p. Dudy oczka wodnego przed każdym polskim domem jest genialny pod każdym względem. Myślę, że jest to istotny wkład pisowskiej Polski do światowego dziedzictwa, ekologii, myśli technicznej i dorobku ludzkości. Obok takich uczonych jak Arystoteles, Platon, Galileusz, Leonardo da Vinci, Edison, Einstein, Newton, Darwin, Pasteur i kilku innych wymieniany będzie p. Duda jako geniusz, który rozwiązał jednocześnie problem ocieplenia klimatycznego i niedoboru wody na planecie. Jak wiadomo z wypowiedzi kilku sprzyjających pisowcom uczonych żadnego ocieplenia klimatycznego nie ma. To efekt lewackiej wrogiej Polsce propagandy, wrogów polskiego węgla i naszego narodu, ale jednocześnie z tym ociepleniem PiS skutecznie walczy, a na pierwszej linii walki są pp. Duda i Morawiecki i tzw. solidarność. To trochę tak jak z teorią ewolucji czy szczepieniami, które pisowcy jednocześnie niezłomnie zwalczają i tchórzliwie popierają.

Fot. TheFad.pl

 

Wypowiadam się tym razem jako hydrobiolog, zarówno moja praca doktorska jak i habilitacyjna były o owadach wodnych więc oczka wodne należą do moich kompetencji. W pełni popieram genialny w swojej prostocie pomysł oczka wodnego p. Dudy. Rozwiązane zostaną problemy związane z suszą, gdyż zapasy wody można dowolnie regulować, w latach suchszych oczka wodne pogłębiać, a w latach wilgotnych spłycać. Obok powinno być małe jeziorko, zaporka i tama oraz elektrownia i młynek, zamiast wrednych wiatraków, które słusznie wytępiła p. Zalewska. Zniknie problem taniej energii. Będzie to wylęgarnia wielu gatunków owadów, zwłaszcza komarów, których larwy żyją w wodach stojących i zarośniętych. Od oczka wodnego powinien sączyć się strumyczek, w którym mogą rozwijać się larwy meszek (Simuliidae) żyjących w wodach bieżących. Dorosłe są krwiopijne podobnie jak komary dokuczliwe i mogą przenosić choroby wzrośnie więc produkcja środków farmaceutycznych i owadobójczych co wpłynie na miejsca pracy i ożywienie gospodarcze. Takie oczka są znakomitymi miejscami hodowli rybek także ptactwa wodnego mięczaków, pijawek i różnych stawonogów. To z kolei wpłynie na edukację dzieci i młodzieży. Jest pewien problem, że w tych oczkach mogą topić się małe dzieci, ale problem można rozwiązać stawiając przy każdym oczku nianię lub życzliwego dzieciom strażnika, który czytałby fragmenty wypowiedzi pisowskich intelektualistów zwłaszcza pp. Dudy, Dudziny, Suskiego, Dworczyka, Terleckiego, Piotrowicza itp. Wzrośnie poziom czytelnictwa i dzieci będą zapoznawać się z dorobkiem intelektualnym dobrej zmiany.

Generalnie podkreślam prostotę i trafność tego pomysłu pod zasługującego na entuzjastyczne poparcie i tylko garstka zaprzańców, renegatów, lewaków, komunistów i płaszczących się przed zagranicą wynarodowionych sprzedawczyków może ten pomysł zwalczać lub z niego kpić. Moja uwaga, nie krytyczna (jak można być krytycznym wobec tego co Polska wydała najlepszego czyli p. Dudy?) ale uściślająca to taka, czy ten pomysł nie jest za skromny, za ubogi? Bo dlaczego tylko oczko wodne? Dlaczego nie jeziorko obok plaża, molo, cicha przystań i dalej szumiący bór, umiłowany przez pisowskich ministrów środowiska, którym kanalie zarzucali wycinanie puszczy lub mordowanie zwierząt. Jak wiadomo nie ma większych miłośników zwierzyny płowej niż pisowscy dygnitarze ich twarze świadczą o miłości do św. Franciszka z Asyżu. Do jeziorka dołączyłbym grządkę warzyw, mały rybny stawik, kurniczek, pasiekę i pieczarkarnię. Rozwiązane mamy problemy turystyki, wyżywienia, zdrowia narodu, a może i dzietności, z którą pisowcy sobie nie radzą, a wredne lewackie Polki nie chcą rodzić tyle dzieci ile chcą pisowscy dostojnicy i toruński biznesmen i jeszcze coś mruczą o zbrodni antykoncepcji.

Rozumiem, że pierwsze oczko będzie święcił Rydzyk, a następne może ten kapłan, który święcił stację benzynową, frytkownicę, przewoził zamordowanego rysia, szosę, lub który nauczał, że w kościele nie można zarazić się koronawirusem, a ofiary pedofilów powinny dla dobra wyższego milczeć. Chętnych z pewnością będzie dużo, a uroczystość otwierania kolejnych oczek wodnych będzie połączeniem patriotycznej tradycji, potępienia narodowej zdrady, uznania dla moralnego zdrowia narodu obmytego strumieniem narodowej patriotycznej wody przed, którą pierzchnie to wszystko co podłe i groźne i stoi na drodze pisowców do dalszej niekontrolowanej władzy.

Jeszcze drobna uwaga, nie wiem czy p. Duda przegra mam nadzieję, że tak i wiele na to wskazuje. Co powie i zrobi zarówno on jak i jego pomagierzy to jak mówią brutalnie jak chory w kubeł. Ale z pewnością przegra p. Trump, którego nacjonalizm kryptorasizm, głupota i arogancja doprowadziły do największego wewnętrznego kryzysu w USA chyba od wojny secesyjnej, Czego temu nieocenionemu nacjonaliście i delikatnie mówiąc ograniczonemu entuzjaście demokracji oraz praw człowieka z całego serca życzę.

Stefan Niesiołowski



Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze


Czytaj więcej o:



 
 

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji jest dostępnych na stronie Wszystko o ciasteczkach.

Akceptuję