MUNDIAL 2026 Terminarz i wyniki Godziny meczów podawane według Twojej strefy czasowej.
GRUPA I KONIEC
Norwegia 1
Francja 4
GRUPA I KONIEC
Senegal 5
Irak 0
GRUPA H KONIEC
Urugwaj 0
Hiszpania 1
GRUPA H KONIEC
Republika Zielonego Przylądka 0
Arabia Saudyjska 0
GRUPA G KONIEC
Nowa Zelandia 1
Belgia 5
GRUPA G KONIEC
Egipt 1
Iran 1
GRUPA L KONIEC
Panama 0
Anglia 2
GRUPA L KONIEC
Chorwacja 2
Ghana 1
GRUPA K KONIEC
Kolumbia 0
Portugalia 0
GRUPA K KONIEC
DR Konga 3
Uzbekistan 1
GRUPA J KONIEC
Jordania 1
Argentyna 3
GRUPA J KONIEC
Algieria 3
Austria 3
1/16 finału
RPA
Kanada
1/16 finału
Brazylia
Japonia
1/16 finału
Niemcy
Paragwaj
1/16 finału
Holandia
Maroko
1/16 finału
Wybrzeże Kości Słoniowej
Norwegia
1/16 finału
Francja
Szwecja
1/16 finału
Meksyk
Ekwador
1/16 finału
Anglia
DR Konga
1/16 finału
Belgia
Senegal
1/16 finału
USA
Bośnia i Hercegowina
1/16 finału
Hiszpania
Austria
1/16 finału
Portugalia
Chorwacja
1/16 finału
Szwajcaria
Algieria
1/16 finału
Australia
Egipt
1/16 finału
Argentyna
Republika Zielonego Przylądka
1/16 finału
Kolumbia
Ghana
1/8 finału
1/8 finału
1/8 finału
1/8 finału
1/8 finału
1/8 finału
1/8 finału
1/8 finału
Ćwierćfinał
Ćwierćfinał
Ćwierćfinał
Ćwierćfinał
Półfinał
Półfinał
Mecz o 3. miejsce
Finał
GRUPA D KONIEC
Turcja 3
USA 2
GRUPA D KONIEC
Paragwaj 0
Australia 0
GRUPA F KONIEC
Tunezja 1
Holandia 3
GRUPA F KONIEC
Japonia 1
Szwecja 1

Prasa niemiecka o protestach w Polsce: Rewolucja jest kobietą

Niemiecki dziennik relacjonuje trwające od kilku dni protesty przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego w sprawie ustawy o aborcji
Czas czytania: 4 min
Fot. Źródło: twitter / Piotr Drabik @piotrdrabik

Anna Widzyk

Anna Widzyk

Dlaczego Jarosław Kaczyński akurat teraz postanowił ruszyć drażliwą sprawę ustawy aborcyjnej? – zastanawia się „Frankfurter Allgemeine Zeitung”.

Niemiecki dziennik relacjonuje we wtorek (27.10.2020) trwające od kilku dni protesty przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego w sprawie ustawy o aborcji.

„Takich scen Polska jeszcze nie widziała” – pisze korespondent gazety Gerhard Gnauck w artykule zatytułowanym „Rewolucja jest kobietą”.

„Demonstrantki i demonstranci wdzierają się do kościołów i zakłócają msze. Siadają na ziemi przed ołtarzem z plakatami w rękach: «Także katoliczki potrzebują aborcji»” – relacjonuje Gnauck niedzielny protest w katedrze w Poznaniu i opisuje też podobne wydarzenia w Szczecinie i Warszawie. „Akurat w Polsce, która prawie w 90 procentach jest krajem katolickim, to niespotykane” – dodaje niemiecki dziennikarz.

Naruszony „kompromis aborcyjny”

Jak pisze, wielu uczestników protestów nastawionych jest na „wojnę”, a „słowo to wielu Polakom zadziwiająco łatwo przechodzi przez gardło, gdy opisują gorące debaty i konflikty interesów”. Odnotowuje, że w ponad stu miejscach odbyły się w miniony weekend demonstracje, w niektórych miastach kilkutysięczne. Protestowano też przed siedzibą PiS i willą szefa partii Jarosława Kaczyńskiego.

Gnauck relacjonuje, że wyrok TK, który był „iskrą rozniecająca rewolucję”, doprowadzić może do niemal całkowitego zakazu aborcji, bowiem spośród 1110 zgłoszonych w 2019 roku zabiegów aborcji, około 97 procent przeprowadzono z powodu wad płodu.

„Przez długi czas w Polsce panował w dużej mierze spokój w delikatnej sprawie prawa aborcyjnego. Od 1993 roku obowiązuje zakaz aborcji z pewnymi wyjątkami. Do dziś w 38-milionowym kraju dokonywano ponoć 100 tysięcy nielegalnych aborcji rocznie – w krajach sąsiednich, w «podziemiu» albo potajemnie u polskich lekarzy. Ta sytuacja, nazywana kompromisem aborcyjnym, utrzymywała się do tej pory. Nawet jeśli niektórym grupom pro-life daleko idący zakaz nie wystarczał, to większość polityków nie dotykała ustawy dla dobra wewnętrznego pokoju” – pisze Gnauck. Jak dodaje, nawet b. prezydent Lech Kaczyński „ostrzegał, by nie dotykać gorącego żelaza”.

„Potem jednak, w 2015 roku, PiS wygrał wybory prezydenckie i zaraz potem parlamentarne. Jako pierwsza partia od 1989 roku mogła rządzić samodzielnie i przekształcić kraj na konserwatywną modłę” – zaznacza korespondent „FAZ”. Przypomina, że już w 2016 roku inicjatywa w sprawie całkowitego zakazu aborcji wywołała gwałtowne protesty kobiet, których symbolem stały się czarne parasolki i stroje, i uformował się Ogólnopolski Strajk Kobiet. Wtedy „Jarosław Kaczyński zaciągnął hamulec” – przypomina autor „FAZ”.

Przykryć spory w PiS?

Wskazuje, że Trybunał Konstytucyjny postanowił rozpatrzyć wniosek grupy posłów PiS i Konfederacji z 2019 roku w sprawie zgodności ustawy o aborcji z konstytucją. „Akurat teraz”, gdy „Polska stoi przed trudną jesienią z koronawirusem” i odnotowuje w minionych dniach więcej zakażeń niż Niemcy, które mają ponad dwa razy więcej mieszkańców.

„Dlaczego Kaczyński razem ze swoją sojuszniczką i dobrą znajomą, szefową Trybunału Konstytucyjnego Julią Przyłębską, akurat teraz poruszyli tę drażliwą sprawę?

„W tym tygodniu «ustawa futerkowa» ma wrócić z Senatu na ostatnią debatę w Sejmie. Jedna z teorii mówi, że sprawa aborcji została wywołana, by przykryć spór o «ustawę futerkową». Jednak liczba demonstrantów zaskoczyła rząd” – ocenia Gnauck.

 

REDAKCJA POLECA

 

Opracowanie: Darek Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Ks. Stanisław Walczak do Kaczyńskiego: No cóż, już tatuś nas ostrzegał… A za mało lał cię po gołym tyłku!

  2. 2

    Adam Mazguła: Morderstwo ze szczególnym okrucieństwem, w dodatku na komisariacie – nie ma sprawców!

  3. 3

    Mundial 2026 – terminarz, wyniki, grupy i tabele

  4. 4

    Marta Kowalewska do A. Dudy: Jest Pan bardzo złym człowiekiem. Ja nie chcę mieć złego człowieka za prezydenta

  5. 5

    Giertych w liście do Morawieckiego: Jakim trzeba być draniem…