Manuela Gretkowska: Kora wykrzyczała sobie wolność

Czas czytania: 1 min

Manuela Gretkowska

Manuela Gretkowska

Umarła niemal nazajutrz po dorżnięciu przez PiS demokracji. W zaćmienie umysłów i sumień, nie tylko wczorajszego Księżyca. Symbolu tego co mądre, kobiece.

 

Kora wykrzyczała sobie wolność. Darła się ze scen studenckich klubów, scen wolnościowych festiwali. Drapieżna, rebeliancka bez opolskiego kiczu.

Strukturalna - punkowo nowoczesna. Nasza, jedyna prawdziwa. Miała gdzieś władzę i układy. Stawiała się, płaciła za to.

Okładka Newsweeka sprzed kilku lat, jej zdjęcie z cytatem: „PiS niszczy moje szczęście na finiszu życia”.

Umarła niemal nazajutrz po dorżnięciu przez PiS demokracji. W zaćmienie umysłów i sumień, nie tylko wczorajszego Księżyca. Symbolu tego co mądre, kobiece.

Drzewo życia odarte z Kory szumi zielenią nadziei. Dziękuję, za młodzieńczy bunt i dojrzały sprzeciw. Robi się ciszej, coraz ciszej, bez Ciebie.

 

Manuela Gretkowska

 

Opracowanie: Anna Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Urodzinowy kabaret u Trumpa. Kto wyskoczy z tortu?

  2. 2

    Brexit miał ograniczyć imigrację. Stało się inaczej

  3. 3

    Prawo jazdy po 65. roku życia. UE zmienia przepisy

  4. 4

    Marta Kowalewska do A. Dudy: Jest Pan bardzo złym człowiekiem. Ja nie chcę mieć złego człowieka za prezydenta

  5. 5

    Kto jest kim w rodzinie – stopnie pokrewieństwa