Szukaj w serwisie

×
9 września 2018

Manuela Gretkowska: Demokracja odręczna

Manuela Gretkowska

Manuela Gretkowska

Policzkują nas w twarz codziennie. Bronić się przed tym nie pomaga przyzwoitość, szydera, opór i jego brak. Pierwszy raz jesteśmy w mniejszości. Proporcji rozumu do natchnionej głupoty.

 

Uderzenie w twarz za okrzyk Konstytucja, na placu Piłsudskiego, ciągle boli. Plac wydzielony przez PiS z Warszawy. Stał się państwowym Placem Pis-udzkiego.

Policzkująca, typ córki leśnika, bo ewidentnie dostała pracę przez protekcję jak słynna protegowana Szyszki. Jej ojciec pracuje u Morawieckiego, a ona nie nadaje się do państwowych urzędów.

Może córka leśnika nadawała się, ale ta, wpadająca w trans pod wpływem duchów przodków nie powinna pracować w państwowych instytucjach.

Od wywoływania duchów są seanse spirytystyczne, nie te patriotyczne z Placu Pisudskiego. Chociaż może się mylę. Wywołaliśmy upiora sarmackiej przeszłości i portretów trumiennych zamienionych na pomniki.

„Uczyniłam to w rozpaczy i uniesieniu” przyznała policzkująca urzędniczka. Natchniona walnęła w twarz obywatelkę krzycząc „Ty głupia babo”. Straciła pracę u wojewody, ale nadal jest „członkiem rządowego zespołu do spraw edukacji obywatelskiej”. Edukuje na folwarku chamstwo drące zdradziecką mordę. Tak każe jej prezesowy szaman, totem kaczki faszerowanej kłamstwami.

Obijanie obywatelskiej mordy nie jest kolejnym przekroczeniem granicy. W ten sposób działa pisowska demokracja odręczna. Od ręki pisane ustawy, ręcznie prostowana Konstytucja i trzaskanie w twarz.

Dla Prezydenta głupią babą jest Gersdorf, skoro uważa się nadal za Pierwszą Prezes SN. Przecież ją zwolnił, policzkując w kabotyńskim natchnieniu Konstytucję i prawo.

Na Placu Pis-udskiego Patryk Jaki powinien zacząć uroczyście kopać łopatą obiecywane metro, by wygrać z Trzaskowskim. Przed kamerami TVP wyłożyć tunel nie szynami, ale czerwonym dywanem do pierwszego przystanku na Nowogrodzkiej.

Policzkują nas w twarz codziennie. Bronić się przed tym nie pomaga przyzwoitość, szydera, opór i jego brak. Pierwszy raz jesteśmy w mniejszości. Proporcji rozumu do natchnionej głupoty. Pierwszy raz nie wróg zewnętrzny, ale własna przemoc policzkuje i pluje nam w twarz.

Kiedyś kraj się z tego otrząśnie. Na razie większością jest suweren. I to nie suweren z piwem na festynie. Janda ma rację twierdząc, że brak nam ambicji intelektualnych.

Leżymy mentalnym odłogiem, chociaż jeździmy limuzyną czy suvem. Kręcimy się w kółko po Rondach Kaczyńskiego, albo Jana Pawła, nie znajdując wyjścia.

Ogłupiamy się prosecco jakby zamącanie sobie łba miało być pro bono. Polska klasa średnia, zagubiona w swoich willach i braku intelektualnego rozeznania nie potrzebuje czegoś więcej niż średniawki, ambitniejszych książek, filmów.

Ważne są krótkie przebiegi myślowe, bieżączki FB. Widzę ilość wejść na moje fragmenty książki. Nie chodzi o lajki które są oklaskami. Żałośnie mało lektury w porównaniu z felietonami politycznymi. Nie powinnam się dziwić. Jedna książka na głowę nad Wisłą lub prywatnym basenem, jakby ta jedna książka spadła przez przypadek na głowę, po pijaku.

Zwykli katolicy potrafią w USA krzyknąć podczas mszy do biskupa: Wstydź się, albo jak protestująca kobieta przestać obrządek tyłem do ołtarza.

U nas elita kulturalna chwali się w wywiadach: Jestem katoliczką, jestem rozwódką i słucham mądrego księdza.

Przepraszam, po pedofilskich aferach, po grabieniu polskiego majątku przez Kościół, czego chcesz jeszcze wysłuchać mądrego? Chyba tylko niepoważnej pocieszki?

Co ma do powiedzenia pisarce po przejściach facet żyjący w celibacie na jej koszt? Co my mamy do powiedzenia sobie?

 

Manuela Gretkowska

 

 



Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze


Czytaj więcej o:




Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji jest dostępnych na stronie Wszystko o ciasteczkach.

Akceptuję