Szukaj w serwisie

×
20 listopada 2019

Kazimierz Marcinkiewicz: Expose PMM

Kazimierz Marcinkiewicz

Kazimierz Marcinkiewicz

Zostaliśmy skazani na kolejne 4 lata zmyślającego, bez przerwy uśmiechniętego, zadowolonego z siebie i żyjącego w innym świecie niż cała Polska premiera. Qna za jakie grzechy.

Z tym co mówi PMM jest pewniej problem, ze względu na to ile razy zmyślał, mylił i manipulował faktami, koloryzował, a nawet kłamał, że trzeba bardzo ostrożnie podchodzić do jego wypowiedzi. Nie inaczej było i tym razem. Po dobrym retorycznie początku, wychodząc od historii, przeszedł do wskazania Polski silnej, normalnej i nowoczesnej w globalnym świecie, nawet z poszukiwaniem porozumienia ponad podziałami /strasznie pusto brzmią te słowa w ich ustach/ i solidarności.

Niestety PMM mówił poezją, a nie prozą, w tym sensie, że były to propagandowe hasła, a nie realny program z celami na całą kadencję oraz z metodami ich osiągnięcia. Jeśli wykręcić retoryczna wodę, to pozostaje mizeria bez dat, liczb, celów rządzenia.

Pierwsza cześć dotycząca demografii i rodziny, była tak naprawdę wypowiedzeniem, czy kontynuowaniem wojny z lewicą i jej postulatami. Widać, że właśnie lewicy PiS dziś boi się najbardziej, że ten ruch wahadła, jak po rządach AWS doprowadził do władzy, nawet jeszcze wówczas częściowo postkomunistyczną lewicę, tak dziś obawiają się podobnego kroku historii.

Co ciekawe PMM słów wolność i normalność używał zadziwiająco często, ale w nacjonalistycznym rozumieniu, czyli wolność sumienia dla nacjonalizmu i ksenofobii. Podobnie gdy mówił o sadownictwie, zrujnowanym przecież przez 4 lata, to zmieniał znaczenie słów. Bo jeśli ktoś mówi „niezawisłość tak, ale...” i „trójpodział władzy tak, ale...”, to właśnie rozwala podstawową zasadę demokracji. Na uwagę zasługuje ominięcie nazwy „kasta sędziowska”, wcześniej powszechnie używanej, ze względu na znalezienie jej w resorcie Ziobry.

To co mówił o ochronie zdrowia, to jakaś fatamorgana. Będąc na pustyni PMM nie zauważa piasku ogromnych, narastających kolejek do specjalistów, zamykanych oddziałów szpitalnych, brakujących leków, braku finansowania najnowocześniejszych metod leczenia, wzrastającego zadłużenia. To wyglada tak, jakby oni prywatyzowali ochronę zdrowia, bo prywatna, płatna służba zdrowia rośnie jak na drożdżach.

Najgorzej wypadły słowa dotyczące przedsiębiorczości oraz energetyki i klimatu. Tylko jeden przykład: jak można jednym tchem mowić o wspierani inwestycji zagranicznych i jednocześnie repolonizacji przemysłu! Budujcie, budujcie, a my przejmiemy. Na marginesie z 23 spółek państwowych w ciagu 4 lat PiS, tylko 3 podniosły swoją wartość i to w czasie wyjątkowej koniunktury międzynarodowej i wysokiej konsumpcji wewnętrznej. No i prześmieszne słowa o programie „mieszkanie +”. Boże jak można tak bezczelnie kłamać na oczach całej Polski!!!

Wniosek jest bardzo prosty, ale i dla naszego kraju bardzo przykry. Nadal mamy do czynienia z czystą propagandą, z brakiem realnego programu na budowanie polskiej wspólnoty jako państwa dostatniego, solidarnego i nowoczesnego. Zostaliśmy skazani na kolejne 4 lata zmyślającego, bez przerwy uśmiechniętego, zadowolonego z siebie i żyjącego w innym świecie niż cała Polska premiera. Qna za jakie grzechy.

Kazimierz Marcinkiewicz



Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze


Czytaj więcej o:




Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji jest dostępnych na stronie Wszystko o ciasteczkach.

Akceptuję