Co się dzieje z tym starym człowiekiem? Zachowuje się tak, jakby tracił nad sobą kontrolę

Przez osiem lat Jarosław Kaczyński jako szef narodowych konserwatystów rządził w Polsce.Teraz, po utracie władzy Jarosław Kaczyński sprawia wrażenie, jakby coraz bardziej tracił nad sobą kontrolę.
Czas czytania: 3 min
Fot. Screenshot / youtube

Jacek Lepiarz

Po utracie władzy Jarosław Kaczyński sprawia wrażenie, jakby coraz bardziej tracił kontrolę nad sobą. PiS nie ma energii na strategiczny zwrot – pisze „Der Spiegel”.

Przez osiem lat Jarosław Kaczyński jako szef narodowych konserwatystów rządził w Polsce. Następnie PiS musiał oddać władzę. Od tego czasu przewodniczący partii sprawia coraz gorsze wrażenie – pisze publicystka tygodnika „Der Spiegel” Nadia Pantel.

„Większość Polaków zadaje pytanie: co się dzieje z tym starym człowiekiem? Po oddaniu przez PiS władzy w końcu 2023 roku 74-letni Kaczyński zachowuje się tak, jakby tracił nad sobą kontrolę” – ocenia autorka.

Incydent za incydentem

Na poparcie swojej tezy autorka przytoczyła szereg incydentów z udziałem Kaczyńskiego: nazwanie z mównicy sejmowej Donalda Tuska „niemieckim agentem” i porównanie go do Hitlera, twierdzenie, że Sejmu nie ma, a także zarzucanie rządowi łamanie zasad demokracji. Przypomniała też wypowiedzi Kaczyńskiego o „torturowaniu” Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, przypominającym metody Gestapo.

„Kaczyński, który w czasie ośmioletnich rządów PiS pracował nad wprowadzeniem politycznej kontroli nad wymiarem sprawiedliwości, ryzykując ciężki konflikt z Komisją Europejską, teraz jako polityk opozycji stale ostrzega przed zagrożeniami dla państwa prawa” – dziwi się niemiecka dziennikarka.

Pantel zaznaczyła, że Kaczyński krytykowany jest nie tylko przez polityków związanych z Tuskiem, lecz także przez przedstawicieli polskiej prawicy. Wymieniła w tym kontekście historyka Andrzeja Nowaka, który uważa, że Kaczyński „nie sprostał wielkiej odpowiedzialności, którą sam na siebie przyjął" i w związku z tym powinien przekazać władzę młodszym politykom.

Strategia siania chaosu

Pod koniec roku wydawało się, że strategia tworzenia „poczucia chaosu” może przynieść sukces – pisze Pantel. Wspomniała o okupacji siedziby mediów publicznych w proteście przeciwko zwolnieniu „wiernych Kaczyńskiemu propagandystów”. W tej skomplikowanej sytuacji PiS kreował się na gwaranta stabilności, w przeciwieństwie do aktualnego rządu kojarzonego z niepokojami.

„Po upływie czasu stało się jasne, że Kaczyński nie przekona opinii publicznej do swojego stanowiska. Poparcie dla PiS w sondażach stale spada, a dla Platformy Obywatelskiej Tuska, rośnie” – podkreśliła Pantel. Zwraca też uwagę na rekordową popularność marszałka Sejmu Szymona Hołowni.

Trump wzorem dla PiS

„Der Spiegel” przewiduje, że wybory samorządowe w kwietniu br. zakończą się dotkliwymi stratami dla PiS. W wyborach prezydenckich w 2025 roku nie wiadomo, czy kandydat PiS wejdzie do drugiej tury.

Pantel uważa, że prawdopodobnie PiS będzie się przesuwał bardziej na prawo, biorąc przykład z Donalda Trumpa. Jednak jej zdaniem partii brakuje obecnie energii do strategicznych dyskusji. Podczas obrad komisji śledczej, wiele sił będzie musiała przeznaczyć na odpieranie zarzutów o wykorzystywanie systemu Pegasus przeciwko politycznym przeciwnikom.

 

REDAKCJA POLECA

 

Opracowanie: Darek Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    „Zrobił z siebie idiotę”. Czarzasty rozlicza Nawrockiego po klęsce Orbána

  2. 2

    Tam lepiej nie lądować, czyli najniebezpieczniejsze lotniska na świecie

  3. 3

    Pięknym za nadobne

  4. 4

    Kto jest kim w rodzinie – stopnie pokrewieństwa

  5. 5

    Radek Wiśniewski: Pytam się zatem – Kurwa, co jest?