MUNDIAL 2026 Terminarz i wyniki Godziny meczów podawane według Twojej strefy czasowej.
GRUPA F KONIEC
Holandia 5
Szwecja 1
GRUPA E KONIEC
Niemcy 2
Wybrzeże Kości Słoniowej 1
GRUPA E KONIEC
Ekwador 0
Curaçao 0
GRUPA F KONIEC
Tunezja 0
Japonia 4
GRUPA H KONIEC
Hiszpania 4
Arabia Saudyjska 0
GRUPA G KONIEC
Belgia 0
Iran 0
GRUPA H KONIEC
Urugwaj 2
Republika Zielonego Przylądka 2
GRUPA G KONIEC
Nowa Zelandia 1
Egipt 3
GRUPA J
Argentyna
Austria
GRUPA I
Francja
Irak
GRUPA I
Norwegia
Senegal
GRUPA J
Jordania
Algieria
GRUPA K
Portugalia
Uzbekistan
GRUPA L
Anglia
Ghana
GRUPA L
Panama
Chorwacja
GRUPA K
Kolumbia
DR Konga
GRUPA B
Szwajcaria
Kanada
GRUPA B
Bośnia i Hercegowina
Katar
GRUPA C
Maroko
Haiti
GRUPA C
Szkocja
Brazylia
GRUPA A
Czechy
Meksyk
GRUPA A
RPA
Korea Płd.
GRUPA E
Ekwador
Niemcy
GRUPA E
Curaçao
Wybrzeże Kości Słoniowej
GRUPA F
Tunezja
Holandia
GRUPA F
Japonia
Szwecja
GRUPA D
Turcja
USA
GRUPA D
Paragwaj
Australia
GRUPA I
Norwegia
Francja
GRUPA I
Senegal
Irak
GRUPA H
Urugwaj
Hiszpania
GRUPA H
Republika Zielonego Przylądka
Arabia Saudyjska
GRUPA G
Nowa Zelandia
Belgia
GRUPA G
Egipt
Iran
GRUPA L
Panama
Anglia
GRUPA L
Chorwacja
Ghana
GRUPA K
Kolumbia
Portugalia
GRUPA K
DR Konga
Uzbekistan
GRUPA J
Jordania
Argentyna
GRUPA J
Algieria
Austria
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału

Jurek Owsiak: Elegancko? Bardziej elegancko się nie da!

Czas czytania: 4 min
Fot. fot. Szymon Aksienionek
Jurek Owsiak

Jurek Owsiak

Ugładzonym językiem mówiłem rok temu. W ciągu tego roku nie zaoszczędzono nam ani mi ogromu tragicznych zdarzeń, z którymi Fundacja i ja musieliśmy się zderzyć. Czas przedfestiwalowy także potrafił nieźle podkręcić atmosferę.

Moja audycja w Antyradiu, zatytułowana "Zaraz Będzie Ciemno", to muzyczna opowieść z naszego Najpiękniejszego Festiwalu Świata. Wczorajszy program, na tuż po zakończeniu Pol'and'Rock Festival, był bardzo gorący w komentarzach, a także w dźwiękach, bo mogłem już zaprezentować tegorocznych wykonawców. Wszyscy, bez wyjątku, jednomyślnie przyznali temu festiwalowi najwyższą ilość punktów, a przecież rozstrzał gatunkowy przepotężny. Ktoś napisał, że w ciągu dnia, odwiedzając różne miejsca, a nie dochodząc do wszystkich, zrobił w sumie 22 km.

Oczywiście także mój utwór muzyczny przez bardzo wielu słuchaczy i bywalców Festiwalu był poddany ocenie. Z wyjątkiem kilku wypowiedzi został zrozumiany, zaakceptowany i nie widziano w tym hejtu, a zdecydowanie bardziej opinię okraszoną mocny słowami. I ktoś napisał, że bawił się wspaniale. Ten rap / stand-up nie przeszkodził mu w zabawie, ale uważa on, że mógłbym to zrobić bardziej elegancko. Czyli jak? - zapytałem. Docisnąć krawat na szyi? Dogłaskać koszulę? Przylizać włosy? I uruchomić dialog z gatunku porad pani domu? Takim ugładzonym językiem mówiłem rok temu. W ciągu tego roku nie zaoszczędzono nam ani mi ogromu tragicznych zdarzeń, z którymi Fundacja i ja musieliśmy się zderzyć. Czas przedfestiwalowy także potrafił nieźle podkręcić atmosferę. Do dnia dzisiejszego nie usłyszeliśmy nawet jednego słowa wyjaśnień, że nie wspomnę nawet o słowie „przepraszam”, ze strony szefa spółki Przewozy Regionalne, który rozwalił świetnie działający system przyjazdu na nasz Festiwal.

Przed Festiwalem dotarła także informacja o podwyższonym ryzyku imprezy, obrandowana 11 punktami z zastrzeżeniami, z których żadne nigdy, odkąd dostajemy podwyższone ryzyko, czyli od 4 lat, nie sprawdziło się w najmniejszym stopniu. Jest wręcz przeciwnie! Kiedy mówi się o nienawiści, to wszyscy podkreślają niezwykły klimat przyjaźni na Festiwalu. Kiedy mówi się o agresji, to wszyscy, bez wyjątku uczestnicy, a tajże chwilowi goście, dziennikarze z Polski i świata, oraz artyści podkreślają niezwykle pokojowy charakter imprezy. Kiedy mówi się o wszelkich niebezpieczeństwach, włączając w to całą geopolitykę świata, wszyscy podkreślali wyjątkowe bezpieczeństwo Festiwalu Pol’and’Rock. My, organizując imprezę od 25 lat, wiemy gdzie jest ryzyko (anomalie pogodowe, wszelkiego rodzaju zatrucia, epidemie etc.) i na to się przygotowujemy, takie zdarzenia ćwiczymy, aby później, w realnym życiu, wraz z naszymi super służbami (Pokojowy Patrol, Medyczny Patrol), a także służbami profesjonalnymi, rozwiązywać je po mistrzowsku.

Dwa, jak się okazało, fałszywe zawiadomienia o zamachach terrorystycznych. Dzięki naszej logistyce oraz wspanialej współpracy z policją i antyterrorystami problemy zostały w mig rozwiązane, a sprawcy pierwszego fałszywego alarmu grozi do 8 lat więzienia.

Dlatego na końcu moja pieśń daleka jest od eleganckiego bytu, bo tak jak pisałem - rok temu zwracaliśmy się do wszystkich bardzo miło i grzecznie, według zasady – możecie nas nie lubić, ale nie przeszkadzajcie. Jednak trudno jest po kilkudziesięciu godzinach trwania niezwykle intensywnego festiwalu, który zakończył się wielkim sukcesem także w sferze bezpieczeństwa, nie zaśpiewać, co gra w duszy. A dowodem na to, że ludzie to wspaniale zrozumieli, niech będzie ten filmik, który warto kliknąć, aby zobaczyć, jakie nastroje potrafimy stworzyć na tym Festiwalu. Po ostatnich dźwiękach ze sceny, o 5 rano, taka atmosfera planowała w naszym supermarkecie. Upewniliśmy się, dzwoniąc do centrali – nie, nic nie zginęło, nikomu nic się nie stało. Spontaniczna akcja, bo ktoś po prostu podgłośnił muzę.

Na koniec zadaję więc kolejne pytanie pokazując jeden z tysięcy, czy wręcz dziesiątek tysięcy migawek z tego Festiwalu - spotkaliście coś takiego gdziekolwiek na świecie? Tego ducha już się nie da ugasić. Ten duch tworzy nasz Festiwal nawet, jeżeli prezes zaśpiewa to, co mu na duszy zagrało.

 

Jurek Owsiak

 

Opracowanie: Anna Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Prof. Dudek o zwrocie orderu przez Zełenskiego. „Historia im tego nie wybaczy”

  2. 2

    Rosja rozwija pocisk o napędzie jądrowym. Czy Buriewiestnik jest tak groźny, jak twierdzi Kreml?

  3. 3

    Starmer ustępuje. Czy nowy premier zapowie powrót Wielkiej Brytanii do Unii Europejskiej?

  4. 4

    Mundial 2026 – terminarz, wyniki, grupy i tabele

  5. 5

    Trump: „Błagała mnie o zdjęcie”. Meloni odpowiada: „Ani ja, ani Włochy nigdy nie błagamy”