Adam Mazguła: Potem już tylko szczęście…

Adam Mazguła
Wojska Obrony Terytorialnej (WOT). Rozumiem, że pod pozorem obrony przed wrogiem zewnętrznym, którego na razie nie widać, budujemy siły zbrojne do walki z opozycją, która już jest
Nie ma dnia, żeby A. Macierewicz nie dał o sobie znać, robiąc rzeczy głupie, wypowiadając nieprzeciętne bzdury, ale i dając sygnały o planach jego resortu na przyszłość.
Jedna z podstawowych zasad propagandy mówi, że nieważne, jak mówią, byle mówili i nie przekręcali nazwiska. Dlatego codziennie ten pieszczoch faszyzmu szokuje nas swoim zachowaniem.
Tym razem jednak wyznaczył dla Obrony Terytorialnej zadania, siły i wroga do interwencji zbrojnej.
A oto fragment rozmowy Michała Gostkiewicza z portalu gazeta.pl z dr Krystyną Starczewską, opozycjonistką, działaczką KOR-u:
- Oczywiście (Polska - przyp. red.) musi mieć armię, ale to nie znaczy, że dzieciaki trzeba uczyć strzelania. Problem w tym, że z jednej strony ta obrona terytorialna to jest fikcja - nie wojsko, a z drugiej - to jest rzeczywiście skuteczne oddziaływanie paramilitarne na młodzież. Wracam do sanatorium, włączam TV - na ekranie dzieciaki w mundurach i Macierewicz, który przemawia do młodych ludzi:
"Wy jesteście powołani do największego zaszczytu, jaki może spotkać człowieka. Do przelewania krwi za Ojczyznę. Będziecie bronić Polski przed wrogiem zewnętrznym, jeśli na nas napadnie. I będziecie bronić Polski przed wrogiem wewnętrznym, który już jest!".
- Więc ja pytam: czemu te oddziały obrony terytorialnej mają naprawdę służyć? Wroga zewnętrznego nie będą zdolne odeprzeć. (...) Przepraszam, ale mnie ci młodzi ludzie w mundurach i z karabinami na plecach skojarzyli się z młodzieńcami z Hitlerjugend.
Rozumiem te słowa tak, że pod pozorem obrony przed wrogiem zewnętrznym, którego na razie nie widać, budujemy siły zbrojne do walki z opozycją, która już jest.
To następny dowód na to, że zbliża się wojna zbrojna z opozycją. Taki rodzaj finału stanu wojennego, który został wprowadzony wraz z przejęciem i ukonstytuowaniem się władzy PiS-u.
Potem już tylko faszystowskie szczęście Polaków!
Adam Mazguła
Opracowanie: Darek Frach
Najczęściej czytane
-
1
Nawrocki nie spotka się z Macronem. Pałac oskarża Tuska, rząd zaprzecza
-
2
Voyager 1 powoli gaśnie. NASA wyłączyła jeden z ostatnich instrumentów sondy
-
3
Krzysztof Skiba: Smród wali na wszystkich frontach
-
4
Adam Mazguła. Apel do służb mundurowych: Służycie wszystkim Polakom a nie tym, których wskaże partyjny kacyk
-
5
Hierarchia aktów prawnych w Polsce