MUNDIAL 2026 Terminarz i wyniki Godziny meczów podawane według Twojej strefy czasowej.
GRUPA B KONIEC
Kanada 6
Katar 0
GRUPA A KONIEC
Meksyk 1
Korea Płd. 0
GRUPA D KONIEC
USA 2
Australia 0
GRUPA C KONIEC
Szkocja 0
Maroko 1
GRUPA C KONIEC
Brazylia 3
Haiti 0
GRUPA D KONIEC
Turcja 0
Paragwaj 1
GRUPA F KONIEC
Holandia 5
Szwecja 1
GRUPA E LIVE
Niemcy 0
Wybrzeże Kości Słoniowej 0
GRUPA E
Ekwador
Curaçao
GRUPA F
Tunezja
Japonia
GRUPA H
Hiszpania
Arabia Saudyjska
GRUPA G
Belgia
Iran
GRUPA H
Urugwaj
Republika Zielonego Przylądka
GRUPA G
Nowa Zelandia
Egipt
GRUPA J
Argentyna
Austria
GRUPA I
Francja
Irak
GRUPA I
Norwegia
Senegal
GRUPA J
Jordania
Algieria
GRUPA K
Portugalia
Uzbekistan
GRUPA L
Anglia
Ghana
GRUPA L
Panama
Chorwacja
GRUPA K
Kolumbia
DR Konga
GRUPA B
Szwajcaria
Kanada
GRUPA B
Bośnia i Hercegowina
Katar
GRUPA C
Maroko
Haiti
GRUPA C
Szkocja
Brazylia
GRUPA A
Czechy
Meksyk
GRUPA A
RPA
Korea Płd.
GRUPA E
Ekwador
Niemcy
GRUPA E
Curaçao
Wybrzeże Kości Słoniowej
GRUPA F
Tunezja
Holandia
GRUPA F
Japonia
Szwecja
GRUPA D
Turcja
USA
GRUPA D
Paragwaj
Australia
GRUPA I
Norwegia
Francja
GRUPA I
Senegal
Irak
GRUPA H
Urugwaj
Hiszpania
GRUPA H
Republika Zielonego Przylądka
Arabia Saudyjska
GRUPA G
Nowa Zelandia
Belgia
GRUPA G
Egipt
Iran
GRUPA L
Panama
Anglia
GRUPA L
Chorwacja
Ghana
GRUPA K
Kolumbia
Portugalia
GRUPA K
DR Konga
Uzbekistan
GRUPA J
Jordania
Argentyna
GRUPA J
Algieria
Austria
1/16 finału
1/16 finału

Masakra w Nowej Zelandii wydostała się na zewnątrz

Czas czytania: 4 min
Police officers gather outside Linwood mosque after Friday's attacks, in Christchurch, New Zealand, March 16, 2019. REUTERS/Edgar Su

W roku 1966 utwór „Grek Zorba” ze zmieniającymi się tempami i złożonością rytmiczną stał się jedną z najbardziej ambitnych aranżacji w repertuarze TJB. Dla Herba Alperta i członków zespołu Tijuana Brass zajęło 17 godzin by doprowadzić utwór do momentu, który w pełni ich usatysfakcjonował. Pewnemu mordercy w Nowej Zelandii zajęło zaledwie 17 minut by pokazać światu jak daleko doszedł w swojej zdolności do bycia nieludzkim.

17-minutowy fragment filmu, transmitowany w wysokiej rozdzielczości z kamery zainstalowanej na hełmie napastnika, potrafił z pomocą odbiorców, szybciej złamać wszelkie internetowe reguły umieszczania treści w przestrzeni publicznej niż zareagowali na to cenzorzy mediów społecznościowych.

Pozostawiona przez zabójcę, groteskowa dokumentacja, przedstawiona w pierwszej osobie, ukazuje jak my, użytkownicy mediów społecznościowych, staliśmy się ofiarami cyfrowej epoki. Zabójca, popełniając przerażającą zbrodnię, chciał zwrócić na siebie uwagę całego świata i w jakimś sensie to mu się udało. Warto wiedzieć, że nie był to pierwszy akt przemocy, który transmitowano w czasie rzeczywistym.

Zabójstwa transmitowane na żywo nie są rzadkością, podobnie jak tylko pozornie przypadkowe bijatyki ze skutkiem śmiertelnym. Możliwość streamingu video na  platformie fb zadebiutowała pod koniec roku 2015, od tego czasu niektórym użytkownikom udało się transmitować na żywo gwałty, a nawet seksualne wykorzystywanie dzieci.

Uważam, że strzelanina w Christchurch różniła się od innych choćby z powodu doskonałej znajomości przez sprawcę najciemniejszych zakątków internetu. Nagranie z ataku, niczym gra z perspektywy pierwszej osoby, zawierała wiele odniesień do kultury istniejącej jedynie online, memów i sposobu tagowania osób. Nie boję się napisać, że to my użytkownicy fb, youtube czy twittera, na własne podobieństwo stworzyliśmy zabójcę, swoją bylejakością i bezrefleksyjnym kliknięciem w przycisk [Like]. Morderca bardzo dobrze zrozumiał nie tylko dynamikę platformy społecznościowej, która umożliwia omal bezgraniczne rozpowszechnianie dezinformacji i wprowadzanie podziałów, co odczuliśmy podczas kampanii prezydenckiej 2016, ale znał też sposób jak zasiać niezgodę.

Cyfrowy trop, pozostawiony przez mordercę, wiedzie wprost do tych, którzy uważają, że biali ludzie są lepsi od wszystkich innych ras, a zwłaszcza rasy czarnej i dlatego powinni dominować w świecie. Czy tak jest? Jeżeli to prawda to kolejnym pytaniem powinno być: komu zależy na wskrzeszaniu wszelkich izmów, powrotu do nienawiści na tle kulturowym lub wyznaniowym. Komu zależy na skłócaniu rodzin, znajomych i sąsiadów? Odpowiedź wydaje się prosta.

Edukacja stała się towarem z wysokiej półki, nie jest dostępna dla wszystkich. Wykorzystują to politycy, gadające głowy. Dostrzegam to w pewnych wpisach na Twitterze ziejących nienawiścią lub w trakcie publicznie wypowiadanych słów stojącego na krzesełku, głośno wołającego o czystość narodową. To okrutne lecz nie żal mi tych, którzy z taką łatwością przyjmują te brednie, nie dostrzegając żadnych analogii.

Równie przerażająca, jak sama przemoc, jest świadomość jak dobrze społeczność internetowa działała na korzyść mordercy. To może stać się naszą nową rzeczywistością. Zaklejanie komputerowej kamerki, nie korzystanie z iPass, to ten rodzaj konspiracyjnej nienawiści, która wylała się z Internetu, rozprzestrzeniła do prawdziwego życia, teraz jest uzbrojona i może stać się nowym, społecznym wirusem.

Dziś wielu znajomych wyraźnie ma problem nie tylko z kolorem skóry ale nawet z poglądami własnych przyjaciół, sąsiadów, rodziców, a co dopiero mówić ludzi o innym wyznaniu niż oni sami. Śpij, Alice. Kraina czarów zawsze wzywa desperatów.

D.J.L.

Opracowanie: Dariusz Lachowski

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Mundial 2026 – terminarz, wyniki, grupy i tabele

  2. 2

    Nawrocki odbiera Zełenskiemu Order Orła Białego. Światowe media opisują spór Warszawy z Kijowem

  3. 3

    Zełenski odesłał Order Orła Białego. „Jeśli ten symbol może pozostać przy Katarzynie II, nie będziemy zaprzeczać”

  4. 4

    Trump: „Błagała mnie o zdjęcie”. Meloni odpowiada: „Ani ja, ani Włochy nigdy nie błagamy”

  5. 5

    Komisja Wenecka krytykuje projekt prezydenta. Chodzi o sądy